REKLAMA
 
Wolański: „Cieszy kolejny mecz na zero z tyłu”
 
Piątek, 17. lutego 2017, godz. 14:03

Patryk Wolański wydaje się być pewniakiem do gry w pierwszej jedenastce Widzewa. Sam zawodnik twierdzi, że wciąż trwa zacięta walka o miejsce w składzie.
 
Przemysław Sujka: Drugi mecz sparingowy z twoim udziałem na „zero” z tyłu…
Patryk Wolański: - Cieszę się z mojej postawy w bramce. Staram się być skoncentrowany przez cały mecz. Po prostu zostawiam życie na boisku. Chciałbym, aby ta passa bez straty bramki ciągnęła się jak najdłużej. Szkoda niewykorzystanych sytuacji bramkowych, bo była ich cała masa. Musimy to zmienić i mam nadzieję, że bramki oszczędzamy na ligę. A jak już ten worek się otworzy, będzie okazja do radości. 
 
- Uważasz, że skład już jest ustalany pod ligowe mecze?
- Trener Przemysław Cecherz powiedział, że miejsce w składzie musimy sobie wywalczyć i to od początku okresu przygotowawczego. Szkoleniowiec na pewno ma odpowiednią koncepcję i powoli ustawia nas pod ligowe mecze. Ale czy skład z meczu z Rakowem był optymalny? Nie potrafię odpowiedzieć. Na pewno można jeszcze spodziewać się zmian, tym bardziej, że w sparingu wystąpił Piotr Kasperkiewicz. Sprawdzamy różne ustawienia, bo taką możliwość dają sparingi.  
 
- Zgrupowanie w Kleszczowie dało się we znaki?
- Na pewno mamy większą motywację i zapał do rywalizacji o pierwszą jedenastkę. Atmosfera w drużynie jest wspaniała i każdy już myśli o pierwszym wiosennym meczu, a jeszcze bardziej pierwszym na nowo otwartym stadionie przy al. Piłsudskiego. 


Przemysław Sujka
 
 
 
Aby dodać komentarz musisz się zalogować.
 
 
Nie ma jeszcze komentarzy do tego artykułu. Bądź pierwszy i skomentuj!