Rywal Widzewa - Warta Poznań
Czwartek, 11 marca 2010, godz. 10:16

Najbliższy rywalem Widzewa będzie Warta Poznań, która zalicza się do czołówki pierwszej ligi. Piłkarze z Dolnej Wildy zajmują piąte miejsce, tracąc do wicelidera - Pogoni Szczecin - zaledwie cztery punkty. W Poznaniu nie zakładali sobie konkretnego celu przed rundą wiosenną. Działacze chcieli, aby zespół poprawił jedynie swoją lokatę w tabeli (przed 20. kolejką zajmowali dziewiąte miejsce). Tymczasem pojawiła się realna szansa walki o awans. Czy Wartę stać na powrót do Ekstraklasy po 15 latach?
W premierowym meczu wiosną, zieloni pokonali na wyjeździe bardzo groźnego Dolcana. Trzeba podkreślić, że podopieczni trenera Marka Czerniawskiego jako pierwsi wywieźli w tym sezonie trzy punkty z Ząbek! Mecz miał bardzo dramatyczny przebieg, a gospodarze kończyli go w dziewięciu. Gole dla poznaniaków strzelili doświadczeni Damian Seweryn i Piotr Reiss.
Podczas zimowego okienka transferowego Warta postawiła głównie na zawodników z Poznania i okolic. Najbardziej znanym nowym piłkarzem jest Seweryn, który ma na koncie 132 mecze w Ekstraklasie (strzelił siedem goli). Umowę podpisał również 23-letni Szymon Kaźmierowski, wychowanek Dyskoboli Grodzisk Wlkp. Rodowitym poznaniakiem jest także Artur Marciniak, który ostatnie trzy lata spędził w GKS Bełchatów. Po półrocznym pobycie w Polonii Bytom do Warty wrócił obrońca Krzysztof Strugarek. Pozostałe nowe twarze to: Jacek Jerszyński (SV Westfalia Rhynern), Jakub Miszczuk (Arka Nowa Sól) i Maciej Smuniewski (Unia Swarzędz).
Największą stratą jest odejście najlepszego strzelca drużyny - Marcina Klatta do Pogoni Szczecin. Obrońca Adrian Bartkowiak wylądował natomiast w Górniku Łęczna. Marcin Wojciechowski przeniósł się do Znicza Pruszków, a Sebastian Przybyszewski szuka sobie nowego klubu. Zimą z Wartą rozstał się również Bogusław Baniak, ale nowy szkoleniowiec Marek Czerniawski nie wprowadził większych zmian w systemie gry Warty. Stałym ustawieniem jest 4-5-1.
Pierwszy bramkarz Warty to bezsprzecznie Łukasz Radliński. Blokiem obronnym kierują Błażej Jankowski i Strugarek. Bocznymi obrońcami są Marciniak i Przemysław Otuszewski. Grą drugiej linii dowodzi tercet najbardziej doświadczonych w zespole, czyli Reiss, Seweryn i Tomasz Bekas. Na skrzydłach występują Paweł Iwanicki i Damian Pawlak. Jedynym wysuniętym napastnikiem jest Kaźmierowski, wspierany często przez wspomnianego Reissa. W odwodzie pozostają m.in. Arkadiusz Miklosik, Paweł Ignasiński, Łukasz Rojewski, Alain Ngamayama, Abraham Loliga i Tomasz Magdziarz.
Jakub Jankowski
NOWY KOMENTARZ
Copyright © 1998 - 2009 "Widzewiak". All Rights Reserved. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Piątek, 12 marca 2010 godz. 23:37
Bez spiny. Po to jest forum, żeby pisać o tego typu rzeczach. Jakby pisali o dupie marynie, to ok, ale przecież chłopaki dywagują o naszym Widzewie. Nie widzę w tym żadnego problemu.
Autor: czyn (użytkownik: 24063, komentarzy: 289)
Piątek, 12 marca 2010 godz. 01:06
Jeśli piszesz tylko do zgredzika wyślij mu sms i nie zaśmiecaj forum które jest dla wszystkich.
Autor: Dwlodz (użytkownik: 4351, komentarzy: 1841)
Czwartek, 11 marca 2010 godz. 18:14
SlaPab- byleby celność podań była o wiele lepsza niż w derbach ;)
Autor: wiola18:) (użytkownik: 13112, komentarzy: 445)
Czwartek, 11 marca 2010 godz. 18:12
SlaPab -
nie oczekuję uzasadnienia swoich zdań od innych, wskazałem swoje uwagi w nawiązaniu do Twoich ale obstaję przy swoim: II linia była cieniutka.
PozdRo... Widzew The Best !!!
nie oczekuję uzasadnienia swoich zdań od innych, wskazałem swoje uwagi w nawiązaniu do Twoich ale obstaję przy swoim: II linia była cieniutka.
PozdRo... Widzew The Best !!!
Autor: zgredzik (użytkownik: 23321, komentarzy: 5115)
Czwartek, 11 marca 2010 godz. 16:40
zeby ten sprzedawca Reiss nic nam nie strzelił
Autor: maksiu83 (użytkownik: 21610, komentarzy: 1125)


