REKLAMA
REKLAMA
 
Mąka: "Z moim balansem chyba nie jest źle"
 
Sobota, 12. sierpnia 2017, godz. 22:03

Daniel Mąka to niemal etatowy strzelec bramek w meczach ze Świtem Nowy Dwór Mazowiecki. W sobotę ponownie trafił do bramki rywali.

- Pierwszy kwadrans spotkania nie był taki, jak sobie zakładaliśmy - mówi Mąka. - Po 20. minucie zaczęliśmy grać tak, jak sobie założyliśmy. Stwarzaliśmy zagrożenie w polu karnym. W drugiej połowie Świt chyba opadł z sił, były spore przestrzenie między formacjami. Na szczęście trzeba też zapracować.
REKLAMA


Łodzianie zdołali strzelić dwie bramki, a jedna z nich to zasługa Mąki. - Pierwszą z nich zdobyliśmy po aucie, a druga to nasze dobre wyjście. I chyba z moim balansem ciała nie jest tak źle - uśmiecha się pomocnik Widzewa.

Maciej Nowocień
 
 
 
 
 
 
 
REKLAMA