Szczot: "To będzie mecz o prestiż"
Sobota, 5 czerwca 2010, godz. 13:09

Pomocnik zabrzańskiego zespołu - Robert Szczot - uważa, że spotkanie dwóch najlepszych zespołów pierwszej ligi powinno być ozdobą tej trwającej cały sezon rywalizacji.
- Jak zespół Górnika podejdzie do tej rywalizacji z mistrzem ligi?
Robert Szczot: - Jestem przekonany, że będziemy chcieli zaprezentować się jak najlepiej. Widzew już wygrał ligę, a my uplasowaliśmy się na drugiej pozycji. Przede wszystkim to będzie mecz o prestiż i dlatego nie możemy sobie pozwolić na przegraną. To spotkanie na pewno będzie szeroko komentowane.
- Na mecz przyjdzie komplet widzów. Widzew po meczu planuje wielką fetę. Czy wy mieliśmy chwile zwątpienia w wasz awans podczas rundy wiosennej?
- Myślę, że takie chwile i wątpliwości nas nachodziły. Jednak staraliśmy się nie przejmować tym i graliśmy kolejny mecz o trzy punkty. Widzew był już niemal pewny awansu po kilku meczach wiosennych, mógł sobie wcześniej przygotować fetę, a my musieliśmy się bić do końca.
- Czy według pana, drużyny Widzewa i Górnika są w stanie poradzić sobie w Ekstraklasie w tych składach, jakimi dysponują teraz?
- Sądzę, że oba zespoły mają na tyle doświadczonych piłkarzy, że bez problemu podejmą skuteczną walkę w Ekstraklasie. Oczywiście w najwyższej klasie rozgrywkowej trzeba utrzymywać wysoką formę, żeby nie notować kilku porażek z rzędu, bo to od razu może skomplikować sytuację w tabeli.
- Których zawodników z pierwszej ligi poleciłby pan szefom Widzewa lub Górnika tytułem wzmocnień przed grą w Ekstraklasie?
- Bardzo podobał mi się Waldemar Sobota z MKS Kluczbork. W obu meczach z nami pokazał, że umie grać w piłkę, dużo widzi i nie boi się podejmować odważnych decyzji na boisku. Natomiast jeszcze wpadł mi w oko szybki i dynamiczny Matawu z Podbeskidzia. W meczach z nami obaj należeli do najlepszych na boisku.
Robert Borkowski
NOWY KOMENTARZ
Copyright © 1998 - 2009 "Widzewiak". All Rights Reserved. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Sobota, 5 czerwca 2010 godz. 15:55
a mnie w Kluczborku się podobało :P Przyjęli nas w taki sposób, jakiego powinny się uczyć od nich kluby teoretycznie bardziej doświadczone jeżeli chodzi o przyjmowanie gości... A jeżeli chodzi o dzisiejszy mecz to... Najważniejsze jest to, żeby nie przegrać i żeby Marcin zdobył tytuł króla strzelców.
Autor: mack_vee (użytkownik: 3069, komentarzy: 467)
Sobota, 5 czerwca 2010 godz. 14:34
Ech, co za piękny dzień :) Oby pożegnanie z pierwszą ligą zostało zaakcentowane przez Naszych piłkarzy kilkubramkowym zwycięztwem :) JUŻ NIGDY WIĘCEJ KLUCZBORKÓW, ZĄBEK, CZY PCIMIÓW DOLNYCH!! TERAZ JUŻ TYLKO EKSTRAKLASA I PUCHARY :):):)
Autor: Jupiter (użytkownik: 25343, komentarzy: 2966)


