www.akademiafutbolu.pl www.widzew.pl
 
Kisiel: "To był mecz błędów i straconych szans"
 
Środa, 30 września 2009, godz. 20:15

Stopera drużyny rezerw - Jakuba Kisiela - w tym roku często prześladują kontuzje. Przed powrotem do Widzewa doznał w Rakowie Częstochowa urazu, który  przeszkodził mu w zmianie klubu latem. Teraz, kiedy powoli wracał do formy grając w drugim zespole, ponownie dopadły go problemy zdrowotne. Z powodu urazu ścięgna Achillesa musiał opuścić boisko w meczu derbowym z ŁKS.

- Jak to możliwe, że w meczu, w którym mieliście tyle okazji, nie udało się wygrać?

Jakub Kisiel: - Faktycznie, to spotkanie należało rozstrzygnąć na swoją korzyść. Jednak kiedy marnuje się tyle szans w ataku i popełnia tak fatalne błędy w defensywie, trudno być górą. To był po prostu mecz błędów i straconych szans.

- Sytuacja, po której zdobyłeś kontaktowego gola, była przykładem, jak powinno się zamykać akcję po dośrodkowaniach z przeciwległej strony boiska. Dlaczego w polskiej lidze zawodnicy tak rzadko wbiegają na długi słupek?
- Nie wiem, czemu u nas gra się to sporadycznie. Często nikt nie zdoła wybić takiej piłki i bezpańska, przez nikogo nie zagrana, opuszcza boisko. Dlatego postanowiłem pójść w ciemno na to zagranie Michała i bez problemu skierowałem piłkę do bramki z najbliższej odległości.

- Przy bramce na 0:2 Ostalczyk biegł z piłką niemal od połowy boiska, a jego koledzy krzyczeli z tyłu: Idź sam! To poszedł, przebiegł przed nosem trzech widzewiaków i strzelił wam gola.
- Było dokładnie tak, jak pan mówi. Ale w momencie, kiedy taki zawodnik, jak Ostalczyk, nabiera szybkości, któryś z pomocników powinien wybić go z rytmu, nawet taktycznym faulem. Ponieważ jeśli obrońca zaatakuje rozpędzonego zawodnika rywala, może się to skończyć czerwoną kartką. Nie usprawiedliwia to nas jednak, że pozwoliliśmy mu na tak swobodne wbiegnięcie w pole karne i strzał.

Robert Borkowski
 
 
 
NOWY KOMENTARZ
Treść:
Podpis:
 
 
Czwartek, 1 października 2009 godz. 00:37
Budyń zamiast gadać, lepiej zapierd*** na boisku. TYLE
Autor: paczka (użytkownik: 2490, komentarzy: 852)
 
Treść:
Podpis:
 
 
Czwartek, 1 października 2009 godz. 00:33
Jest takie mądre powiedzenie piłkarskie ,, Jak sie nie wykorzystuje swoich okazji , to pózniej sie traci bramki " Szkoda , że nie udało sie ,,puknąć " grzybiarzy!
Autor: anty łks (użytkownik: 24441, komentarzy: 470)
 
Treść:
Podpis:
 
 
Środa, 30 września 2009 godz. 21:33
No i lipa.. w zapowiedzi kolejki zostaly skasowane wpisy po godzinie 24tej...
I mam cala kolejke w plecy.....
Autor: Pióro1973 (użytkownik: 25277, komentarzy: 415)
 
Treść:
Podpis: