REKLAMA
 
www.akademiafutbolu.pl www.widzew.pl
 
Widzew Łódź - Chojniczanka Chojnice 3:3 (2:1)
 
Sobota, 21 stycznia 2012, godz. 14:58

W drugim sparingowym meczu tej zimy, Widzew zremisował 3:3 (2:1) z drugoligową Chojniczanką Chojnice. Spotkanie odbyło się na sztucznym boisku łódzkiego klubu na Chojnach. Trwało 105 minut (45+15+45 minut).

Zobacz zdjęcia z meczu Widzew Łódź - Chojniczanka Chojnice »

Mecz był bardzo wyrównany. Jako pierwsi prowadzenie objęli goście. Po błędzie Dudu i Hachema Abbesa, piłka trafiła do Kacpra Tatary, który po ziemi posłał ją do bramki. Na wyrównanie trzeba było poczekać do 32. minuty. Wówczas debiutujący w barwach widzewskiego zespołu Marcin Kaczmarek z lewej strony doskonale dograł piłkę do Mindaugasa Panki, który z bliska posłał ją do siatki. Pięć minut później Widzew już prowadził i to po podobnej akcji. Tym razem, dośrodkowywał Dudu (znowu z lewej strony), a formalności dopełnił Krzysztof Ostrowski.

W 47. minucie temperatura na boisku nieco się podniosła. Po brutalnym faulu Abbesa na Macieju Trojanowskim doszło do przepychanki między zawodnikami. Ostatecznie Tunezyjczyk został ukarany czerwoną kartką i opuścił boisko, ale Widzew nie musiał grać w osłabieniu, bo sędzia pozwolił na uzupełnienie składu. W 59. minucie goście doprowadzili do wyrównania. Najpierw uderzał Szymon Kaźmierowski, ale obronił Mielcarz. Do piłki dopadł Tomasz Parzy. Po jego strzale piłka jeszcze odbiła się od pleców Bruno Pinheiro i wpadła do siatki.

Na ostatnie 45 minut gry trener Radosław Mroczkowski wpuścił do gry nieco więcej młodych zawodników. Tymczasem zaraz po wznowieniu gry, goście objęli prowadzenie. Zawinił przy tym testowany Paweł Giel, który zamiast wybić piłkę, wyłożyć ją rywalowi. Kaźmierowski skorzystał z okazji i zdobył trzecią bramkę. Łodzianie jednak doprowadzili do wyrównania i to już trzy minuty później. Wówczas piękną bramkę uderzeniem z półobrotu zdobył Piotr Grzelczak. Potem jeszcze oba zespoły miały dogodne okazje do przechylenia szali zwycięstwa na swoją stronę, ale skończyło się ostatecznie remisem.


Bramki:
0:1 Tatara (7)
1:1 Panka (32)
2:1 Ostrowski (36)
2:2 Parzy (59)
2:3 Kaźmierowski (60)
3:3 Grzelczak (63)

Składy:
Widzew: Mielcarz (60, Pytkowski), Bartkowski (60, P. Stępiński), Abbes (47, Mroziński), Pinheiro (93, Okachi), Dudu (60, Sekulski), Ostrowski (57, Serwaciński), Panka (60, Duda), Giel (80, Augustyniak), Kaczmarek (60, Rybicki), Okachi (60, M. Stępiński), Rotković (60, Grzelczak).
Chojniczanka: Kołba (46, Jesionkowski, 72, Melon), Gogol (61, Posmyk), Sierant (61, Steinke), Gieraga (61, Kaśnikowski), Lenart, Trojanowski (61, Juchacz), Szczepan, Atanacković (53, Parzy), Iwanicki (61, Wasikowski), Tatara, Kaźmierowski.

Czerwona kartka:
Abbes (Widzew)

Sędzia:
Marcin Muszyński (Łódź)
Widzów:
50

 
 
 
NOWY KOMENTARZ
Treść:
Podpis:
 
 
Poniedziałek, 23 stycznia 2012 godz. 17:03
dobrze że to tylko sparing :]
Autor: seb.wsc (użytkownik: 26166, komentarzy: 961)
 
Treść:
Podpis:
 
 
Niedziela, 22 stycznia 2012 godz. 18:42
Widziałem na żywo zarówno wczorajszy sparing, jak i wszystkie mecze Widzewa w lidze w 2011 roku, dlatego pozwolę sobie na ocenę obecnego stanu posiadania naszego RTSu:
bramkarz:
Mielcarz nie rozegrał wczoraj meczu życia, ale ostatnia runda była jego najlepszą w karierze, więc jego pozycja w Widzewie jest niepodważalna. Szkoda, że nie mamy równorzędnego zmiennika.
obrona:
Nie grali wczoraj Broź, Ukah i Bieniuk. Forma Brozia po kontuzji będzie wielką niewiadomą. Na szczęście coraz lepiej na prawej obronie gra młody Bartkowski. Bieniuk to nasz profesor na stoperze; dobrze że przedłużył kontrakt. Jeśli do Lubina odejdzie Madera absolutnie nie może odejść Ukah, bo wczoraj nie miał go kto zastąpić. Na lewej obronie wbrew pozorom nie upierałbym się, żeby grał Dudu. Jeśli za chwile miałby odejść z Widzewa za darmo, to lepiej teraz go sprzedać za konkretne pieniądze (300-500 tys. Euro); zresztą Dudu sprzed roku, a Dudu obecnie to jak dzień do nocy. Na lewej obronie może grać zarówno Abbes, jak i nowo pozyskany Kaczmarek. Przy czym widziałbym Abbesa w obronie a Kakę na lewym skrzydle.
pomoc:
O destrukcję nie ma co się martwić, bo jest Panka i Bruno Pinheiro. Lewe skrzydło to wspomniany Kaczmarek, a prawe? Nie ma już niestety Adriana Budki, a grający wczoraj na tej pozycji Ostrowski jest cienki jak barszcz. Strzelona bramka tylko zaciemnia obraz sytuacji. Jeżeli na prawej obronie grał będzie Bartkowski, to na prawym skrzydle może wystąpić Broź. Ewentualnie Oziębała (sam nie wierzę, że to piszę), który jest szybki i... i na tym koniec... :-)
Piłkę rozgrywać mógłby według mnie Ben Radhia, tylko czy on kiedykolwiek się do końca wyleczy? Igor Alves też ciągle kontuzjowany. Jak na dłoni widać, że w dalszym ciągu brakuje nam typowego playmakera.
atak:
Wbrew wielu negatywnym opiniom nasz najbardziej wartościowy piłkarz na tej pozycji to Piotrek Grzelczak. Mariusz Stępiński to melodia przyszłości, chociaż po cichu liczę, że wiosna strzeli swoja pierwsza bramkę na boiskach ekstraklasy. Okachi zbyt delikatny jak na polskie warunki. Wczoraj za każdym razem odbijał się od obrońców Chojniczanki i nie pokazał NIC godnego uwagi. Testowany w tej formacji Rotkovic też słabiutki według mnie. No i zostaje jeszcze wspomniany wcześniej Ozi. Grając z kontry potrafi czasami pozytywnie zaskoczyć (jak w meczu z Górnikiem na jesień), ale na pewno nie można go nazwać lisem pola karnego. Brakuje typowego egzekutora, takiego jakim kiedyś był Marek Koniarek, Bartek Grzelak, czy Marcin Robak.
Autor: Hans (użytkownik: 21795, komentarzy: 572)
 
Treść:
Podpis:
 
 
Niedziela, 22 stycznia 2012 godz. 18:27
W sparingu pajacu...
Autor: Alien5 (użytkownik: 1792, komentarzy: 4212)
 
Treść:
Podpis:
 
 
Niedziela, 22 stycznia 2012 godz. 13:03
Z tego sparingu wnioski dla tych co uważają, że jak odejdzie ewentualnie Dudu i Ukah to nie będzie źle. Jak odejdą to będzie bardzo źle bo bez nich nie ma kto grać w tej obronie. Pomoc nadal taka jaka była czyli nijaka podobnie atak. Wzmocnienia na tych pozycjach potrzebne a u nas nadal nic się z tym nie robi. Zremisowaliśmy z niesamowitą i znana piłkarską potęgą czyli Chojniczanką Chojnice.
Autor: Manieczki (użytkownik: 13026, komentarzy: 1117)
 
Treść:
Podpis:
 
 
Niedziela, 22 stycznia 2012 godz. 00:55
Szkoda ze 3:3 mogła byc wygrana dla nas no ale cóż;D
Autor: 19koniu10 RTS (użytkownik: 31433, komentarzy: 3)
 
Treść:
Podpis: