REKLAMA
REKLAMA
 
Wolański: "Tu się dobrze czuję"
 
Wtorek, 10. stycznia 2017, godz. 08:55

Patryk Wolański to jeden z piłkarzy, który zimą zasilił zespół Widzewa. Piłkarz zrezygnował z występów w duńskiej ekstraklasie, by wrócić do swojego klubu.

Bramkarz nigdy nie ukrywał, że kocha Widzew. To w tym klubie debiutował w ekstraklasie, a gdy tylko mógł, przyjeżdżał na mecze już po odejściu do klubów z Danii. Co ciekawe, zazwyczaj zajmował miejsce w "młynie", czyli wśród najzagorzalszych kibiców Widzewa. - To trochę powrót sentymentalny, ale tutaj jest moje miejsce i tutaj się dobrze czuję - mówi piłkarz. - Nie chciałem walczyć z innym klubem o I ligę czy ekstraklasę, bo to samo chcę osiągnąć z Widzewem w ciągu kilku najbliższych lat.
REKLAMA


Decyzja Wolańskiego bardzo dobrze wpłynęła na humory kibiców, bo nie od dziś wiadomo, że charakterny bramkarz jest ulubieńcem fanów drużyny z al. Piłsudskiego. - Chcę mieć szacunek u ludzi w mieście, którzy mnie wręcz prosili, żebym wrócił - podkreśla. - Do Łodzi wróciłem więc z uśmiechem, bo to była tylko i wyłącznie moja decyzja.

Wolański nie narzekał na brak ofert, także z wyższych lig. Czy czwarty poziom rozgrywkowy to nie jest dla niego sportowy regres? - Ludzie się dziwią, czemu zrobiłem taki krok, ale ja uważam, że to może zaprocentować czemuś więcej - mówi. - Jeśli będziemy spełniać nasze cele, ludzie będą mi tylko gratulować tej decyzji i przybijać piątki.



Maciej Nowocień
 
 
 
 
 
 
 
REKLAMA