REKLAMA
REKLAMA
 
Oceny po meczu z ŁKS
 
Piątek, 19. maja 2017, godz. 20:38

Derby Łodzi rozczarowały. Widzewiacy chcieli zdobyć trzy punkty, ale wywalczyli tylko jeden i wciąż nie mogą o tym zapomnieć.

Patryk Wolański
Gola nie wpuścił, ale chyba udzieliła mu się derbowa atmosfera. Zagorzały widzewiak kilkakrotnie niepotrzebne dyskutował z sędzią, za co zobaczył żółtą kartkę. W bramce spisywał się dobrze, chociaż raz wyszedł do piłki, którą powinni wybić obrońcy.
Ocena: 3 (w skali 1-5)

Marcin Kozłowski
Inny z oddanych klubowi piłkarzy też rozegrał dobre spotkanie. Trzymał się taktyki, a kilka razy wyszedł do ofensywy i to z pomyślnością. Wywalczył rzut rożny, raz mocno dośrodkował, ale nie było komu zamknąć. Większych błędów nie popełnił.
Ocena: 3

Marcin Nowak
Dla doświadczonego stopera nie były to pierwsze derby. I również grał dobrze, ale raz zachował się bardzo nieodpowiedzialnie, przez co ŁKS mógł strzelić bramkę. I tego błędu nie przyćmi nawet dobry strzał z pierwszej połowy.
Ocena: 2

Sebastian Zieleniecki
Był bardzo bliski strzelenia gola i znowu musimy napisać, że ma dużego pecha. Raz groźnie stracił piłkę, ale na szczęście obyło się bez bólu. Poprawny występ.
Ocena: 3

Bartłomiej Gromek
Piłkarz, który we wcześniejszych meczach spotkał się ze sporą krytyką w spotkaniu z ŁKS ostro walczył i... całkiem mu wychodziło. Zapamiętaliśmy dobre podanie do Adama Radwańskiego i dobrą pracę w defensywie. Oczywiście błędów się nie ustrzegł, ale na plus.
Ocena: 3
REKLAMA

Przemysław Rodak
Tym razem Rodak zaliczył solidny występ. Pilnował Jewhena Radionowa, przecinał podania rywali. Sam też pokusił się o strzał, ale bramki nie było. Większych pretensji do niego mieć nie można.
Ocena: 3

Maciej Kazimierowicz
Jak zawsze bardzo ambitny. Był niemal w każdym sektorze boiska, wspierał kolegów. Czasem brakowało dokładności, ale wywiązywał się ze swoich założeń. I ten strzał w drugiej połowie... Szkoda, że nie wpadło.
Ocena: 3

Mateusz Michalski
Najbardziej aktywny zawodnik Widzewa. Jak zawsze bardzo kreatywny, dobrze podawał do kolegów. Sam też próbował trafić do bramki rywala. Tym razem skuteczny nie był, ale chyba najlepiej spisał się z widzewiaków w tym meczu.
Ocena: 4

Adam Radwański
Dobry mecz młodego zawodnika, którego tym razem trema nie zjadła. Widać, że bardzo chciał, ale czasem trochę brakowało... Zaliczył najlepszy strzał w meczu, ale uderzył w słupek. Czasami brakowało mu zrozumienia z kolegami czy dokładności. Ale to mu wybaczamy.
Ocena: 4

Daniel Mąka
Mąka jak zawsze grał bardzo nakręcony. Na pewno wszyscy pamiętali, jak potraktował rywala w jesiennych derbach. Teraz też bardzo dużo biegał, przez co nabawił się kontuzji i musiał zejść z boiska. Jego dośrodkowania pozostawiały jednak wiele do życzenia...
Ocena: 3

Piotr Okuniewicz
Napastnik Widzewa ostro potraktował Przemysław Kocota, nawet za ostro. Widać, że udzieliły mu się emocje. W całym meczu nie miał za dużo szans, tym bardziej, że po ośmiu minutach drugiej połowy został zdjęty przez trenera.
Ocena: 3

Dawid Kamiński
Zawodnik, który miał zrobić różnicę w meczu z ŁKS. Niestety jej nie zrobił. Był niewidoczny, a zapamiętaliśmy go jako przebojowego gracza, który naprawdę potrafi uderzyć i ośmieszyć rywali. Szkoda.
Ocena: 2

Marcin Krzywicki
Zagrał tylko dziewięć minut, więc trudno go ocenić. Przez ten czas nie zdążył zabłysnąć. Ale duży szacunek za to, że szybko wrócił do gry po kontuzji.


Maciej Nowocień
 
 
 
Aby dodać komentarz musisz się zalogować.
 
 
REKLAMA