Rywal Widzewa - Górnik Łęczna
Środa, 4 listopada 2009, godz. 11:32

Na półmetku zmagań o mistrzostwo pierwszej ligi, Górnik Łęczna sąsiaduje w tabeli z Podbeskidziem Bielsko-Biała, Zniczem Pruszków i Wisłą Płock. Przed sezonem, każdy w ciemno by postawił, że te drużyny znajdą się w górnej połówce tabeli, a może nawet w samej czołówce. Nic bardziej błędnego! To zespoły z ogona tabeli, a o walce o Ekstraklasę mogą już zapomnieć. W Łęcznej przed sezonem mieli (znowu) wielkie plany i ponownie nic z tego nie wszyło. Górnikom pozostaje walczyć o utrzymanie i jeśli się to powiedzie, z większym optymizmem myśleć o przyszłym sezonie.
Po siedemnastu kolejkach Górnik zgromadził zaledwie 18 punktów. Ma zatem tyle samo oczek co Znicz Pruszków, który jest już pod kreską. Podopieczni Tadeusza Łapy, obok zamykającej tabelę Stali Stalowa Wola i wspomnianego Znicza, to jedyne drużyny, którym nie zdarzyło się w tym sezonie wygrać na boisku rywali. Dodatkowo górnicy zajmują drugie miejsce w klasyfikacji najgorszej obrony, bowiem stracili dotychczas 30 bramek.
Zawodnicy z Lubelszczyzny wygrywali tylko cztery razy z: Flotą Świnoujście (1:0, dopiero w 7. kolejce!), MKS-em Kluczbork, Zniczem Pruszków (po 2:1) i Motorem Lublin (3:0). Sześciokrotnie remisowali z: GKS-em Katowice (0:0), GKP Gorzów Wielkopolski, Podbeskidziem Bielsko-Biała, Sandecją Nowy Sącz, Pogonią Szczecin i Stalą Stalowa Wola (po 2:2). Siedem razy musieli uznać wyższość rywali w spotkaniach przeciwko: Widzewowi Łódź i KSZO Ostrowiec (0:2), Wiśle Płock (0:3), Górnikowi Zabrze (0:1), ŁKS Łódź (2:4), Warcie Poznań (1:2) i Dolcanowi Ząbki (0:4).
Letnie transfery Górnika to niestety kompletne niewypały. Powrót do Łęcznej barci Bronowickich: Piotra i Grzegorza miał być jednym z transferowych hitów. Piotr, jeśli już pojawia się na boisku, to jako zmiennik. Natomiast Grzegorz, zagrał w tym sezonie jeden pełny mecz (7. kolejka z Flotą), a w 9. kolejce przeciwko MKS-owi Kluczbork doznał kontuzji i od tamtej pory na boisku już go nie oglądaliśmy. Ściągnięty z Jagiellonii pomocnik Damir Kojasević to co najwyżej bardzo przeciętny zmiennik. Najlepiej z tego grona wypada Bartłomiej Niedziela (wcześniej Motor Lublin), który w 11 meczach zdobył trzy bramki.
W rundzie jesiennej w barwach Górnika wystąpiło aż 27 zawodników! To najlepszy dowód na to, że rotacja jest gigantyczna, a wyników brak. System gry pierwszej jedenastki to 4-5-1. Podstawowym bramkarzem jest doświadczony Jakub Wierzchowski, jednak w ostatnim meczu ujrzał swoją czwartą żółtą kartkę i w najbliższym spotkaniu zastąpi go Słowak Jakub Giertl. W środku obrony grają Piotr Karwan i Veljko Nikitović. Boczni obrońcy to Pawłowie: Głowacki i Tomczyk.
Dwaj skrajni pomocnicy to Niedziela, a także Prejuce Nakoulma. Trzeba jednak podkreślić, że ciemnoskóry zawodnik często schodzi do środka, wzmacniając w ten sposób siłę ataku łęcznian. Środek pomocy to mieszanka rutyny z młodością, czyli Rafał Niżnik i Łukasz Stefaniuk. Ich łącznikiem jest 26-letni Radosław Bartoszewicz. W ataku występuje osamotniony Janusz Surdykowski. W odwodzie pozostają jeszcze: byli widzewiacy - Sławomir Nazaruk i Piotr Balzer (ostatnio grywa w rezerwach), Krzysztof Kazimierczak, Grzegorz Szymanek i Brazylijczyk Wallace Benevente.
Jakub Jankowski
NOWY KOMENTARZ
Copyright © 1998 - 2009 "Widzewiak". All Rights Reserved. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Środa, 4 listopada 2009 godz. 23:29
Jak miałeś za dużo holu Anki,to trzeba było jechać taryfą.....
Autor: SlaPab (użytkownik: 25282, komentarzy: 6241)
Środa, 4 listopada 2009 godz. 20:17
To sie najebłeś saldyk ":))))
Autor: saldyk (użytkownik: 20740, komentarzy: 60)
Środa, 4 listopada 2009 godz. 17:18
Biorąc pod uwagę przedsezonowe plany to można powiedziec ,że Górnik jest w rowie. :)
Autor: Gamelin (użytkownik: 25468, komentarzy: 967)
Środa, 4 listopada 2009 godz. 16:50
"Letnie transfery Górnika to niestety kompletne niewypały. Powrót do Łęcznej barci Bronowickich: Piotra i Grzegorza miał być jednym z transferowych hitów."
A Piekarski wydzwanial do Zuba i chciał mu wcisnąć Grzesia...
A Piekarski wydzwanial do Zuba i chciał mu wcisnąć Grzesia...
Autor: romwidzew (użytkownik: 24096, komentarzy: 1512)
Środa, 4 listopada 2009 godz. 16:32
trzeba by na meczu odpowiednio ,,powitać'' gluta karwana co obrażał ostatnio Ukaha za co ten dostał czerwień
Autor: Luke30 (użytkownik: 2897, komentarzy: 1838)


