Wypowiedzi po meczu Znicz Pruszków - Widzew
Wtorek, 1 czerwca 2010, godz. 19:38
Paweł Janas (trener Widzewa): "Ten mecz nie był już o żadną stawkę. Wyglądało to na zacięty pojedynek, ale nic więcej ponad to nie oglądaliśmy. Biliśmy głową w mur i niewiele z tego nie wynikało. Gratuluję Jackowi zwycięstwa. Szkoda tylko, że tak późno je odniósł."
Jacek Grembocki (trener Znicza): "Graliśmy z najlepszym zespołem w lidze. Chcieliśmy wyjść z twarzą wobec kibiców po tym, jak spadliśmy z ligi. Wygraliśmy ze świetnym trenerem Pawłem Janasem i pokazaliśmy charakter. Zrobimy wszystko, żeby wygrać z KSZO, ale jednak nawet 21 punktów w rundzie wiosennej, które mieliśmy zdobyć, aby się utrzymać, okazało się niewystarczające."
Maciej Mielcarz (piłkarz Widzewa): "Szkoda tego przegranego spotkania. Gospodarze praktycznie wykorzystali swoją jedyną szansę w meczu. Nie spodziewałem się, że ta piłka przejdzie do Rackiewicza. Później ładnie przymierzył po ziemi i padła bramka. Niestety wpadła w mój krótki róg. Później gnietliśmy przez 70 minut, ale nic to nie dało."
Tomasz Lisowski (piłkarz Widzewa): "Trudno mi powiedzieć, dlaczego tak się stało, że przegraliśmy z zespołem, który spada z ligi. Szkoda na pewno tych kibiców, którzy przyjechali do Pruszkowa, a do tego nie mogli wejść na trybuny. W zasadzie mimo przewagi, mieliśmy tylko jedną klarowną okazję. Jest mi przykro z powodu porażki. Zrehabilitujemy się w ostatnim meczu z Górnikiem Zabrze."
Dudu (piłkarz Widzewa): "Zbyt mało byliśmy aktywni w ofensywie. Brakowało dobrych okazji strzeleckich. Po mojej centrze okazję miał Sernas, ale nie trafił czysto głową w piłkę. W końcówce meczu doznałem silnego skurczu mięśnia nogi, jednak to nic groźnego i na ostatni mecz z Górnikiem będę zdrowy."
Ugo Ukah (piłkarz Widzewa): "Niestety, przegrywamy w Pruszkowie. Taki pojedynek też się czasem zdarza. Graliśmy bardzo słabo w ofensywie. W zasadzie nic nam nie wychodziło. Bramkę też straciliśmy dziwną. Najpierw upadł Jarek Bieniuk, później piłkę dostał zupełnie wolny zawodnik i strzelił gola. W następnym spotkaniu pokażemy przed własną publicznością, że zasługujemy na miejsce, które zajmujemy w tabeli. "
Tomasz Chałas (piłkarz Znicza): "Pokazaliśmy, że potrafimy grać w piłkę. Graliśmy ambitnie do końca dla tej publiczności, która przyszła na mecz. Widzew chyba podświadomie trochę zwolnił tempo w końcówce ligi i nie był już tak skoncentrowany. To jednak zespół, w którym grają dobrzy zawodnicy."
Jacek Grembocki (trener Znicza): "Graliśmy z najlepszym zespołem w lidze. Chcieliśmy wyjść z twarzą wobec kibiców po tym, jak spadliśmy z ligi. Wygraliśmy ze świetnym trenerem Pawłem Janasem i pokazaliśmy charakter. Zrobimy wszystko, żeby wygrać z KSZO, ale jednak nawet 21 punktów w rundzie wiosennej, które mieliśmy zdobyć, aby się utrzymać, okazało się niewystarczające."
Maciej Mielcarz (piłkarz Widzewa): "Szkoda tego przegranego spotkania. Gospodarze praktycznie wykorzystali swoją jedyną szansę w meczu. Nie spodziewałem się, że ta piłka przejdzie do Rackiewicza. Później ładnie przymierzył po ziemi i padła bramka. Niestety wpadła w mój krótki róg. Później gnietliśmy przez 70 minut, ale nic to nie dało."
Tomasz Lisowski (piłkarz Widzewa): "Trudno mi powiedzieć, dlaczego tak się stało, że przegraliśmy z zespołem, który spada z ligi. Szkoda na pewno tych kibiców, którzy przyjechali do Pruszkowa, a do tego nie mogli wejść na trybuny. W zasadzie mimo przewagi, mieliśmy tylko jedną klarowną okazję. Jest mi przykro z powodu porażki. Zrehabilitujemy się w ostatnim meczu z Górnikiem Zabrze."
Dudu (piłkarz Widzewa): "Zbyt mało byliśmy aktywni w ofensywie. Brakowało dobrych okazji strzeleckich. Po mojej centrze okazję miał Sernas, ale nie trafił czysto głową w piłkę. W końcówce meczu doznałem silnego skurczu mięśnia nogi, jednak to nic groźnego i na ostatni mecz z Górnikiem będę zdrowy."
Ugo Ukah (piłkarz Widzewa): "Niestety, przegrywamy w Pruszkowie. Taki pojedynek też się czasem zdarza. Graliśmy bardzo słabo w ofensywie. W zasadzie nic nam nie wychodziło. Bramkę też straciliśmy dziwną. Najpierw upadł Jarek Bieniuk, później piłkę dostał zupełnie wolny zawodnik i strzelił gola. W następnym spotkaniu pokażemy przed własną publicznością, że zasługujemy na miejsce, które zajmujemy w tabeli. "
Tomasz Chałas (piłkarz Znicza): "Pokazaliśmy, że potrafimy grać w piłkę. Graliśmy ambitnie do końca dla tej publiczności, która przyszła na mecz. Widzew chyba podświadomie trochę zwolnił tempo w końcówce ligi i nie był już tak skoncentrowany. To jednak zespół, w którym grają dobrzy zawodnicy."
Robert Borkowski
NOWY KOMENTARZ
Copyright © 1998 - 2009 "Widzewiak". All Rights Reserved. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Czwartek, 3 czerwca 2010 godz. 07:40
lismaster:
Masz całkowitą rację kolego.Janas ma prawo do eksperymentów ze składem,po osiągnięciu głównego celu,czyli awansu do EX.Mają one na celu sprawdzenie przydatności poszczególnych zawodników na wszystkich pozycjach.Wszyscy mogą tylko jedynie na tym zyskać,więc takie sprawdziany,są wręcz niecenione.:):):):)
Masz całkowitą rację kolego.Janas ma prawo do eksperymentów ze składem,po osiągnięciu głównego celu,czyli awansu do EX.Mają one na celu sprawdzenie przydatności poszczególnych zawodników na wszystkich pozycjach.Wszyscy mogą tylko jedynie na tym zyskać,więc takie sprawdziany,są wręcz niecenione.:):):):)
Autor: SlaPab (użytkownik: 25282, komentarzy: 4592)
Środa, 2 czerwca 2010 godz. 09:40
Skoro transfer jest przyklepany i mają o ty wiedzieć jedynie "wybrańcy", to napiszcie chociaż czy spadniemy z krzesła, czy poczujemy jedynie drgania jego konstrukcji?
Autor: neumann (użytkownik: 22889, komentarzy: 164)
Środa, 2 czerwca 2010 godz. 08:45
lismaster -
może JAKIEŚ szczegóły? może być na gg :)
PozdRo... Widzew The Best !!!
P.S. fajne zdjęcia, jak zwykle, szkoda, że nie kliknięte Nasze płótna, no chyba, że nie było...
może JAKIEŚ szczegóły? może być na gg :)
PozdRo... Widzew The Best !!!
P.S. fajne zdjęcia, jak zwykle, szkoda, że nie kliknięte Nasze płótna, no chyba, że nie było...
Autor: zgredzik (użytkownik: 23321, komentarzy: 5128)
Środa, 2 czerwca 2010 godz. 07:36
Tak Mariusz dał już tą listę jeden transfer już jest zaklepany.
Autor: lismaster (użytkownik: 19661, komentarzy: 603)
Środa, 2 czerwca 2010 godz. 07:31
Pierwszy raz mam pierwsze miejsce.
wow!
PS:Stwarzając nowe konto nie obstawiałem wynków bo były by takie same.
wow!
PS:Stwarzając nowe konto nie obstawiałem wynków bo były by takie same.
Autor: 19KICKER10 (użytkownik: 27308, komentarzy: 244)


