REKLAMA
 
www.akademiafutbolu.pl www.widzew.pl
 
Tiago Melo opuścił już zgrupowanie Widzewa
 
Czwartek, 22 lipca 2010, godz. 18:43

Testowany w środowym meczu sparingowym brazylijski napastnik opuścił już zgrupowanie Widzewa w Brun-Wenden. Tiago Melo w konfrontacji z FSV Frankfurt wypadł niezbyt przekonywująco. W czwartek rano piłkarz pojawił się jeszcze na treningu zespołu, prowadzonego przez Andrzeja Kretka, ale po obiedzie wyjechał. Jedynym testowanym zawodnikiem w łódzkiej ekipie jest obecnie Paul Grischok, który w środę znowu pokazał się z dobrej strony i wiele wskazuje na to, że zostanie widzewiakiem.

W czwartek drużyna Widzewa miała jak zwykle dwa treningi, przy czym poranne zajęcia to był tylko lekki rozruch pomeczowy. Z kolei po południu drużyna została podzielona na dwie grupy. Obie miały na boisku zajęcia techniczno-taktyczne, przy czym intensywniej pracowali ci, którzy nie wystąpili w meczu z FSV lub grali w krótszym wymiarze czasowym.

Znane są już szczegóły sobotniego meczu sparingowego z NEC Nijmegen. Odbędzie się on w niemieckiej miejscowości Düren (między Aachen a Köln), czyli mniej więcej w pół drogi między Nijmegen a Brun-Wenden. Łodzianie nie mają zatem powodu do narzekań, bo czekać ich będzie zaledwie 100 km podróż. Początek meczu o godz. 18:30.

Tomasz Andrzejewski
 
 
 
NOWY KOMENTARZ
Treść:
Podpis:
 
 
Piątek, 23 lipca 2010 godz. 16:34
to 5-0 było chyba z Sokołem ? choć pewny nie jestem
Autor: czesiek hydraulik (użytkownik: 27310, komentarzy: 1950)
 
Treść:
Podpis:
 
 
Piątek, 23 lipca 2010 godz. 13:08
dobrze sie ciebie czyta

ciekawe spostrzezenia, ja bym tylko dodal ze waznym czynnikiem "wejscia" w rytm meczow jest zlapanie wiatru w zagle na samym poczatku. Wiadomo ze pewne trybiki moga nie za trybic na czas, ale czy pamietasz nasz powrot do wowczas I ligi? Z leszkiem Kosowskim, Miaszkiewiczem? pierwsze mecze poszli jak burza a na inauguracje nie pamietam juz kogo 5 :0 z pyl rozniesli.

Moze sie komus naraze ale nie mialbym nic przeciwko jakbysmy zagrali jak Dajdaje zamiast ich wyrzucili z Ex, dokopali leszkowi, Legi i dokopali paru innym.
nie bedzie nam tak rozowo ale ile radochy by nam sprawili lejac "wielkich" tej naszej smetnej kopanej

Pozdrawiam ze srodka australiskiej zimy
Autor: markymarek (użytkownik: 24207, komentarzy: 163)
 
Treść:
Podpis:
 
 
Piątek, 23 lipca 2010 godz. 10:52
Uwazam,ze zespoł jest na tym poziomie, że nie powinien powinien w EX drzeć przed spadkiem.Natomiast nie zgodzę się z Twoja opinia ze Lech,Wisła,Legła to słabizny.Nasze zespoły nie weszły jeszcze w rytm meczowy wiec ocenianie ich wartosci obecnie obarczone jest duzym błedem.Poza tym jesli ogladąłes lub sledziłes sparing z Legła to musisz przyznać ze to do nas mozna by po tym meczu odnisc termin słabizna.Okres sparingów ,dochodzenia do formy musi potrwać .Nawet pierwsze mecze w EX stanowia pewną niewiadomą bo gra "o cos" a sparingi to nieporównywalne sytuacje.Nikt w sparingach nie gra na ful,nie angazuje się aż tak jak podczas walki w Ex czy 1 lidze,Nie ma ani potzreby a jest ryzyko (kontuzje) jesli ktos by traktowal sparing jak mecz.Nigdy nie bedzie takiej motywacji w sparingu.Tak wiec porazki jakiegos klubu w sparingach niczego nie przesądzają tak samo jak zwyciestwa.Inne sa cele w meczach Ex a inne w sparingach.W Ex bedzie i trudniej (bo lepsi zawodnicy) i trudniej (bo wiekszosc zespołow tez się wzmocnila- poza nielicznymi), i trudniej bo jedno znaczace ogniwo sie wykruszyl (Robak).W 1 lidze jego nieobecnosc mogla byc zdecydowanie mniej odczuwalna bo zmiennicy ten poziom 1 ligowy mieli ale w EX zastąpic jego się nie da( ani Grzelczak ani sam Sernas nie sa w stanietego uczynic.Nakoulma,Grzelak to melodia conajmniej kilku kolejek,podobnie Panka.Dosc niefortunnie się złozyło na inagurację z az tyloma niepełnowytrenowanymi ..Gdy się dokładnie przesledzi transfery dokonane w klubach to z pewnoscią dojdzie się do wniosku ze generalnie siła zespołow wzrosla.Doszło wielu zawodników i to nie takich z nizszych lig ktorzy potzrebują sporo czasu by grać na poziomie Ex ale przyszło sporo a nawe duzo zawodników z odpowiednim poziomem,ograniem i doswiadczeniem.Najmniejszy potencjał (tak mi się wydaje) mają PTE GKS,PoloniaB.Natomiast inne zespoły albo "przewietrzyły" swoje skład albo znaczaco uzupełniły i spodziewam się ze środek tabeli czyli miejsca 4-12 bedą pzredmiotem bardzo silnej rywalizacji i trudno prognozować kto bedzie na ktorym miejscu.Szczesca bedzie troche potzreba by byc wyzeja przy jego braku mozna byc nisko..Brak egzekutora w naszym zespole, wydaje mi sie duża stratą.Szczegolnie przy takim układzie gier w ktorym poczatek to same tuzy tej ligi.Taka szpca(Robak) byłby tu bardzo potrzebny bo absorbując czynił by przestzren dla innych (Sernas,Grzelczak czy być moze Paul?).Wg mnie bedzie w WIELKIEJ TROJCE : LECH,LEGLA I WISŁA.O dalsze miejsca 4-12) bedzie wielka walka .Nie oznacza to, ze TROJKA nie bedzie gubiła punktów.Uwazam jednak ze potencjal w nich jest największy i tylko kwestią czasu jest ich gra taka jaki potencjal w nich tkwi.
Autor: obserwator (użytkownik: 18340, komentarzy: 1543)
 
Treść:
Podpis:
 
 
Czwartek, 22 lipca 2010 godz. 23:07
Ok, żeby temat zakończyć - tak jak pisałem, nie interesują mnie sztamy z kimkolwiek, bo nie jest to mój świat - kibicuję tylko Widzewowi. Jeśli istnieje coś takiego w obiegu i nie czyni mi i nikomu krzywdy, a dodatkowo komuś na tym zależy, niech sobie będzie i czyni ich szczęśliwymi. Stać mnie na szacunek dla innych zespołów piłkarskich, i nie potrzebuję do tego żadnych sztam. Wydaje mi się, że nie ma sensu lansować swoich poglądów na ten temat, zarówno zwolenników sztam jak i tych, co to do takich układów mają stosunek obojętny. Po co wywoływać napinki?

Miłej nocy po raz drugi! Idę spać!
Autor: embe07 (użytkownik: 20674, komentarzy: 1265)
 
Treść:
Podpis:
 
 
Czwartek, 22 lipca 2010 godz. 22:57
skoro nikt od nas nie odszedł to może kolego powiedz kogo byś posadził na ławce robiąc swoje hitowe wzmocnienia? Sernasa? Dudu? Pankę ?
oczywiście możemy kupić napadziora za 500tys ojro tylko jak wróci Robak to będzie trzeba któregoś z nich posadzić na ławce i płacić mu równie hitowe wynagrodzenie.
Prościej jest wyjść z nastawieniem na kontre i grać jednym napastnikiem tym bardziej ,że raczej na Lecha, Wisłę nie wyjdziemy raczej na zero z tyłu licząc właśnie na kontry.
Pozdro
Autor: czesiek hydraulik (użytkownik: 27310, komentarzy: 1950)
 
Treść:
Podpis: