Animucki spotka się z komisarzem Sadzyńskim
Niedziela, 7 lutego 2010, godz. 23:21

Od kilku dni Łódź ma nowego gospodarza. Miastem rządzi powołany przez premiera komisarz Tomasz Sadzyński. W poniedziałek na spotkanie z nim wybiera się prezes Marcin Animucki. O czym ma zamiar dyskutować?
Marcin Animucki: - Będziemy rozmawiali o sprawach łódzkiego sportu i Widzewa. Omówimy między innymi kwestię stadionu Widzewa i promocji Łodzi poprzez sport. Mam nadzieję, że z komisarzem odbędą się konkretne rozmowy, które szybko przyniosą efekt. Na pewno liczymy, iż po rozmowach nastąpi więcej konkretnych działań, niż do tej pory.
- Jakie jeszcze sprawy zostały do załatwienia w kwestii stadionu? Przecież umowa na dzierżawę została już podpisana.
- Podczas rozmów z prezydentem Tomaszewskim ustaliliśmy, że urzędnicy przygotują propozycję umowy o współpracy inwestycyjnej. Na bazie tego dokumentu ustalone zostałyby sprawy związane z wykupem działek potrzebnych to realizacji inwestycji, wytypowanie koordynatora w urzędzie opiekującego się inwestycją oraz przede wszystkim rozwiązanie kwestii TBS-ów, należących do miasta, a wchodzących w skład nieruchomości potrzebnych do przeprowadzenia inwestycji. Niestety, minęły w sumie dwa miesiące od czasu ustalenia tych szczegółów, a sprawy nie posunęły się do przodu i mamy nadzieję, że pan Sadzyński podejdzie do tematu z dużą energią
- Czy może przez to ulec zmianie harmonogram budowy stadionu?
- Dużo zależy od zdecydowania i konkretnych decyzji po stronie Urzędu Miasta. W najbliższym czasie zostaną przez nas złożone wszelkie potrzebne dokumenty do uzyskania warunków zabudowy. Trzeba jednak pamiętać, iż przepisy nieco się zmieniły w ostatnim czasie i proces ten jest dłuższy, niż kilkanaście miesięcy temu. Właśnie koordynator ze strony UMŁ mógłby pomóc w przyspieszeniu całej procedury.
- Czy poruszana będzie również kwestia przejęcia ŁKS przez miasto?
- Na pewno siłą rzeczy ten temat zaistnieje, ale nie będzie to jakiś szczególnie ważny punkt naszej dyskusji. Najważniejsza będzie sprawa stadionu Widzewa i tu bardzo liczymy na szybkie działanie miasta. Podczas spotkania chciałbym również poruszyć kwestię współpracy w działaniach związanych ze szkoleniem dzieci i młodzieży, różnego rodzaju akcjami społecznymi czy obchodami 100-lecia Widzewa Łódź. Bardzo istotne są również doraźne inwestycje miasta w infrastrukturę stadionową, związane z bezpieczeństwem, wymagane przez ustawę o organizacji imprez masowych. Chodzi tu głównie o bramy dostępowe i modernizację monitoringu. Brak zaangażowania ze strony miasta w ten projekt może spowodować, że żaden z łódzkich klubów nie będzie od lipca rozgrywać swoich meczów w Łodzi.
- Jakiś czas temu odbył się okrągły stół dla łódzkiego sportu. Są jakieś jego efekty?
- Tutaj radni nie dotrzymali umówionego terminu. Poruszymy również ten temat z komisarzem. Podobno trwają jakieś prace dotyczące zasad podziału pieniędzy z budżetu na promocję przez sport, ale chciałbym usłyszeć z ust pana Sadzyńskiego więcej konkretów na ten temat. Jak na razie jedyny konkret to kwota 5,7 miliona złotych do podziału. Mam nadzieję, że ten temat również zostanie szybko i dobrze zakończony. Widać, że jest ze strony miasta dobra wola w tym temacie i w razie czego jesteśmy gotowi służyć naszą wiedzą w tym zakresie.
Tomasz Andrzejewski
NOWY KOMENTARZ
Copyright © 1998 - 2009 "Widzewiak". All Rights Reserved. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Wtorek, 9 lutego 2010 godz. 10:06
Wniosek zawsze może złozyć, ale... czy RM go przegłosuje???
Autor: dominatal (użytkownik: 21695, komentarzy: 192)
Poniedziałek, 8 lutego 2010 godz. 16:21
dominatal,
jesteś taki pewny tego co piszesz?????
Jeżeli tak by było, to nie podejmowałby decyzji o dokapitalizowaniu PSS-u kolejnymi czterema bańkami. A taki wniosek do RM najpewniej złoży.
WIęc tylko miotła czy jednak grabie???
Pozdrawiam
jesteś taki pewny tego co piszesz?????
Jeżeli tak by było, to nie podejmowałby decyzji o dokapitalizowaniu PSS-u kolejnymi czterema bańkami. A taki wniosek do RM najpewniej złoży.
WIęc tylko miotła czy jednak grabie???
Pozdrawiam
Autor: Klimek (użytkownik: 7002, komentarzy: 2341)
Poniedziałek, 8 lutego 2010 godz. 15:33
Urzędasy potrafią tylko obiecywać , jak przychodzi do konkretnego działania to zawsze pojawiają się jakieś problemy z ich strony.
Autor: anty łks (użytkownik: 24441, komentarzy: 470)
Poniedziałek, 8 lutego 2010 godz. 14:19
Sadzyński niestety jest tylko "miotłą" na kilka miesięcy - do wyborów. Także w tym okresie nie będzie podejmował strategicznych decyzji, które wiązałyby ręce następcom z PO. Sam zaś nie ma ambicji, by startować na fotel Prezydenta Łodzi.
Pozdrawiam
Pozdrawiam
Autor: dominatal (użytkownik: 21695, komentarzy: 192)
Poniedziałek, 8 lutego 2010 godz. 13:48
Spotkania srania a miesiące lecą. Za każdym razem czytam o dobrej woli włodarzy miasta a tymczasem nie dzieje się nic. Przydało by się chyba kopnąć kogoś w skostniałą urzędnicza dupę coby wreszcie sprawa stadionu ruszyła ostro z miejsca.
Autor: Dwlodz (użytkownik: 4351, komentarzy: 1841)


