Mróz dokucza piłkarzom, ale trenować trzeba
Środa, 20 stycznia 2010, godz. 20:15

Minął drugi dzień zgrupowania Widzewa w Gutowie Małym. W środę znowu piłkarze mieli dwa treningi. Rano najpierw była siłownia, a następnie trochę zajęć z piłką na boisku. Plan treningów ułożono tak, aby zawodnicy mogli obejrzeć mecz reprezentacji Polski z Tajlandią, w którym Marcin Robak zdobył gola. Ta bramka została przyjęta przez widzewiaków z entuzjazmem.
Po południu piłkarze przy sztucznym świetle, na sztucznym boisku przeprowadzili trening taktyczny. Wciąż nie trenował Litwin Mindaugas Panka, który ćwiczył tylko na siłowni. Z pełnym obciążeniem za to pracowali Przemysław Oziębała i Piotr Kuklis. Również mocno starał się testowany Adrian Jurkowski z Hutnika Kraków. To rosły, mierzący równo 190 cm środkowy obrońca. Widać było u niego jeszcze lekką tremę wywołaną zapewne nagłą zmianą otoczenia. Warto dodać, że w Gutowie z dnia na dzień jest coraz zimniej. Piłkarze radzą sobie z mrozem jak mogą. Podczas treningów zakładają specjalne wełniane kominiarki, które chronią ich drogi oddechowe przed przeziębieniem. Ujemne temperatury trochę dokuczają zawodnikom, ale z drugiej strony nabierają oni też większej wytrzymałości.
Robert Borkowski
NOWY KOMENTARZ
Copyright © 1998 - 2009 "Widzewiak". All Rights Reserved. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Czwartek, 21 stycznia 2010 godz. 15:52
zgredzik:No jak to czego dotyczy?Silo nie pomógł obalić Grzesia,z którym poleciałby Zdzicho,Antonio i Rudo,więc teraz pora się zrewanżować,bo następnym razem Silo zbierze swoją pakę i dowalą Grzesiowi z dwóch stron.Prawda jakie to proste???
Autor: SlaPab (użytkownik: 25282, komentarzy: 4592)
Czwartek, 21 stycznia 2010 godz. 15:30
SlaPab -
nie tylko ja chciałbym znać, czego ta.... "cicha sztama" dotyczy :). Przekonamy się, i wierzę, że już niedługo.
PozdRo... Widzew The Best !!!
nie tylko ja chciałbym znać, czego ta.... "cicha sztama" dotyczy :). Przekonamy się, i wierzę, że już niedługo.
PozdRo... Widzew The Best !!!
Autor: zgredzik (użytkownik: 23321, komentarzy: 5128)
Czwartek, 21 stycznia 2010 godz. 14:36
Bo dzieciak jak się rozchoruje to poleży w domu i spokój a piłkarz ma budowac forme a nie leżec chory w łóżku !! :) taka różnica ...
Autor: krecik177 (użytkownik: 14547, komentarzy: 602)
Czwartek, 21 stycznia 2010 godz. 14:26
Heh.
A na Łódzkich podwórkach dzień w dzień grają dzieciaki w bluzach, dresach bez czapek i nie słychać, że zimno....
A na Łódzkich podwórkach dzień w dzień grają dzieciaki w bluzach, dresach bez czapek i nie słychać, że zimno....
Autor: 19TheReds (użytkownik: 24874, komentarzy: 116)
Czwartek, 21 stycznia 2010 godz. 14:20
zgredzik:Dobrze,że jak Ci wcześniej pisałem,nie musimy się teraz niczego obawiać.Na celowniku leśnych znajdzie się ktoś inny,bo w chwili obecnej zawarliśmy z nimi cichą sztamę.Będzie dobrze.
Autor: SlaPab (użytkownik: 25282, komentarzy: 4592)


