www.akademiafutbolu.pl www.widzew.pl
 
Miloseski dostał karę za czerwoną kartkę
 
Wtorek, 29 września 2009, godz. 21:28

Dejan Miloseski
dostał karę dwóch meczów dyskwalifikacji za czerwoną kartkę, którą obejrzał w spotkaniu drużyny rezerw Widzewa z Pelikanem II Łowicz. Oczywiście, chodzi o kolejne dwa mecze drużyny rezerw. Póki Macedończyk nie odcierpi tej kary, nie może grać ani w pierwszym, ani w drugim zespole.

Na szczęście, pierwszy mecz dyskwalifikacji ma już za sobą, bo w sobotę rezerwy grały z Unią Skierniewice, a drugi ominie go w środę, więc w weekend będzie już do dyspozycji trenera. Tylko nie wiadomo, czy pierwszego, czy drugiego zespołu.

Ostatnio Miloseski został przesunięty do rezerw. Nie wiadomo, czy było to związane z tym, że i tak nie mógł być brany pod uwagę przy ustalaniu składu, czy też po prostu trener stracił do niego zaufanie.

Tomasz Andrzejewski
 
 
 
NOWY KOMENTARZ
Treść:
Podpis:
 
 
Środa, 30 września 2009 godz. 16:02
Myślę że jakby był taki dobry to nie grałby wcześniej w wetrze a teraz Widzewie...taka prawda
Autor: kredu (użytkownik: 5135, komentarzy: 3943)
 
Treść:
Podpis:
 
 
Środa, 30 września 2009 godz. 15:47
Czasem zawodnik ma tzw potencjał ale jego adaptacja trwa bardzo długo. Myślę że to taki własnie typ zawodnika. Ale mogę się mylić.
:)
Autor: Dwlodz (użytkownik: 4351, komentarzy: 1867)
 
Treść:
Podpis:
 
 
Środa, 30 września 2009 godz. 15:22
kwoli uzupełnienia mojego pierwszego wpisu w tym temacie i odniesienia się innych w tej kwestii:
a niby kiedy Miloseski miał tak na prawdę okazję pokazać swoje umiejętności? Łatwo oceniać zawodnika po kilku, kilkunastominutowych fragmentach gry. Nie chcę być źle zrozumiały: nie jestem zwolennikiem mr. Zooba czy też Jego (Miloseskiego) "statycznej" gry. Uważam najzwyczajniej w świecie, że jego talent nie został wykorzystany.

PozdRo... Widzew The Best !!!
Autor: zgredzik (użytkownik: 23321, komentarzy: 7060)
 
Treść:
Podpis:
 
 
Środa, 30 września 2009 godz. 14:57
Podpisuję się. Miloseski wymiatałby w latach 80-tych, kiedy większość meczu grało się na "stojąco". Myślę że się z nim pożegnamy zimą, ewentualnie przed powrotem do Ekstraklasy latem.
Autor: direggio (użytkownik: 24193, komentarzy: 903)
 
Treść:
Podpis:
 
 
Środa, 30 września 2009 godz. 12:58
Miloseski prawdopodobnie ma jakieś umiejętności. Wystarczająco duże by zachwyciły Mr. Zooba. Nasz poliglota bowiem preferuje grę w piłkę, a nie walkę czy zaangażowanie - Miloseski idealnie spełnia jego oczekiwania. Nieatakowany i bez presji czaruje i zachwyca, w meczu gra piach. Ale Mr Zooba mecze jakoś nigdy nie interesowały (vide podpieranie słupka boksu podczas derbów 0:2)
Autor: avusalgor (użytkownik: 25357, komentarzy: 249)
 
Treść:
Podpis: