Grischok będzie grał w Widzewie (z numerem 7)
Piątek, 30 lipca 2010, godz. 21:22
Paul Grischok w czwartek przechodził badania medyczne. Ich wyniki wypadły pozytywnie, co w zasadzie przesądza sprawę pozostania tego zawodnika w Widzewie. 24-letni pomocnik niemal na pewno zostanie w łódzkim klubie. Grischok wybrał już sobie nawet numer, który będzie miał na koszulce. Będzie to numer 7, z którym ostatnio grał Dejan Miloseski, a wcześniej m.in. Vladimir Bednar i Sławomir Szeliga.
Tomasz Andrzejewski
NOWY KOMENTARZ
Copyright © 1998 - 2009 "Widzewiak". All Rights Reserved. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Sobota, 31 lipca 2010 godz. 13:06
PabloLDZ
Ja to wszystko dokładnie rozumiem:) sam przecież na kredyt nie żyje:D i dlatego napisałem że to tylko moje zdanie:)
zabi
skoro istnieje taka możliwość jak napisałeś( przyznaję że nie wiedziałem) to lux :) jak jakiś karnetowicz będzie miał dobra wolę i wie że go na meczu nie będzie to dość że da jeszcze klubowi zarobić;] to dzięki niemu będzie nas więcej na meczu:)
Ja to wszystko dokładnie rozumiem:) sam przecież na kredyt nie żyje:D i dlatego napisałem że to tylko moje zdanie:)
zabi
skoro istnieje taka możliwość jak napisałeś( przyznaję że nie wiedziałem) to lux :) jak jakiś karnetowicz będzie miał dobra wolę i wie że go na meczu nie będzie to dość że da jeszcze klubowi zarobić;] to dzięki niemu będzie nas więcej na meczu:)
Autor: REDBULL (użytkownik: 22662, komentarzy: 2130)
Sobota, 31 lipca 2010 godz. 12:49
Poza tym, chyba normalne ze jak sie pracuje, to nie zawsze dostaniesz urlop, etc. zeby byc na meczu.
Ja kupuje karnet z dwoch powodow:
- Wspomagam klub
- Mam pewnosc ze wejde na kazdy mecz
A to ze na kliku meczach mnie nie bedzie, to jest niemal pewne, chcialbym nie miec obowiazkow, ale coz - zycie.
Ja kupuje karnet z dwoch powodow:
- Wspomagam klub
- Mam pewnosc ze wejde na kazdy mecz
A to ze na kliku meczach mnie nie bedzie, to jest niemal pewne, chcialbym nie miec obowiazkow, ale coz - zycie.
Autor: PabloLDZ (użytkownik: 26845, komentarzy: 895)
Sobota, 31 lipca 2010 godz. 12:45
"Podczas sobotniego treningu piłkarze Widzewa rozegrali 90-minutowy mecz z zespołem Młodej Ekstraklasy Widzewa. Spotkanie zakończyło się wygraną podopiecznych Andrzeja Kretka 4:0.
Bramki zdobyli Piotr Grzelczak (7 minuta), Przemysław Oziębała (40 minuta), Ugo Ukah (83 minuta) oraz Prejuce Nakoulma (90 minuta). Napastnik pojawił się na boisku w drugiej połowie."
Bramki zdobyli Piotr Grzelczak (7 minuta), Przemysław Oziębała (40 minuta), Ugo Ukah (83 minuta) oraz Prejuce Nakoulma (90 minuta). Napastnik pojawił się na boisku w drugiej połowie."
Autor: zabi (użytkownik: 3461, komentarzy: 728)
Sobota, 31 lipca 2010 godz. 12:44
... z tego co wiem liczba widzów podawana jest chyba z kołowrotków, natomiast każdy karnetowicz może zadzwonić przed meczem i powiedzieć że go nie będzie, wtedy zwalnia miejsce dla innych ludzi, nie wiem jak to jest z pieniędzmi czy oddają mu wtedy czy coś podobnego (raczej wątpię że oddają).
Autor: zabi (użytkownik: 3461, komentarzy: 728)
Sobota, 31 lipca 2010 godz. 12:44
Byłem na tym sparingu ale tylko na ostatnie 20 minut ;p widziałem 2 bramki dla nas jedna z główki nie pamiętam kto. A druga to piękny gol :D Zakręcił nakoulma o ile się nie mylę :p
Autor: 19Adi10 (użytkownik: 24999, komentarzy: 110)


