REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
 
Największe wzmocnienie Widzewa przed rundą jesienną?
Kacper Falon
 275
Daniel Gołębiewski
 29
Damian Kostkowski
 377
Aleksander Kwiek
 118
Michał Miller
 1706
Bartłomiej Niedziela
 87
Mateusz Ostaszewski
 17
Marcin Pigiel
 174
Bartłomiej Rakowski
 14
Radosław Sylwestrzak
 68
Daniel Świderski
 477
Ogółem oddano 3342 głosów.
REKLAMA
 
Wojna o fanpage, kibice nie biorą jeńców...
 
Środa, 13. września 2017, godz. 11:03

Kibice Widzewa ostatnio są dość wyczuleni we wszystkich tematach związanych z Urzędem Miasta Łodzi. Wiadomo, że na tapecie jest temat Łodzianki, który jest katalizatorem emocji. Są one tak rozgrzane, że niewiele trzeba, żeby wybuchły.

I tak się stało kilka dni temu. Oficjalny fanpage Łodzi napisał o imprezie rugby, która odbyła się na stadionie Widzewa i określając to najdelikatniej, nie była frekwencyjnym sukcesem. Na trybunach pojawiło się 3 tysiące widzów. Ktoś zapytał, dlaczego ani słowem nie wspomniano o meczu Widzewa dzień wcześniej, na którym pojawiło się ponad 16 tysięcy widzów. W odpowiedzi przeczytał, żeby... się nie napinać.
REKLAMA

"Przestańcie się tak napinać i pamiętajcie, że oba stadiony buduje miasto z pieniędzy wszystkich mieszkańców. I nie będziemy pisać o każdym meczu, nawet wtedy, kiedy oba łódzkie kluby będą grać w ekstraklasie, gdzie mecze tak w ogóle odbywają się nie tylko w piątki, ale nawet w poniedziałki" - brzmi odpowiedź oficjalnego fanpage`a Łodzi.


W reakcji setki kibiców Widzewa zaczęło wystawiać najniższe możliwe oceny dla fanpage`a (jedna gwiazdka). Nie pomogło nawet to, że osoba/osoby prowadzące fanpage wyraziły skruchę z powodu wcześniejszej reakcji.

"No dobra WidzewRTS wygraliście. Przyznajemy, komentarz pod wpisem o rugby był zdecydowanie nie na miejscu i nie pozostaje nam nic innego jak tylko wszystkich Was serdecznie przeprosić. To co, zgoda?" - napisano.


Ale kibice Widzewa nie przestawali i najwyraźniej sprawy za załatwioną nie uważali. Do tego włączyli się jeszcze kibice ŁKS. Za namową oficjalnego fanpage`a ich klubu zaczęli fanpage Łodzi oceniać z kolei na pięć gwiazdek. Zaczęła się regularna bitwa na noty, podsycana – a jakże – komentarzami internetowymi z obu stron.
REKLAMA

O zakończenie akcji kibiców Widzewa we wtorek zaapelował klub. "Drodzy kibice. Jak zwykle pokazaliście siłę, z którą trzeba się liczyć. Miasto dostało jasny przekaz, że nie będziemy tolerować tego typu wpisów na miejskim fanpejdżu. To jednak też nasze miasto i wszyscy jesteśmy z tego dumni, że mieszkamy w Łodzi. Śpiewamy przecież "My kibice Łodzi...". A poza tym nawet jedynkowy uczeń zasługuje na poprawkę. Więc apelujemy, odpuśćcie już stronie @lodzpl" - napisał fanpage Widzewa.



Tomasz Andrzejewski
 
 
 
 
 
 
 
REKLAMA