Widzew pomógł Janasowi zająć miejsce Bakero?
Czwartek, 2 września 2010, godz. 16:54; źródło: Przegląd Sportowy

W ostatni weekend Widzew na swoim stadionie zremisował z Polonią Warszawa, odbierając liderowi pierwsze punkty w tym sezonie. Wiele wskazuje na to, że łódzki klub mógł w ten sposób przyczynić się do utraty posady przez trenera Jose Mari Bakero. Właściciel stołecznego klubu na łamach "Przeglądu Sportowego" przyznał już, że zastanawia się nad zwolnieniem Hiszpana i powierzeniem stanowiska trenera Pawłowi Janasowi.
Gdy Janas odchodził z Widzewa do Polonii, wiele osób przewidywało, że gdyby Bakero nie udał się początek sezonu, to Janas szybko wskoczy na jego miejsce, ale nie przed czwartą kolejką, żeby do Łodzi nie przyjeżdżać w roli trenera. Ten scenariusz zdaje się powoli sprawdzać. Janas do Łodzi w ogóle nie przyjechał, choć na przykład pojawił się w niedzielę na meczu Widzewa z Polonią w Młodej Ekstraklasie.
Teraz - według "Przeglądu Sportowego" - Janas może zająć miejsce Bakero, choć trudno powiedzieć, żeby Hiszpanowi początek sezonu się nie udał. Wywalczył 10 punktów w czterech meczach, a jego zespół jest liderem. Na razie Hiszpana czeka rozmowa, podczas której Janas i Wojciechowski przekażą mu taktykę, jaką ma stosować w kolejnych meczach. Jak się nie dostosuje, to straci pracę i zastąpi go były szkoleniowiec Widzewa. "Po coś w końcu trzymam Janasa" - wyjaśnia prezes Polonii.
To, że Janas prędzej czy później zostanie trenerem Polonii, to wydaje się pewne. Ciekawe tylko, jak się zachowa, gdy znajdzie się w podobnej sytuacji, jak Bakero teraz. Będzie miał niezłe wyniki, a jego szef będzie mu chciał zmieniać skład albo taktykę?
Tomasz Andrzejewski
NOWY KOMENTARZ
Copyright © 1998 - 2009 "Widzewiak". All Rights Reserved. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Sobota, 4 września 2010 godz. 20:16
obserwator:
Nie zależy mi na żadnym zaimponowaniu komukolwiek.Ciebie śmieszy moja wiedza nt. klubowe,a mnie bałwochwalstwo i poddaństwo niektórych komentatorów.Będę piętnował wszelkie objawy zła,czy to się komuś podoba,czy nie...
Nie zależy mi na żadnym zaimponowaniu komukolwiek.Ciebie śmieszy moja wiedza nt. klubowe,a mnie bałwochwalstwo i poddaństwo niektórych komentatorów.Będę piętnował wszelkie objawy zła,czy to się komuś podoba,czy nie...
Autor: SlaPab (użytkownik: 25282, komentarzy: 6241)
Sobota, 4 września 2010 godz. 20:08
Zbyk:
Ależ Józek właśnie tak Janasowi powiedział:"Będziesz Paweł trenerem mojej Polonii,tylko muszę zwolnić Bakero".Nie widać,że dąży do tego wszystkimi środkami???
Ależ Józek właśnie tak Janasowi powiedział:"Będziesz Paweł trenerem mojej Polonii,tylko muszę zwolnić Bakero".Nie widać,że dąży do tego wszystkimi środkami???
Autor: SlaPab (użytkownik: 25282, komentarzy: 6241)
Piątek, 3 września 2010 godz. 14:16
Czy Zub się wcinał Janasowi, czy Janas na życzenie Wojciechowskiego Bakero, czy ewentualnie np. Kosmala i Miklas będą wchodzić w kompetencje Skorży czy też Nawałka będzie sterowany z tylnego siedzenia przez Mazura - KAŻDA TAKA SYTUACJA JEST ŻENUJĄCA I NALEŻY Z NIEJ SZYDZIĆ, KPIĆ, WYŚMIEWAĆ. To obciach nad obciachy, białe skarpetki, złote łańcuchy, disco polo i trzydziestoletnie polo w tuningu "na corvette".
I tylko współczuć każdemu trenerowi, który z różnych przyczyn pozwoli sobie na takie zachowanie ze strony zwierzchnika.
Co do Janasa, to do pewnego momentu go popierałem. Nie może być tak, że ktoś kompletnie bez znaczenia w środowisku trenerów będzie wybierał dobremu trenerowi Janasowi piłkarzy do zakontraktowania. Teraz jednak Janas przeszedł na drugą stronę mocy i od tego momentu już mi się nie podoba. Powinien powiedzieć - "Józiu, nie godzę się na rolę mega dupka. Ja już kiedyś to przerabiałem. Zwolnij Bakero, jeśli chcesz żebym był trenerem". Gdyby tak się zachował, to tym bardziej bym go szanował że odszedł nie godząc się na rządy pana Zuba.
I tylko współczuć każdemu trenerowi, który z różnych przyczyn pozwoli sobie na takie zachowanie ze strony zwierzchnika.
Co do Janasa, to do pewnego momentu go popierałem. Nie może być tak, że ktoś kompletnie bez znaczenia w środowisku trenerów będzie wybierał dobremu trenerowi Janasowi piłkarzy do zakontraktowania. Teraz jednak Janas przeszedł na drugą stronę mocy i od tego momentu już mi się nie podoba. Powinien powiedzieć - "Józiu, nie godzę się na rolę mega dupka. Ja już kiedyś to przerabiałem. Zwolnij Bakero, jeśli chcesz żebym był trenerem". Gdyby tak się zachował, to tym bardziej bym go szanował że odszedł nie godząc się na rządy pana Zuba.
Autor: Zbyk (użytkownik: 24318, komentarzy: 2382)
Piątek, 3 września 2010 godz. 11:14
Zapominasz o jednym "drobnym" zdarzeniu a mianowicie ze Wojciechowski mogł bez żadnych podchodów, podkopow zatrudnic od razu Janasa na trenera bo nie było zadnych przeszkód w tym zakresie.Bakero zrezegnował i juz nie był trenerem (nawet wyjechał juz) i dopiero po przemysleniach zaczał "odkrecał" on sam (Bakero) i łaskawca Wojciechowski wyraził zgodę na jego powrót.Gdyby było tak jak napisałes to po co to wszystko byłoby robione ? Janas od razu na trenera i po sprawie.Porównywanie "władzy"Zuba do Wojciechowskiego to juz nie przegiecie ale s.f.
Autor: obserwator (użytkownik: 18340, komentarzy: 1543)
Piątek, 3 września 2010 godz. 11:02
Brawo panie Obserwator,mnie tez irytuja wszyechznawcy.
Autor: czesstmir (użytkownik: 24350, komentarzy: 551)


