REKLAMA
 
www.akademiafutbolu.pl www.widzew.pl
 
Wypowiedzi po meczu FSV Frankfurt - Widzew
 
Środa, 21 lipca 2010, godz. 21:27
Andrzej Kretek (trener Widzewa): "Mecz przeciwko drużynie z Frankfurtu był szansą na występ i zaprezentowanie się dla zawodników, którzy w poprzednich spotkaniach kontrolnych grali w mniejszym wymiarze czasowym. Chciałem przyjrzeć się wszystkich zawodnikom, którzy przebywają na obozie w Niemczech. Stąd też występy Damiana Ceglarza oraz Rafała Serwacińskiego. Każde zwycięstwo cieszy. Ale nie zapomnijmy, że nadal jesteśmy w trakcie okresu przygotowawczego i musimy cały czas ciężko pracować, aby dobrze prezentować się w rozgrywkach ligowych. Oczywiście jestem również zadowolony z trzech zdobytych goli i prowadzenia do przerwy różnicą dwóch bramek. Natomiast gole straciliśmy w drugiej połowie, a mecz kończyliśmy w osłabieniu dwóch zawodników. Od czwartku znów wracamy do ciężkich treningów. Za dwa dni czeka nas mecz z ciekawym rywalem, jakim bez wątpienia jest NEC Nijmegen."

Łukasz Broź (piłkarz Widzewa): "Do przerwy prowadziliśmy różnicą dwóch goli, ale wynik mógł być wyższy. Mieliśmy jeszcze kilka dobrych okazji podbramkowych, których jednak nie wykorzystaliśmy. Ostatnie kilka minut meczu graliśmy w osłabieniu i umiejętnie się broniliśmy. To również należy uznać za plus. Ogólnie środowe spotkanie podsumuję pozytywnie. Od czwartku znów wracamy do normalnych treningów."

Rafał Serwaciński (piłkarz Widzewa): "Cieszę się, że trener dał mi szansę występu i mogłem zagrać w tym meczu. Odwdzięczyłem się zdobytym golem zaraz po przerwie. Robię wszystko na treningach oraz w takich meczach, jak ten, aby przekonać do siebie trenerów."

 
 
 
NOWY KOMENTARZ
Treść:
Podpis:
 
 
Czwartek, 22 lipca 2010 godz. 14:08
Czy ktoś morze powiedzieć coś więcej o testowanym Brazylijczyku
Autor: harnas1234 (użytkownik: 27622, komentarzy: 19)
 
Treść:
Podpis:
 
 
Czwartek, 22 lipca 2010 godz. 13:39
BRAWO GRZELCZAK ! :) ŚRÓDMIEŚCIE TYLKO WIDZEW!
Autor: MlodyDEZ (niezalogowany)
 
Treść:
Podpis:
 
 
Czwartek, 22 lipca 2010 godz. 12:48
Tak czytam sobie te w szystkie komentarze, jedne z zaciekawieniem (na szczęście jest ich więcej) inne z mniejszym i doszedłem do jednego wniosku.
Mianowicie, co niektórzy chcieliby żeby Lech stoczył bardzo ciężki bój ze Spartą, a jeszcze najlepiej żeby go przegrał.
Przyjedzie do Nas i wtedy dostanie w dupeczkę tak jakąś trójeczkę.
Ja raczej wolałbym żeby ten Lech wygrał ze Spartą na luziku i bez wysiłku.
Znając mentalność naszych pożal się boże piłkarzyków, to przyjadą na Widzew rozluźnieni, zadowoleni z siebie i mogą wtedy mecz z Nami potraktować "lajtowo".
Starsi kibice pamiętają nieszczęsny mecz Widzewa z Eintrachtem.
Po tym meczu przyjechała do nas Legła i dostała w dupkę. Oni też myśleli że będzie lekko, łatwo i przyjemnie.
Ale Widzew musiał udowodnić że ta wpadka z Niemcami to był tylko wypadek.
Tak więc niech Lech sobie przejdzie Spartę (dla dobra całej polskiej piłki) i rozluźniony przyjedzie na Widzew.
oczywiscie to jest moje zdanie i wcale nie musicie się z nim zgadzać.

Widzew od zawsze i na zawsze.

Widzew-Lech 2:1


Ps. Cougar cieszę się bardzo że popierasz wynik na który ja stawiam.

Kiedyś ktoś mądry powiedział, że jak o czymś dużo się myśli, albo mówi, to często te marzenia się spełniają .

Pozdrawiam.
Autor: Rafal73 (użytkownik: 25293, komentarzy: 1632)
 
Treść:
Podpis:
 
 
Czwartek, 22 lipca 2010 godz. 12:38
Nic ciekawego nie zaprezentował- tak napisane jest w mediach.Dzisiaj decyzja czy jeszcze pozostawić czy tez pozegnac brazylijczyka
Autor: obserwator (użytkownik: 18340, komentarzy: 1543)
 
Treść:
Podpis:
 
 
Czwartek, 22 lipca 2010 godz. 12:18
Z innej beczki

Wiadomo może od kiedy zacznie się sprzedaż biletów na mecz z lechem? Ja już mam swój karnet i spokój z takimi atrakcjami, jak polowanie na bilety, ale mój znajomy chce zakupić bilet i nie wie od kiedy ma się tym zając.
Autor: Rosi (użytkownik: 23746, komentarzy: 246)
 
Treść:
Podpis: