Komentarze do artykułu: Widzew (MESA) - Zawisza Rzgów 2:3 (2:1)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 23:16
PabloLDZ napisał(a):
9. kolejka: Widzew Łódź - Lech Poznań 2:2 (0:2) Reke dal bym sobie uciac, ze to Gula...
Łódź, 15.09.1996
Bramki:
0:1 Reiss (9)
0:2 Reiss (27)
1:2 Michalczuk (87)
2:2 Zając (90)
Widzew: Szczęsny, Wojtala, Łapiński, Szymkowiak (55, Wyciszkiewicz), Michalczuk, Michalski, Czerwiec (78, Zając), Szarpak (54, Bajor), Citko, Dembiński, Majak.
Lech: Onyszko, Zawadzki, Bocian, Bosacki, Majewski, Piskuła (89, Ostrowski), Augustyniak, Kryger, Drame, Reiss (85, Lungu), Wichniarek (79, Drajer).
Kartki:
żółte - Onyszko, Majewski (Lech)
Sędzia: Ryszka (Warszawa)
Widzów: 5000
Autor: Rafal73 (użytkownik: 25293, komentarzy: 1698)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 23:08
PabloLDZ napisał(a):
Straciłbyś rękę :) Reke dal bym sobie uciac, ze to Gula...
Autor: Joker (użytkownik: 13878, komentarzy: 12829)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 22:57
Slayer74 napisał(a):
Spoko spoko, wyprowadziliscie mnie poprostu z 14 letniego bledu :) Zając - to była jego pierwsza bramka w Widzewie.
To musialo skonczyc sie szokiem ;)
Autor: PabloLDZ (użytkownik: 26845, komentarzy: 900)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 22:51
PabloLDZ napisał(a):
Zając - to była jego pierwsza bramka w Widzewie. Reke dal bym sobie uciac, ze to Gula...
Autor: Slayer74 (użytkownik: 24850, komentarzy: 2533)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 22:49
Joker napisał(a):
Reke dal bym sobie uciac, ze to Gula... Wyrównał Zając !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Na tym meczu wygranym 5:3 to byłem.....
Na tym meczu wygranym 5:3 to byłem.....
Autor: PabloLDZ (użytkownik: 26845, komentarzy: 900)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 22:48
Rafal73 napisał(a):
Pamiętam wychodząc ze stadionu z rogu Piłsudskiego i Tunelowej zacznały wtedy leciec płyty chodnikowe w całości i w kawałkach. 15.09.1996r. odbył się mecz Widzew Łódź - Lech Poznań. Lech był wtedy liderem ekstraklasy, natomiast Widzew bronił tytułu mistrza Polski i był jednocześnie uczestnikiem toczących się rozgrywek Champions Leaque. Był to bardzo prestiżowy i ważny mecz dla obu drużyn. W swojej kibicowskiej karierze nigdy wcześniej i nigdy później nie widziałem jeszcze tak czytelnego drukowania wyniku przez sędziego. To co wyprawiał sędzia Ryszka z Warszawy to nawet nie woła o pomstę do nieba, ale woła o przeanalizowanie meczu przez prokuratora i wręcz wieloletnią dyskwalifikację dla tego sędziego (włączając w to również liniowych). To jest jeden z głównych powodów, dla których warto ten mecz przypomnieć. W pierwszej połowie sędzia nie uznał dwóch bramek strzelonych przez Widzew i bardzo się tym naraził publiczności, bo przynajmniej jedna z nich, moim zdaniem została zdobyta prawidłowo. Gdy nie podyktował ewidentnego karnego po sfaulowaniu Marka Citko przez W. Krygera to kibice wpadli w szał. Takiego wzburzenia, bluzgania na sędziego i to całego stadionu oraz atmosfery linczu nie było na Widzewie nigdy wcześniej. Gdy dodamy do tego, że pierwszy gol strzelony przez Piotra Reissa dla Lecha zdobyty był ze spalonego, to zapowiadało to poważną "rozróbę". Gdy skończyła się przerwa po pierwszej połowie to doszło nawet do tego, że działacze z ochroniarzami musieli ustawić odpowiedni szpaler by sędzia Ryszka mógł wbiec na boisko i poprowadzić drugą część spotkania. Franek Smuda po meczu użył określenia o "sędziowskim bandytyźmie" a Przegląd Sportowy napisał, że sędzia wypaczył wynik spotkania (ostatecznie padł wynik 2:2).
Po meczu tłum kibiców czekał na sędziego, ale ten po cichu skorzystał z ochrony policyjnej i wyjechał ze stadionu. Ówczesny Prezes Kolegium Sedziów Marian Środecki stwierdził potem, że sędzia Ryszka stracił szansę awansu międzynarodowego a ocena jaką dostał za prowadzenie tego meczu stawia dla niego zagrożenie degradacji z pierwszej ligi (co ostatecznie się nie stało). Sam mecz to przygniatająca przewago Widzewa a lider z Poznania po przerwie całym zespołem bronił się na polu karnym stosując uwalniające wykopy. Tak wydarzenia na boisku ocenił jeden z kibiców Lecha (jego wypowiedź została opublikowana w Przeglądzie Sportowym) "Jestem kibicem Lecha, lecz stwierdzam, ze Widzew został skrzywdzony. Jestem rozczarowany gra mojej jedenastki, która w drugiej połowie broniła się rozpaczliwie. Niech zdobędzie np. mistrzostwo Polski i zaprezentuje podobny styl w rozgrywkach pucharowych...Wstyd.!". Sytuacja na boisku spowodowała, że doping w drugiej połowie był oszałamiający, a adrenalina jaka wstąpiła w ewidentnie oszukiwanych ludzi była wielka. Spora grupa kibiców Lecha (siedząca na Niciarce) była cicho (choć wcześniej dobrze dopingowała), natomiast gdy Widzew w ostatnich minutach wyrównał, radości nie było końca, bo drukowanie niezbyt się udało i padł remis.
źródło www.widzewtomy.net
Po meczu tłum kibiców czekał na sędziego, ale ten po cichu skorzystał z ochrony policyjnej i wyjechał ze stadionu. Ówczesny Prezes Kolegium Sedziów Marian Środecki stwierdził potem, że sędzia Ryszka stracił szansę awansu międzynarodowego a ocena jaką dostał za prowadzenie tego meczu stawia dla niego zagrożenie degradacji z pierwszej ligi (co ostatecznie się nie stało). Sam mecz to przygniatająca przewago Widzewa a lider z Poznania po przerwie całym zespołem bronił się na polu karnym stosując uwalniające wykopy. Tak wydarzenia na boisku ocenił jeden z kibiców Lecha (jego wypowiedź została opublikowana w Przeglądzie Sportowym) "Jestem kibicem Lecha, lecz stwierdzam, ze Widzew został skrzywdzony. Jestem rozczarowany gra mojej jedenastki, która w drugiej połowie broniła się rozpaczliwie. Niech zdobędzie np. mistrzostwo Polski i zaprezentuje podobny styl w rozgrywkach pucharowych...Wstyd.!". Sytuacja na boisku spowodowała, że doping w drugiej połowie był oszałamiający, a adrenalina jaka wstąpiła w ewidentnie oszukiwanych ludzi była wielka. Spora grupa kibiców Lecha (siedząca na Niciarce) była cicho (choć wcześniej dobrze dopingowała), natomiast gdy Widzew w ostatnich minutach wyrównał, radości nie było końca, bo drukowanie niezbyt się udało i padł remis.
źródło www.widzewtomy.net
To był mecz niezapomniany zarówno na boisku, na trybunach a także poza nim.
NASZYM KLUBEM RTS !!!
Autor: kubson79 (użytkownik: 23980, komentarzy: 354)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 22:48
PabloLDZ napisał(a):
Wyrównał Zając !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Pamietam ten mecz - wyrownal Gula z tego co pamietam.
Powtorke mielismy w 2000 (chyba) roku, wtedy chyba jeszcze bardziej bylo widac, ze mecz byl kupiony, nawet w C+ komentatorzy dawali do zrozumienia ;)
Gralismy u nich, a mimo 2 czerw. kartek i karnych wygralismy 5:3.
Ciekawe, ze wlasnie Amika najwiecej krzyczy o uczciwosci...
Powtorke mielismy w 2000 (chyba) roku, wtedy chyba jeszcze bardziej bylo widac, ze mecz byl kupiony, nawet w C+ komentatorzy dawali do zrozumienia ;)
Gralismy u nich, a mimo 2 czerw. kartek i karnych wygralismy 5:3.
Ciekawe, ze wlasnie Amika najwiecej krzyczy o uczciwosci...
Na tym meczu wygranym 5:3 to byłem.....
Autor: Joker (użytkownik: 13878, komentarzy: 12829)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 22:46
Rafal73 napisał(a):
Pamietam ten mecz - wyrownal Gula z tego co pamietam. 15.09.1996r. odbył się mecz Widzew Łódź - Lech Poznań. Lech był wtedy liderem ekstraklasy, natomiast Widzew bronił tytułu mistrza Polski i był jednocześnie uczestnikiem toczących się rozgrywek Champions Leaque. Był to bardzo prestiżowy i ważny mecz dla obu drużyn. W swojej kibicowskiej karierze nigdy wcześniej i nigdy później nie widziałem jeszcze tak czytelnego drukowania wyniku przez sędziego. To co wyprawiał sędzia Ryszka z Warszawy to nawet nie woła o pomstę do nieba, ale woła o przeanalizowanie meczu przez prokuratora i wręcz wieloletnią dyskwalifikację dla tego sędziego (włączając w to również liniowych). To jest jeden z głównych powodów, dla których warto ten mecz przypomnieć. W pierwszej połowie sędzia nie uznał dwóch bramek strzelonych przez Widzew i bardzo się tym naraził publiczności, bo przynajmniej jedna z nich, moim zdaniem została zdobyta prawidłowo. Gdy nie podyktował ewidentnego karnego po sfaulowaniu Marka Citko przez W. Krygera to kibice wpadli w szał. Takiego wzburzenia, bluzgania na sędziego i to całego stadionu oraz atmosfery linczu nie było na Widzewie nigdy wcześniej. Gdy dodamy do tego, że pierwszy gol strzelony przez Piotra Reissa dla Lecha zdobyty był ze spalonego, to zapowiadało to poważną "rozróbę". Gdy skończyła się przerwa po pierwszej połowie to doszło nawet do tego, że działacze z ochroniarzami musieli ustawić odpowiedni szpaler by sędzia Ryszka mógł wbiec na boisko i poprowadzić drugą część spotkania. Franek Smuda po meczu użył określenia o "sędziowskim bandytyźmie" a Przegląd Sportowy napisał, że sędzia wypaczył wynik spotkania (ostatecznie padł wynik 2:2).
Po meczu tłum kibiców czekał na sędziego, ale ten po cichu skorzystał z ochrony policyjnej i wyjechał ze stadionu. Ówczesny Prezes Kolegium Sedziów Marian Środecki stwierdził potem, że sędzia Ryszka stracił szansę awansu międzynarodowego a ocena jaką dostał za prowadzenie tego meczu stawia dla niego zagrożenie degradacji z pierwszej ligi (co ostatecznie się nie stało). Sam mecz to przygniatająca przewago Widzewa a lider z Poznania po przerwie całym zespołem bronił się na polu karnym stosując uwalniające wykopy. Tak wydarzenia na boisku ocenił jeden z kibiców Lecha (jego wypowiedź została opublikowana w Przeglądzie Sportowym) "Jestem kibicem Lecha, lecz stwierdzam, ze Widzew został skrzywdzony. Jestem rozczarowany gra mojej jedenastki, która w drugiej połowie broniła się rozpaczliwie. Niech zdobędzie np. mistrzostwo Polski i zaprezentuje podobny styl w rozgrywkach pucharowych...Wstyd.!". Sytuacja na boisku spowodowała, że doping w drugiej połowie był oszałamiający, a adrenalina jaka wstąpiła w ewidentnie oszukiwanych ludzi była wielka. Spora grupa kibiców Lecha (siedząca na Niciarce) była cicho (choć wcześniej dobrze dopingowała), natomiast gdy Widzew w ostatnich minutach wyrównał, radości nie było końca, bo drukowanie niezbyt się udało i padł remis.
źródło www.widzewtomy.net
Po meczu tłum kibiców czekał na sędziego, ale ten po cichu skorzystał z ochrony policyjnej i wyjechał ze stadionu. Ówczesny Prezes Kolegium Sedziów Marian Środecki stwierdził potem, że sędzia Ryszka stracił szansę awansu międzynarodowego a ocena jaką dostał za prowadzenie tego meczu stawia dla niego zagrożenie degradacji z pierwszej ligi (co ostatecznie się nie stało). Sam mecz to przygniatająca przewago Widzewa a lider z Poznania po przerwie całym zespołem bronił się na polu karnym stosując uwalniające wykopy. Tak wydarzenia na boisku ocenił jeden z kibiców Lecha (jego wypowiedź została opublikowana w Przeglądzie Sportowym) "Jestem kibicem Lecha, lecz stwierdzam, ze Widzew został skrzywdzony. Jestem rozczarowany gra mojej jedenastki, która w drugiej połowie broniła się rozpaczliwie. Niech zdobędzie np. mistrzostwo Polski i zaprezentuje podobny styl w rozgrywkach pucharowych...Wstyd.!". Sytuacja na boisku spowodowała, że doping w drugiej połowie był oszałamiający, a adrenalina jaka wstąpiła w ewidentnie oszukiwanych ludzi była wielka. Spora grupa kibiców Lecha (siedząca na Niciarce) była cicho (choć wcześniej dobrze dopingowała), natomiast gdy Widzew w ostatnich minutach wyrównał, radości nie było końca, bo drukowanie niezbyt się udało i padł remis.
źródło www.widzewtomy.net
Powtorke mielismy w 2000 (chyba) roku, wtedy chyba jeszcze bardziej bylo widac, ze mecz byl kupiony, nawet w C+ komentatorzy dawali do zrozumienia ;)
Gralismy u nich, a mimo 2 czerw. kartek i karnych wygralismy 5:3.
Ciekawe, ze wlasnie Amika najwiecej krzyczy o uczciwosci...
Autor: PabloLDZ (użytkownik: 26845, komentarzy: 900)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 22:40
pericles2 napisał(a):
uważam, że Rafał Grzelak przegra rywalizację z Lisowskim (jeśli zostanie przesunięty do pomocy a przede wszystkim jak zostanie w klubie) przypuszczam, że przegra rywalizację również z Piotrkiem Grzelczakiem.... ja już o tym pisałem wcześniej:
nie byłem entuzjastą Grzelaka w Widzewie w obecnym okienku transferowym
ale rok temu owszem
mam nadzieję jednak, że Rafał "wypali"
oby
nie byłem entuzjastą Grzelaka w Widzewie w obecnym okienku transferowym
ale rok temu owszem
mam nadzieję jednak, że Rafał "wypali"
oby
Autor: pericles2 (użytkownik: 24206, komentarzy: 1002)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 22:38
obserwator napisał(a):
ja już o tym pisałem wcześniej: Dla równowagi trzeba dodać,że my równiez wzielismy kogoś (Grzelaka) kto jeszcze dłuzej nie grał a ma grać w EX.Czy to Cie nie niepokoi? Nie piszę tego złosliwie a jedynie w kontekscie tego co napisałeś.Tak krawiec kraje jak materiału staje.
nie byłem entuzjastą Grzelaka w Widzewie w obecnym okienku transferowym
ale rok temu owszem
mam nadzieję jednak, że Rafał "wypali"
oby
Autor: pericles2 (użytkownik: 24206, komentarzy: 1002)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 22:36
Joker napisał(a):
15.09.1996r. odbył się mecz Widzew Łódź - Lech Poznań. Lech był wtedy liderem ekstraklasy, natomiast Widzew bronił tytułu mistrza Polski i był jednocześnie uczestnikiem toczących się rozgrywek Champions Leaque. Był to bardzo prestiżowy i ważny mecz dla obu drużyn. W swojej kibicowskiej karierze nigdy wcześniej i nigdy później nie widziałem jeszcze tak czytelnego drukowania wyniku przez sędziego. To co wyprawiał sędzia Ryszka z Warszawy to nawet nie woła o pomstę do nieba, ale woła o przeanalizowanie meczu przez prokuratora i wręcz wieloletnią dyskwalifikację dla tego sędziego (włączając w to również liniowych). To jest jeden z głównych powodów, dla których warto ten mecz przypomnieć. W pierwszej połowie sędzia nie uznał dwóch bramek strzelonych przez Widzew i bardzo się tym naraził publiczności, bo przynajmniej jedna z nich, moim zdaniem została zdobyta prawidłowo. Gdy nie podyktował ewidentnego karnego po sfaulowaniu Marka Citko przez W. Krygera to kibice wpadli w szał. Takiego wzburzenia, bluzgania na sędziego i to całego stadionu oraz atmosfery linczu nie było na Widzewie nigdy wcześniej. Gdy dodamy do tego, że pierwszy gol strzelony przez Piotra Reissa dla Lecha zdobyty był ze spalonego, to zapowiadało to poważną "rozróbę". Gdy skończyła się przerwa po pierwszej połowie to doszło nawet do tego, że działacze z ochroniarzami musieli ustawić odpowiedni szpaler by sędzia Ryszka mógł wbiec na boisko i poprowadzić drugą część spotkania. Franek Smuda po meczu użył określenia o "sędziowskim bandytyźmie" a Przegląd Sportowy napisał, że sędzia wypaczył wynik spotkania (ostatecznie padł wynik 2:2). Tego to juz nie pamiaetam, gdzies chyba jest na vhs-ie
Po meczu tłum kibiców czekał na sędziego, ale ten po cichu skorzystał z ochrony policyjnej i wyjechał ze stadionu. Ówczesny Prezes Kolegium Sedziów Marian Środecki stwierdził potem, że sędzia Ryszka stracił szansę awansu międzynarodowego a ocena jaką dostał za prowadzenie tego meczu stawia dla niego zagrożenie degradacji z pierwszej ligi (co ostatecznie się nie stało). Sam mecz to przygniatająca przewago Widzewa a lider z Poznania po przerwie całym zespołem bronił się na polu karnym stosując uwalniające wykopy. Tak wydarzenia na boisku ocenił jeden z kibiców Lecha (jego wypowiedź została opublikowana w Przeglądzie Sportowym) "Jestem kibicem Lecha, lecz stwierdzam, ze Widzew został skrzywdzony. Jestem rozczarowany gra mojej jedenastki, która w drugiej połowie broniła się rozpaczliwie. Niech zdobędzie np. mistrzostwo Polski i zaprezentuje podobny styl w rozgrywkach pucharowych...Wstyd.!". Sytuacja na boisku spowodowała, że doping w drugiej połowie był oszałamiający, a adrenalina jaka wstąpiła w ewidentnie oszukiwanych ludzi była wielka. Spora grupa kibiców Lecha (siedząca na Niciarce) była cicho (choć wcześniej dobrze dopingowała), natomiast gdy Widzew w ostatnich minutach wyrównał, radości nie było końca, bo drukowanie niezbyt się udało i padł remis.
źródło www.widzewtomy.net
Autor: Rafal73 (użytkownik: 25293, komentarzy: 1698)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 22:34
pericles2 napisał(a):
Dla równowagi trzeba dodać,że my równiez wzielismy kogoś (Grzelaka) kto jeszcze dłuzej nie grał a ma grać w EX.Czy to Cie nie niepokoi? Nie piszę tego złosliwie a jedynie w kontekscie tego co napisałeś.Tak krawiec kraje jak materiału staje. z Sosinem to troszkę żartowałem....
już kiedyś mieliśmy Piechnę...chociaż to chyba niefortunne porównanie ----oczywiście na niekorzyść Kiełbasy
ale coś mi się zdaje, że gdyby PSS nie zatrudnił Miętowego to swoim zwyczajem wzięli by Sosina na rundkę lub dwie...pomimo faktu , że nie gra od kwietnia
już kiedyś mieliśmy Piechnę...chociaż to chyba niefortunne porównanie ----oczywiście na niekorzyść Kiełbasy
ale coś mi się zdaje, że gdyby PSS nie zatrudnił Miętowego to swoim zwyczajem wzięli by Sosina na rundkę lub dwie...pomimo faktu , że nie gra od kwietnia
Autor: obserwator (użytkownik: 18340, komentarzy: 1543)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 22:34
admin ładnie dzisiaj "przytrolił"......:)
ale widocznie uznał, że ten porywający artykuł "Widzew (MESA) - Zawisza Rzgów 2:3 (2:1)"
to wystarczające nowiny dla zmęczonych upałem kibiców
ale widocznie uznał, że ten porywający artykuł "Widzew (MESA) - Zawisza Rzgów 2:3 (2:1)"
to wystarczające nowiny dla zmęczonych upałem kibiców
Autor: pericles2 (użytkownik: 24206, komentarzy: 1002)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 22:31
michu kk napisał(a):
W preferencje seksualne nie będę wchodził w polemikę na tym forum:) ale w gwałceniu jesteś dobry ??? :D
Autor: kredu (użytkownik: 5135, komentarzy: 3606)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 22:30
Slayer74 napisał(a):
Tego to juz nie pamiaetam, gdzies chyba jest na vhs-ie I dwa nieuznane gole dla nas, dwa niepodyktowane karne. A co ciekawe - Michał strzelając gola dla nas na 1:2 był na spalonym :)
Autor: Joker (użytkownik: 13878, komentarzy: 12829)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 22:29
kredu napisał(a):
ale w gwałceniu jesteś dobry ??? :D Sławetną osobą jam nie był nigdy, nawet w gwałceniu siatek:)
Autor: michu kk (użytkownik: 26113, komentarzy: 2578)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 22:26
PeterSteele napisał(a):
Sławetną osobą jam nie był nigdy, nawet w gwałceniu siatek:) Czyżbyś był jednym ze sławetnych "gwałcicieli siatek" ?
Autor: kredu (użytkownik: 5135, komentarzy: 3606)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 22:22
kredu napisał(a):
Czyżbyś był jednym ze sławetnych "gwałcicieli siatek" ? A mecz z groclinem na Widzewie????? Wtedy chyba grocilin całą prawie rundę kupił, ja biegałem po sektorze i kopałem w płot...mam nadzieję że nie czytają włodarze bo mnie obciążą za wgniecenia w płocie:)
Autor: PeterSteele (użytkownik: 23829, komentarzy: 2003)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 22:20
ddddddd1234567 napisał(a):
W porządku. Zbyk
jeśli pomyliłem postaci to bardzo przepraszam. Jako człowiek dojrzały jestem pewien, że takowe (przeprosiny) przyjmiesz.
Pozdrawiam.
jeśli pomyliłem postaci to bardzo przepraszam. Jako człowiek dojrzały jestem pewien, że takowe (przeprosiny) przyjmiesz.
Pozdrawiam.
Autor: Zbyk (użytkownik: 24318, komentarzy: 2382)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 22:19
ddddddd1234567 napisał(a):
a ja słyszałem, że Probierz sam przekonywał Jezierskiego do tego, aby przyszedł do Jagi :D michu kk
oj chyba nie. Gdzieś słyszałem, ze Probi podziękował Jezierskiemu. Wcale nie posądzam Probiego o pamiętliwość i to, że podziękował mu w ten sposób za "zwolnienie" z Widzewa.
P.s. Uprzedzam jakiekolwiek wpisy.
Jezierskiego kupiono Probiemu bez Jego zgody, dowiedział się, że będzie miał napastnika.
oj chyba nie. Gdzieś słyszałem, ze Probi podziękował Jezierskiemu. Wcale nie posądzam Probiego o pamiętliwość i to, że podziękował mu w ten sposób za "zwolnienie" z Widzewa.
P.s. Uprzedzam jakiekolwiek wpisy.
Jezierskiego kupiono Probiemu bez Jego zgody, dowiedział się, że będzie miał napastnika.
Autor: michu kk (użytkownik: 26113, komentarzy: 2578)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 22:16
Zbyk napisał(a):
Zbyk Przykro mi że piszesz nieprawdę. Mam nadzieję że nie robisz tego rozmyślnie.
Nie pisałem nigdy że Dudu jest słaby. W jego kontekście pisałem jedynie, że nie należy go wystawiać w pomocy, a jedynie w obronie, bo właśnie jako obrońca prezentuje swoje największe atuty, czyli np. atak z głębi boiska. Nie jest to zresztą dziwne, bo jestem zwolennikiem gry z zagęszczonym środkiem, czyli 4-3-3. W takim ustawieniu dla Dudu miejsce w drugiej linii nie ma.
Mam nadzieję, że z kimś mnie pomyliłeś i przypisałeś mi opinię innej osoby. Mam też nadzieję, że inni koledzy znają moje zdanie o Dudu.
Nie pisałem też że Widzew jest cienki jak barszcz, narzekałem jednak na styl. Nie każdy mecz mi się podobał, było wiele słabych. Nie będę się zachwycał słabą piłką tylko dlatego że gra Widzew.
Nie pisałem nigdy że Dudu jest słaby. W jego kontekście pisałem jedynie, że nie należy go wystawiać w pomocy, a jedynie w obronie, bo właśnie jako obrońca prezentuje swoje największe atuty, czyli np. atak z głębi boiska. Nie jest to zresztą dziwne, bo jestem zwolennikiem gry z zagęszczonym środkiem, czyli 4-3-3. W takim ustawieniu dla Dudu miejsce w drugiej linii nie ma.
Mam nadzieję, że z kimś mnie pomyliłeś i przypisałeś mi opinię innej osoby. Mam też nadzieję, że inni koledzy znają moje zdanie o Dudu.
Nie pisałem też że Widzew jest cienki jak barszcz, narzekałem jednak na styl. Nie każdy mecz mi się podobał, było wiele słabych. Nie będę się zachwycał słabą piłką tylko dlatego że gra Widzew.
jeśli pomyliłem postaci to bardzo przepraszam. Jako człowiek dojrzały jestem pewien, że takowe (przeprosiny) przyjmiesz.
Pozdrawiam.
Autor: ddddddd1234567 (użytkownik: 27333, komentarzy: 586)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 22:15
Joker napisał(a):
I dwa nieuznane gole dla nas, dwa niepodyktowane karne. A co ciekawe - Michał strzelając gola dla nas na 1:2 był na spalonym :) Slay
Ja pamiętam, myślałem, że chuja zabije !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 2:2 wtedy było.
Ja pamiętam, myślałem, że chuja zabije !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 2:2 wtedy było.
Autor: Slayer74 (użytkownik: 24850, komentarzy: 2533)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 22:13
Slayer74 napisał(a):
Slay a kto był/pamięta mecz z Lechem i sędziego Ryszkę ? :)
Ja pamiętam, myślałem, że chuja zabije !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 2:2 wtedy było.
Autor: Joker (użytkownik: 13878, komentarzy: 12829)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 22:12
Ale pięknie dziś na forum.Admin nie może nam pomagać z walką z trollami,to my musimy budować to forum bo ktoś je rozwalił.To zbudujemy to wielkie forum.Dziś postawiliśmy 10 cegiełek.A trzeba 1900 więcej żeby wyszła piękna liczba.
A teraz dobRanoc życzę wszystkim Widzewiakom :)
A teraz dobRanoc życzę wszystkim Widzewiakom :)
Autor: DajDaj (użytkownik: 13436, komentarzy: 762)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 22:11
Joker napisał(a):
To fakt:) Ale ja napisałem o całokształcie mej obecności na tym świecie jako kibic Widzewa. kredu
Korupcja.... jak ktoś kupuje mistrza, to dostaje 0:5 od Jeusenne Esch, a nie gra w LM
Korupcja.... jak ktoś kupuje mistrza, to dostaje 0:5 od Jeusenne Esch, a nie gra w LM
Autor: kredu (użytkownik: 5135, komentarzy: 3606)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 22:10
pericles2 napisał(a):
z Sosinem to troszkę żartowałem.... dzieciaki czerpią inspirację z napisów które widzą na murach i blokach...oraz z funkcjonowania w środowisku rówieśników.....
nakręcają się nienawiścią do policji i innych klubów chociaż nie rozumieją tego bo nie mają żadnych doświadczeń z jednymi i drugimi....
nie sądzę aby nasze forum miało wartość opiniotwórczą dla małolatów....
wiedz jedno
szanuję Ciebie i szanuję Zbyka
(chociaż osobiście się nie znamy)
obydwaj macie wyraziste poglądy które wyrażacie
nie dopuśćmy aby ktoś rezygnował z uczestniczenia w życiu tego forum tylko dlatego, że ktoś inny widzi jakąś sprawę w inny sposób
pozdrawiam
nakręcają się nienawiścią do policji i innych klubów chociaż nie rozumieją tego bo nie mają żadnych doświadczeń z jednymi i drugimi....
nie sądzę aby nasze forum miało wartość opiniotwórczą dla małolatów....
wiedz jedno
szanuję Ciebie i szanuję Zbyka
(chociaż osobiście się nie znamy)
obydwaj macie wyraziste poglądy które wyrażacie
nie dopuśćmy aby ktoś rezygnował z uczestniczenia w życiu tego forum tylko dlatego, że ktoś inny widzi jakąś sprawę w inny sposób
pozdrawiam
już kiedyś mieliśmy Piechnę...chociaż to chyba niefortunne porównanie ----oczywiście na niekorzyść Kiełbasy
ale coś mi się zdaje, że gdyby PSS nie zatrudnił Miętowego to swoim zwyczajem wzięli by Sosina na rundkę lub dwie...pomimo faktu , że nie gra od kwietnia
Autor: pericles2 (użytkownik: 24206, komentarzy: 1002)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 22:09
kredu napisał(a):
kredu Kolega napisał o meczyku z pegrotourem, kiedyś takich widowisk było mnóstwo, pamiętam że w okresie jak Widzew był zajebisty a potem zdobywał mistrzostwo (1:2 w w-wie) ja nie opuściłem prawie żadnego meczyku czy to na wyjeździe czy w Łodzi(skromność)Ale było na co patrzeć...choć z perspektywy czasu i całej tej pier.... korupcji ile w tym wszystkim było prawdy?
Takie wspomnienia pijanego i stęsknionego za Widzewem nie tylko z nazwy ale i z gry.
Co do forum to panowie nie smyrajcie się po pewnych częściach ciała.Po prostu rozmawiajcie, kto z kim chce a jak nie chce to niech nie rozmawia.
Obrażam się na forum bo gadają głupoty.Bądźmy poważni każdy miał kiedyś 12 lat.Wyluzujcie.
Takie wspomnienia pijanego i stęsknionego za Widzewem nie tylko z nazwy ale i z gry.
Co do forum to panowie nie smyrajcie się po pewnych częściach ciała.Po prostu rozmawiajcie, kto z kim chce a jak nie chce to niech nie rozmawia.
Obrażam się na forum bo gadają głupoty.Bądźmy poważni każdy miał kiedyś 12 lat.Wyluzujcie.
Korupcja.... jak ktoś kupuje mistrza, to dostaje 0:5 od Jeusenne Esch, a nie gra w LM
Autor: Joker (użytkownik: 13878, komentarzy: 12829)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 22:08
Slayer74 napisał(a):
Ja raczej poszedłem w tą stronę: od zera do bohatera. i 3 gole w 5 minut na terenie największego wroga w meczu decydującym w tytule MP ?
Autor: kredu (użytkownik: 5135, komentarzy: 3606)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 22:05
DajDaj napisał(a):
Coś z tym jest - oczywiście nie ta waga i nie te umiejętności, ale dramaturgia wielka. Slayer,mecz Legia-Widzew przypomniał się mi jak byłem na meczu z Kluczborkiem w Łodzi.Wiadomo że to nie to samo ale chłopaki pokazali wtedy ten stary Widzewski Charakter.
Autor: Slayer74 (użytkownik: 24850, komentarzy: 2533)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 22:04
michu kk napisał(a):
michu kk taa, na pewno :D
Jezierski zamieni Jage, która walczy o LE, dla beniaminka ligi :D
Jezierski planuje zakończyć karierę w Jadze
Jezierski zamieni Jage, która walczy o LE, dla beniaminka ligi :D
Jezierski planuje zakończyć karierę w Jadze
oj chyba nie. Gdzieś słyszałem, ze Probi podziękował Jezierskiemu. Wcale nie posądzam Probiego o pamiętliwość i to, że podziękował mu w ten sposób za "zwolnienie" z Widzewa.
P.s. Uprzedzam jakiekolwiek wpisy.
Jezierskiego kupiono Probiemu bez Jego zgody, dowiedział się, że będzie miał napastnika.
Autor: ddddddd1234567 (użytkownik: 27333, komentarzy: 586)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 22:04
kredu napisał(a):
i 3 gole w 5 minut na terenie największego wroga w meczu decydującym w tytule MP ? Broendby ?
Autor: Slayer74 (użytkownik: 24850, komentarzy: 2533)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 22:04
Slayer74 napisał(a):
Slayer,mecz Legia-Widzew przypomniał się mi jak byłem na meczu z Kluczborkiem w Łodzi.Wiadomo że to nie to samo ale chłopaki pokazali wtedy ten stary Widzewski Charakter. Czerwony - mecz Legia - Widzew w 97 zdarzył się raz i nigdy już się nie powtórzy :)
Autor: DajDaj (użytkownik: 13436, komentarzy: 762)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 22:04
ddddddd1234567 napisał(a):
dzieciaki czerpią inspirację z napisów które widzą na murach i blokach...oraz z funkcjonowania w środowisku rówieśników..... pericles2
ja jakoś zapamiętałem wypowiedzi Zbyka z jesieni i Jego logiczne tłumaczenie, że Widzew jest cienki jak barszcz, że inni czekają na mecze Widzewa, bo każda drużyna po meczach z nami ma szansę (pewność) na awans w tabeli, wypowiedzi dotyczące Dudu jaki on słaby i podatny na kontuzje itd.
Było tez wiele treściwych i mądrych ale nie będę teraz ich przytaczał, bo nie o tych "pozytywnych" rozmawiamy.
Zbyk to mądry facet ale tę mądrość mógłby wykorzystywać konstruktywnie, a nie destruktywnie, bo dzieciaki czytające to forum nakręcają się, a lepiej żeby pozytywnie aniżeli ne.
ja jakoś zapamiętałem wypowiedzi Zbyka z jesieni i Jego logiczne tłumaczenie, że Widzew jest cienki jak barszcz, że inni czekają na mecze Widzewa, bo każda drużyna po meczach z nami ma szansę (pewność) na awans w tabeli, wypowiedzi dotyczące Dudu jaki on słaby i podatny na kontuzje itd.
Było tez wiele treściwych i mądrych ale nie będę teraz ich przytaczał, bo nie o tych "pozytywnych" rozmawiamy.
Zbyk to mądry facet ale tę mądrość mógłby wykorzystywać konstruktywnie, a nie destruktywnie, bo dzieciaki czytające to forum nakręcają się, a lepiej żeby pozytywnie aniżeli ne.
nakręcają się nienawiścią do policji i innych klubów chociaż nie rozumieją tego bo nie mają żadnych doświadczeń z jednymi i drugimi....
nie sądzę aby nasze forum miało wartość opiniotwórczą dla małolatów....
wiedz jedno
szanuję Ciebie i szanuję Zbyka
(chociaż osobiście się nie znamy)
obydwaj macie wyraziste poglądy które wyrażacie
nie dopuśćmy aby ktoś rezygnował z uczestniczenia w życiu tego forum tylko dlatego, że ktoś inny widzi jakąś sprawę w inny sposób
pozdrawiam
Autor: pericles2 (użytkownik: 24206, komentarzy: 1002)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 22:03
michu kk napisał(a):
Jezierski nie jest już piłkarzem Jagi. Obecnie jest bez klubu i w przypadku gdy Śląsk miałby płacić za Gikiewicza, Jezierski ma szanse trafić do Śląska. taa, na pewno :D
Jezierski zamieni Jage, która walczy o LE, dla beniaminka ligi :D
Jezierski planuje zakończyć karierę w Jadze
Jezierski zamieni Jage, która walczy o LE, dla beniaminka ligi :D
Jezierski planuje zakończyć karierę w Jadze
Autor: Zbyk (użytkownik: 24318, komentarzy: 2382)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 22:02
Widzicie -wystarczy, że rozmawiamy tylko o Widzewie i jest git. I oby tak dalej.
Autor: Slayer74 (użytkownik: 24850, komentarzy: 2533)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 22:02
ddddddd1234567 napisał(a):
Przykro mi że piszesz nieprawdę. Mam nadzieję że nie robisz tego rozmyślnie. pericles2
ja jakoś zapamiętałem wypowiedzi Zbyka z jesieni i Jego logiczne tłumaczenie, że Widzew jest cienki jak barszcz, że inni czekają na mecze Widzewa, bo każda drużyna po meczach z nami ma szansę (pewność) na awans w tabeli, wypowiedzi dotyczące Dudu jaki on słaby i podatny na kontuzje itd.
Było tez wiele treściwych i mądrych ale nie będę teraz ich przytaczał, bo nie o tych "pozytywnych" rozmawiamy.
Zbyk to mądry facet ale tę mądrość mógłby wykorzystywać konstruktywnie, a nie destruktywnie, bo dzieciaki czytające to forum nakręcają się, a lepiej żeby pozytywnie aniżeli ne.
ja jakoś zapamiętałem wypowiedzi Zbyka z jesieni i Jego logiczne tłumaczenie, że Widzew jest cienki jak barszcz, że inni czekają na mecze Widzewa, bo każda drużyna po meczach z nami ma szansę (pewność) na awans w tabeli, wypowiedzi dotyczące Dudu jaki on słaby i podatny na kontuzje itd.
Było tez wiele treściwych i mądrych ale nie będę teraz ich przytaczał, bo nie o tych "pozytywnych" rozmawiamy.
Zbyk to mądry facet ale tę mądrość mógłby wykorzystywać konstruktywnie, a nie destruktywnie, bo dzieciaki czytające to forum nakręcają się, a lepiej żeby pozytywnie aniżeli ne.
Nie pisałem nigdy że Dudu jest słaby. W jego kontekście pisałem jedynie, że nie należy go wystawiać w pomocy, a jedynie w obronie, bo właśnie jako obrońca prezentuje swoje największe atuty, czyli np. atak z głębi boiska. Nie jest to zresztą dziwne, bo jestem zwolennikiem gry z zagęszczonym środkiem, czyli 4-3-3. W takim ustawieniu dla Dudu miejsce w drugiej linii nie ma.
Mam nadzieję, że z kimś mnie pomyliłeś i przypisałeś mi opinię innej osoby. Mam też nadzieję, że inni koledzy znają moje zdanie o Dudu.
Nie pisałem też że Widzew jest cienki jak barszcz, narzekałem jednak na styl. Nie każdy mecz mi się podobał, było wiele słabych. Nie będę się zachwycał słabą piłką tylko dlatego że gra Widzew.
Autor: Zbyk (użytkownik: 24318, komentarzy: 2382)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 22:01
Slayer74 napisał(a):
Broendby ? Czerwony - mecz Legia - Widzew w 97 zdarzył się raz i nigdy już się nie powtórzy :)
Autor: kredu (użytkownik: 5135, komentarzy: 3606)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 22:00
DajDaj napisał(a):
veni vidi vici :) Mą twarz zdobiła czerwono biało czerwona farba która nie była profesjonalną i w trakcie meczu gdy już było 2:0 dla ległej i do tego nie mogłem jeść kanapek to zacząłem ją zdrapywać:) NA szczęście stało się to co się stało...kit z rozwaloną głową którą rozwalił mi pociąg:) Wróciłem,poczytałem i uwierzyć nie mogę.Jest już dobrze na forum.Widzę żę wspominacie stare dobre czasy.Mi najbardziej w pamięci tkwi mecz Legia-Widzew w 97.Być na takim meczu to przeżycie do koca życia.0-2 przegrywamy,nie miałem złudzeń że coś jeszcze ugramy nawet jak padła bramka na 1-2.Ale jak już było 2-3 to jest nie zapomniana chwila co zrobiliśmy na trybunie.To były czasy.A z tych pucharowych to mecz z drużyną z Kopenhagi.Mam nadzieję że jeszcze kiedyś zobaczę na 32-tysięcznym stadionie na Widzewie taki Widzew jak dawniej.A moim idolem zawsze był Krzysiu Surlit,jego rzuty wolne nie były lekkie.Nie wszyscy go lubią ale ja bardzo,ale już niestety nawet nie może na Al.Piłsudskiego przyjść :(
Pozdrawiam wszystkich,młodych starych kibiców Widzewa.
Pozdrawiam wszystkich,młodych starych kibiców Widzewa.
Autor: kredu (użytkownik: 5135, komentarzy: 3606)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 21:59
Oooo widzę że trochę chłodniej się zrobiło i stara gwardia powraca;) (w dobrym tego słowa znaczeniu) i na wspominki się wzięło pysznie:)
Zbyk
Remek to nie killer więc chyba takich nam nie potrzeba, co do Janasa miał nas w dupie (ale nie tylko nas także Koronę, Bełty) w reszcie zgadzam się z obserwatorem. To tak żeby Cię nie denerwować:).
Pozdro:)
P.S
Jest jeszcze szansa że to forum przestanie się staczać.
Zbyk
Remek to nie killer więc chyba takich nam nie potrzeba, co do Janasa miał nas w dupie (ale nie tylko nas także Koronę, Bełty) w reszcie zgadzam się z obserwatorem. To tak żeby Cię nie denerwować:).
Pozdro:)
P.S
Jest jeszcze szansa że to forum przestanie się staczać.
Autor: Bamami1 (użytkownik: 27591, komentarzy: 102)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 21:59
Czerwony - mecz Legia - Widzew w 97 zdarzył się raz i nigdy już się nie powtórzy :)
Autor: Slayer74 (użytkownik: 24850, komentarzy: 2533)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 21:59
PeterSteele napisał(a):
Ja mam z meczu z Ipswich u nich :) A ja mam oryginalne programy angielskie (książeczki po 15-20 stron, kolorowe,papier kredowy!!!) z wyjazdowych meczów z Liverpoolem (kupione od fana The Reds) i Man Utd i Man City (na allegro) ... nie chwaląc się :-)
Autor: Joker (użytkownik: 13878, komentarzy: 12829)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 21:58
Zbyk napisał(a):
taa, na pewno :D Jezierski ma za sobą przepracowany i rozegrany sezon, całkiem zresztą w jego wykonaniu niezły. Jego oglądałem na bieżąco w C+, a o Sosinie trudno mi cokolwiek teraz powiedzieć.
Jezierski zamieni Jage, która walczy o LE, dla beniaminka ligi :D
Jezierski planuje zakończyć karierę w Jadze
Autor: michu kk (użytkownik: 26113, komentarzy: 2578)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 21:58
Zbyk napisał(a):
Zbyk Zdaje się że darmo nie odeszli?
Jakoś jestem spokojny, że Henry swoje wymusi. Wierchuszka Wisły już chyba rozumie, że jak się zatrudnia trenera z kilkudziesięcioma meczami w kadrze, medalem MŚ, bogatą karierą we Francji, selekcjonera kilku czołowych zespołów afrykańskich, to trzeba go SZANOWAĆ I SŁUCHAĆ Z POKORĄ I SZACUNKIEM, albo zatrudnić Kulawika - będzie tańczył do każdej muzyki lub bez muzyki....
Jakoś jestem spokojny, że Henry swoje wymusi. Wierchuszka Wisły już chyba rozumie, że jak się zatrudnia trenera z kilkudziesięcioma meczami w kadrze, medalem MŚ, bogatą karierą we Francji, selekcjonera kilku czołowych zespołów afrykańskich, to trzeba go SZANOWAĆ I SŁUCHAĆ Z POKORĄ I SZACUNKIEM, albo zatrudnić Kulawika - będzie tańczył do każdej muzyki lub bez muzyki....
słuchać z pokorą i szacunkiem - hehehe
Właśnie Henry pokazał jak wraca się z podkulonym ogonem do miejsca skąd go pogonili. Już nie uzurpuje sobie prawa do decydowania o transferach, a zdaje się na dyrektora d.s. sportowych.
Wyobraź sobie Smudę i zawodnika, który odmawia mu wejścia na boisko. Nawet jeśliby klub pozostawił gwiazdeczkę to Smuda wpuszczałby go na plac? Jakoś tego nie widzę.
Autor: ddddddd1234567 (użytkownik: 27333, komentarzy: 586)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 21:56
Wróciłem,poczytałem i uwierzyć nie mogę.Jest już dobrze na forum.Widzę żę wspominacie stare dobre czasy.Mi najbardziej w pamięci tkwi mecz Legia-Widzew w 97.Być na takim meczu to przeżycie do koca życia.0-2 przegrywamy,nie miałem złudzeń że coś jeszcze ugramy nawet jak padła bramka na 1-2.Ale jak już było 2-3 to jest nie zapomniana chwila co zrobiliśmy na trybunie.To były czasy.A z tych pucharowych to mecz z drużyną z Kopenhagi.Mam nadzieję że jeszcze kiedyś zobaczę na 32-tysięcznym stadionie na Widzewie taki Widzew jak dawniej.A moim idolem zawsze był Krzysiu Surlit,jego rzuty wolne nie były lekkie.Nie wszyscy go lubią ale ja bardzo,ale już niestety nawet nie może na Al.Piłsudskiego przyjść :(
Pozdrawiam wszystkich,młodych starych kibiców Widzewa.
Pozdrawiam wszystkich,młodych starych kibiców Widzewa.
Autor: DajDaj (użytkownik: 13436, komentarzy: 762)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 21:55
pericles2 napisał(a):
Jezierski ma za sobą przepracowany i rozegrany sezon, całkiem zresztą w jego wykonaniu niezły. Jego oglądałem na bieżąco w C+, a o Sosinie trudno mi cokolwiek teraz powiedzieć. Łukasz Sosin
chociaż od kwietnia jest bez klubu
i ZA DARMO
:)
chociaż od kwietnia jest bez klubu
i ZA DARMO
:)
Autor: Zbyk (użytkownik: 24318, komentarzy: 2382)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 21:53
pericles2 napisał(a):
pericles2 dddddddd1234567
niby dlaczego ma nie pisać tego co myśli?
tym bardziej, że popiera to faktami
nie zabawiajmy się w cenzorów
zważ, że Zbykowi ulało się w obliczu czerwcowo-lipcowych wydarzeń
wcześniej miałeś chociażby kompedium wiedzy nt. całej masy obiecujących zawodników polskich----wypowiedzi były poparte bardzo logicznymi argumentami
niby dlaczego ma nie pisać tego co myśli?
tym bardziej, że popiera to faktami
nie zabawiajmy się w cenzorów
zważ, że Zbykowi ulało się w obliczu czerwcowo-lipcowych wydarzeń
wcześniej miałeś chociażby kompedium wiedzy nt. całej masy obiecujących zawodników polskich----wypowiedzi były poparte bardzo logicznymi argumentami
ja jakoś zapamiętałem wypowiedzi Zbyka z jesieni i Jego logiczne tłumaczenie, że Widzew jest cienki jak barszcz, że inni czekają na mecze Widzewa, bo każda drużyna po meczach z nami ma szansę (pewność) na awans w tabeli, wypowiedzi dotyczące Dudu jaki on słaby i podatny na kontuzje itd.
Było tez wiele treściwych i mądrych ale nie będę teraz ich przytaczał, bo nie o tych "pozytywnych" rozmawiamy.
Zbyk to mądry facet ale tę mądrość mógłby wykorzystywać konstruktywnie, a nie destruktywnie, bo dzieciaki czytające to forum nakręcają się, a lepiej żeby pozytywnie aniżeli ne.
Autor: ddddddd1234567 (użytkownik: 27333, komentarzy: 586)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 21:52
obserwator napisał(a):
A więc się różnimy opiniami. Nie wydaje Ci się ze zatrzymanie Janasa było niemozliwe (jesli obracamy się finansowo w granicach rozsadku).Cacek nie jest Wojciechowskim (mam na uwadze majątek jakim dysponują) wiec trudno sprostać byłoby Janasowi skoro taką ksą sypie na lewo i prawo.Uwazam ze zatzrymanie Janas (za kasę ktorą dostaje w Polonii) nie byłoby włascwym rozwiazaniem dla klubu.Poza tym tzreba wziąc pod uwagę ze oprocz kasy ktora była decydująca inne czynniki tez dzialay na rzecz zmiany miejsca pracy przez Janasa a mianowicie: warszawskie uklady towarzyskie (spedił tam wiele lat na odpowiedzialnych stanowiskach), osoba Listka (dzialającego w Polonii a bedącego w wyjatkowej komitywie z Janasem), funkcja dyr.sportowego jest o wiele bardziej odpowiadająca Janasowi niz funkcja trenera ( mniej stresujaca,bardziej spokojna i mniej absorbujaca).To w sumie zadecydowalo ze zatrzymanie Janasa (jesli w ogóle o takim mozna mówic) musiałoby przekraczac granice rozsądnego myslenia i kasowego zaangazowania.Uwazam,ze Zarząd postąpił własciwie natomiast Janas niezbyt.
Czy jesteś pewien, że Janas z pełnią władzy w pionie sportowym by odszedł? Ja mam pewne wątpliwości, ale może jestem w błędzie.
Autor: Zbyk (użytkownik: 24318, komentarzy: 2382)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 21:52
Slayer74 napisał(a):
A mecz z groclinem na Widzewie????? Wtedy chyba grocilin całą prawie rundę kupił, ja biegałem po sektorze i kopałem w płot...mam nadzieję że nie czytają włodarze bo mnie obciążą za wgniecenia w płocie:) a kto był/pamięta mecz z Lechem i sędziego Ryszkę ? :)
Autor: kredu (użytkownik: 5135, komentarzy: 3606)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 21:49
Zbyk napisał(a):
Łukasz Sosin Pericles2
Dzięki za wsparcie, ale nie ma sensu... Karawana idzie dalej, zacznie się sezon, będzie raz lepiej, raz gorzej, pewnie za chwilę dojdziemy do genialnego wniosku że trudno było liczyć na sukces w pierwszych kilku kolejkach, bo przecież nie było środkowego napastnika... A przecież można na rundę wziąć ZA DARMO (a to chyba dość ważne) znanego wszystkim Remigiusza Jezierskiego, który pod nieobecność Robaka mógłby dać nam szansę gry z napastnikiem....
Zaraz ktoś powie... Jezierski? Co to za pomysł?
Ma ktoś lepszy?
Dzięki za wsparcie, ale nie ma sensu... Karawana idzie dalej, zacznie się sezon, będzie raz lepiej, raz gorzej, pewnie za chwilę dojdziemy do genialnego wniosku że trudno było liczyć na sukces w pierwszych kilku kolejkach, bo przecież nie było środkowego napastnika... A przecież można na rundę wziąć ZA DARMO (a to chyba dość ważne) znanego wszystkim Remigiusza Jezierskiego, który pod nieobecność Robaka mógłby dać nam szansę gry z napastnikiem....
Zaraz ktoś powie... Jezierski? Co to za pomysł?
Ma ktoś lepszy?
chociaż od kwietnia jest bez klubu
i ZA DARMO
:)
Autor: pericles2 (użytkownik: 24206, komentarzy: 1002)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 21:49
ddddddd1234567 napisał(a):
Zdaje się że darmo nie odeszli? Zbyk
dobrze, że jesteś kibicem Widzewa, bo jakby los Cię dotknął i zrobił kibicem Wisły to pewnie żółć wylałaby Tobie na twarzy.
Starta w jednym okienku dwóch stoperów, podstawowych, niezastąpionych - ech życie.
dobrze, że jesteś kibicem Widzewa, bo jakby los Cię dotknął i zrobił kibicem Wisły to pewnie żółć wylałaby Tobie na twarzy.
Starta w jednym okienku dwóch stoperów, podstawowych, niezastąpionych - ech życie.
Jakoś jestem spokojny, że Henry swoje wymusi. Wierchuszka Wisły już chyba rozumie, że jak się zatrudnia trenera z kilkudziesięcioma meczami w kadrze, medalem MŚ, bogatą karierą we Francji, selekcjonera kilku czołowych zespołów afrykańskich, to trzeba go SZANOWAĆ I SŁUCHAĆ Z POKORĄ I SZACUNKIEM, albo zatrudnić Kulawika - będzie tańczył do każdej muzyki lub bez muzyki....
Autor: Zbyk (użytkownik: 24318, komentarzy: 2382)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 21:47
Slayer74 napisał(a):
Ta pół meczu sie darłem "sędzia ch..", razem z całym stadionem oczywiście. a kto był/pamięta mecz z Lechem i sędziego Ryszkę ? :)
Zbyk - racja, Wisła już uzgodniła warunki kontraktu z Wilkiem, szkoda go...
Autor: PeterSteele (użytkownik: 23829, komentarzy: 2003)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 21:46
Zbyk napisał(a):
Nie wydaje Ci się ze zatrzymanie Janasa było niemozliwe (jesli obracamy się finansowo w granicach rozsadku).Cacek nie jest Wojciechowskim (mam na uwadze majątek jakim dysponują) wiec trudno sprostać byłoby Janasowi skoro taką ksą sypie na lewo i prawo.Uwazam ze zatzrymanie Janas (za kasę ktorą dostaje w Polonii) nie byłoby włascwym rozwiazaniem dla klubu.Poza tym tzreba wziąc pod uwagę ze oprocz kasy ktora była decydująca inne czynniki tez dzialay na rzecz zmiany miejsca pracy przez Janasa a mianowicie: warszawskie uklady towarzyskie (spedił tam wiele lat na odpowiedzialnych stanowiskach), osoba Listka (dzialającego w Polonii a bedącego w wyjatkowej komitywie z Janasem), funkcja dyr.sportowego jest o wiele bardziej odpowiadająca Janasowi niz funkcja trenera ( mniej stresujaca,bardziej spokojna i mniej absorbujaca).To w sumie zadecydowalo ze zatrzymanie Janasa (jesli w ogóle o takim mozna mówic) musiałoby przekraczac granice rozsądnego myslenia i kasowego zaangazowania.Uwazam,ze Zarząd postąpił własciwie natomiast Janas niezbyt. Joker, przepraszam Cie ale ja nie umiem już chyba dyskutować tak jakbym sam chciał aby wyglądała dyskusja.
Za mocno mnie pewne rzeczy irytują. PR, piłkarze z youtube, naiwna wiara w pozyskanie piłkarskich pereł za darmo, dopuszczenie do odejścia Janasa (chyba ja jedyny uważam, że trzeba było poświęcić wszystkich innych aby ten trener z nami został i robił co chciał) i parę innych spraw...
Szanuję opinie wszystkich i czytam z uwagą, ale przerwa dobrze mi robi. Może niedługo ochłonę.
:))))))
Za mocno mnie pewne rzeczy irytują. PR, piłkarze z youtube, naiwna wiara w pozyskanie piłkarskich pereł za darmo, dopuszczenie do odejścia Janasa (chyba ja jedyny uważam, że trzeba było poświęcić wszystkich innych aby ten trener z nami został i robił co chciał) i parę innych spraw...
Szanuję opinie wszystkich i czytam z uwagą, ale przerwa dobrze mi robi. Może niedługo ochłonę.
:))))))
Autor: obserwator (użytkownik: 18340, komentarzy: 1543)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 21:45
ddddddd1234567 napisał(a):
urwało... Zbyk
dobrze, że jesteś kibicem Widzewa, bo jakby los Cię dotknął i zrobił kibicem Wisły to pewnie żółć wylałaby Tobie na twarzy.
Starta w jednym okienku dwóch stoperów, podstawowych, niezastąpionych - ech życie.
dobrze, że jesteś kibicem Widzewa, bo jakby los Cię dotknął i zrobił kibicem Wisły to pewnie żółć wylałaby Tobie na twarzy.
Starta w jednym okienku dwóch stoperów, podstawowych, niezastąpionych - ech życie.
wskazywałbyś na Widzew jako ideał.
Nie tylko zachował podstawowych stoperów ale i wzmocnił tę pozycję, bo kupił Portugalczyka Pinheiro.
Autor: ddddddd1234567 (użytkownik: 27333, komentarzy: 586)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 21:45
Witam,widze że niektórzy wspominają stare dobre mecze Widzewa więc i mnie się przypomniał mój pierwszy mecz,na jakim byłem.To było z polonią bytom w 1990 r,jeszcze w 2 lidze.Siedziałem z ojcem na brzegu Zegara,tam wtedy dziadki siadały:)Niezapomniane wrażenie,pierwszy widok trybun i kibiców.I pierwszy raz gdy piłka wpadła do bramy przeciwnika.Wygraliśmy 2-1 a tą pierwszą bodaj Waliczek trzepnął.
Autor: MICHAL19101910 (użytkownik: 27692, komentarzy: 109)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 21:45
pericles2 napisał(a):
Pericles2 dddddddd1234567
niby dlaczego ma nie pisać tego co myśli?
tym bardziej, że popiera to faktami
nie zabawiajmy się w cenzorów
zważ, że Zbykowi ulało się w obliczu czerwcowo-lipcowych wydarzeń
wcześniej miałeś chociażby kompedium wiedzy nt. całej masy obiecujących zawodników polskich----wypowiedzi były poparte bardzo logicznymi argumentami
niby dlaczego ma nie pisać tego co myśli?
tym bardziej, że popiera to faktami
nie zabawiajmy się w cenzorów
zważ, że Zbykowi ulało się w obliczu czerwcowo-lipcowych wydarzeń
wcześniej miałeś chociażby kompedium wiedzy nt. całej masy obiecujących zawodników polskich----wypowiedzi były poparte bardzo logicznymi argumentami
Dzięki za wsparcie, ale nie ma sensu... Karawana idzie dalej, zacznie się sezon, będzie raz lepiej, raz gorzej, pewnie za chwilę dojdziemy do genialnego wniosku że trudno było liczyć na sukces w pierwszych kilku kolejkach, bo przecież nie było środkowego napastnika... A przecież można na rundę wziąć ZA DARMO (a to chyba dość ważne) znanego wszystkim Remigiusza Jezierskiego, który pod nieobecność Robaka mógłby dać nam szansę gry z napastnikiem....
Zaraz ktoś powie... Jezierski? Co to za pomysł?
Ma ktoś lepszy?
Autor: Zbyk (użytkownik: 24318, komentarzy: 2382)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 21:42
Zbyk napisał(a):
Zbyk No i jak się tu nie denerwować?
Wiecie dlaczego Cezary Wilk najprawdopodobniej idzie do Wisły? Bo w Wiśle już wiedzą, że nie da się pozyskać przyzwoitych i młodych piłkarzy za darmo. Oni już się ocknęli, już się wyleczyli z Christowów, Ouadijów, Vargów, Barettów. Kasperczak potrzebuje środkowego pomocnika - dostanie. Czy nam nie jest potrzebny porządny napastnik? Jedyny środkowy ma kontuzje i trochę będzie pauzował. Na co czekamy? Aż Higuain będzie do wzięcia za darmo? Uwaga, podam sensacyjną wieść. On nie będzie do wzięcia nieodpłatnie, to pewna informacja.
Szkoda słów. Pozdrowienia dla wszystkich.
Wiecie dlaczego Cezary Wilk najprawdopodobniej idzie do Wisły? Bo w Wiśle już wiedzą, że nie da się pozyskać przyzwoitych i młodych piłkarzy za darmo. Oni już się ocknęli, już się wyleczyli z Christowów, Ouadijów, Vargów, Barettów. Kasperczak potrzebuje środkowego pomocnika - dostanie. Czy nam nie jest potrzebny porządny napastnik? Jedyny środkowy ma kontuzje i trochę będzie pauzował. Na co czekamy? Aż Higuain będzie do wzięcia za darmo? Uwaga, podam sensacyjną wieść. On nie będzie do wzięcia nieodpłatnie, to pewna informacja.
Szkoda słów. Pozdrowienia dla wszystkich.
dobrze, że jesteś kibicem Widzewa, bo jakby los Cię dotknął i zrobił kibicem Wisły to pewnie żółć wylałaby Tobie na twarzy.
Starta w jednym okienku dwóch stoperów, podstawowych, niezastąpionych - ech życie.
Autor: ddddddd1234567 (użytkownik: 27333, komentarzy: 586)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 21:42
PeterSteele napisał(a):
PeterSteele Oj chyba ci sie pomyliło z inauguracją 95. Wtedy Łapa robił rajdy i ukłuł 2 razy (też 5:0 z Sokołem Pniewy/albo już Tychy).
Wracając do potrzeby rozgrywającego, Cezary Wilk jest na wylocie z Kielc, nie pojechał z Koroną na obóz...
Wracając do potrzeby rozgrywającego, Cezary Wilk jest na wylocie z Kielc, nie pojechał z Koroną na obóz...
Masz rację.
Ale to przez tego niemieckiego neuropatologa Alzheimer'a pewnie juz mieszają mi się fakty.
Autor: Rafal73 (użytkownik: 25293, komentarzy: 1698)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 21:41
a kto był/pamięta mecz z Lechem i sędziego Ryszkę ? :)
Autor: Slayer74 (użytkownik: 24850, komentarzy: 2533)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 21:40
ddddddd1234567 napisał(a):
dddddddd1234567 Zbyk
odnośnie niesamowitej atmosfery;
W naszym Widzewie zawodnicy podkreślają właśnie takową i są to wypowiedzi nieformalne i nie przygotowane przez umiłowana przez Ciebie agencję PR.
P.s.
Pisz o tym co wiem ale o dobrym. O czymś dobrym można czytać bez przerwy.
Czekam(y).
odnośnie niesamowitej atmosfery;
W naszym Widzewie zawodnicy podkreślają właśnie takową i są to wypowiedzi nieformalne i nie przygotowane przez umiłowana przez Ciebie agencję PR.
P.s.
Pisz o tym co wiem ale o dobrym. O czymś dobrym można czytać bez przerwy.
Czekam(y).
niby dlaczego ma nie pisać tego co myśli?
tym bardziej, że popiera to faktami
nie zabawiajmy się w cenzorów
zważ, że Zbykowi ulało się w obliczu czerwcowo-lipcowych wydarzeń
wcześniej miałeś chociażby kompedium wiedzy nt. całej masy obiecujących zawodników polskich----wypowiedzi były poparte bardzo logicznymi argumentami
Autor: pericles2 (użytkownik: 24206, komentarzy: 1002)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 21:38
Kolega napisał o meczyku z pegrotourem, kiedyś takich widowisk było mnóstwo, pamiętam że w okresie jak Widzew był zajebisty a potem zdobywał mistrzostwo (1:2 w w-wie) ja nie opuściłem prawie żadnego meczyku czy to na wyjeździe czy w Łodzi(skromność)Ale było na co patrzeć...choć z perspektywy czasu i całej tej pier.... korupcji ile w tym wszystkim było prawdy?
Takie wspomnienia pijanego i stęsknionego za Widzewem nie tylko z nazwy ale i z gry.
Co do forum to panowie nie smyrajcie się po pewnych częściach ciała.Po prostu rozmawiajcie, kto z kim chce a jak nie chce to niech nie rozmawia.
Obrażam się na forum bo gadają głupoty.Bądźmy poważni każdy miał kiedyś 12 lat.Wyluzujcie.
Takie wspomnienia pijanego i stęsknionego za Widzewem nie tylko z nazwy ale i z gry.
Co do forum to panowie nie smyrajcie się po pewnych częściach ciała.Po prostu rozmawiajcie, kto z kim chce a jak nie chce to niech nie rozmawia.
Obrażam się na forum bo gadają głupoty.Bądźmy poważni każdy miał kiedyś 12 lat.Wyluzujcie.
Autor: kredu (użytkownik: 5135, komentarzy: 3606)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 21:36
obserwator napisał(a):
obserwator Nazwiskiem i doswiadczeniem moze i pasuje ale Grzelak NIE JEST TYPEM do tego rodzaju funcji.Jesli widziales jego grę (idzie o grę w Polsce przed wyjazdem) to z pewnoscią widać jak na dłoni ze jest zawodnikiem wyraznie typu "bocznego" z ciagiem na bramkę,dosrodkowaniem a nie dogrwajacym,rozprowadzającym,zwaalniajacym lub przyspieszającym w srodkowej czesci pola.Zdecydowanie w tej roli go nie widzę a widzialem go w akcji wielokrotnie i w Widzewie i w lechu iw ktorymś jescze klubie.
pamiętasz go jako młodego chłopaka, który wyróżniał się techniką i odpuszczaniem obrony.
Gra na skrzydle nie wyklucza ewentualności wzięcia na ramiona ciężaru kierowania grą.
Jako jeden z trzech mógłby pełnić tę rolę w obecnym Widzewie tzn. jako ten, który będzie odciążał Diuricia, czy Arriero, ewentualnie dzielił obowiązki z Grzeszczykiem i np. Panką lub Zwolińskim (to jednak mało prawdopodobne).
Autor: ddddddd1234567 (użytkownik: 27333, komentarzy: 586)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 21:35
obserwator napisał(a):
Zgadza się, ale po prostu szukam najlepszej kandydatury wśród nasze kadry, bowiem nie zanosi się już na żaden transfer. Nazwiskiem i doswiadczeniem moze i pasuje ale Grzelak NIE JEST TYPEM do tego rodzaju funcji.Jesli widziales jego grę (idzie o grę w Polsce przed wyjazdem) to z pewnoscią widać jak na dłoni ze jest zawodnikiem wyraznie typu "bocznego" z ciagiem na bramkę,dosrodkowaniem a nie dogrwajacym,rozprowadzającym,zwaalniajacym lub przyspieszającym w srodkowej czesci pola.Zdecydowanie w tej roli go nie widzę a widzialem go w akcji wielokrotnie i w Widzewie i w lechu iw ktorymś jescze klubie.
Autor: Slayer74 (użytkownik: 24850, komentarzy: 2533)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 21:34
No i jak się tu nie denerwować?
Wiecie dlaczego Cezary Wilk najprawdopodobniej idzie do Wisły? Bo w Wiśle już wiedzą, że nie da się pozyskać przyzwoitych i młodych piłkarzy za darmo. Oni już się ocknęli, już się wyleczyli z Christowów, Ouadijów, Vargów, Barettów. Kasperczak potrzebuje środkowego pomocnika - dostanie. Czy nam nie jest potrzebny porządny napastnik? Jedyny środkowy ma kontuzje i trochę będzie pauzował. Na co czekamy? Aż Higuain będzie do wzięcia za darmo? Uwaga, podam sensacyjną wieść. On nie będzie do wzięcia nieodpłatnie, to pewna informacja.
Szkoda słów. Pozdrowienia dla wszystkich.
Wiecie dlaczego Cezary Wilk najprawdopodobniej idzie do Wisły? Bo w Wiśle już wiedzą, że nie da się pozyskać przyzwoitych i młodych piłkarzy za darmo. Oni już się ocknęli, już się wyleczyli z Christowów, Ouadijów, Vargów, Barettów. Kasperczak potrzebuje środkowego pomocnika - dostanie. Czy nam nie jest potrzebny porządny napastnik? Jedyny środkowy ma kontuzje i trochę będzie pauzował. Na co czekamy? Aż Higuain będzie do wzięcia za darmo? Uwaga, podam sensacyjną wieść. On nie będzie do wzięcia nieodpłatnie, to pewna informacja.
Szkoda słów. Pozdrowienia dla wszystkich.
Autor: Zbyk (użytkownik: 24318, komentarzy: 2382)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 21:33
C. Wilk ? hmmmmm
Autor: Slayer74 (użytkownik: 24850, komentarzy: 2533)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 21:30
System rejestracji na forum powinien się zmienić.
Takie jest moje zdanie.
Takie jest moje zdanie.
Autor: Rafal73 (użytkownik: 25293, komentarzy: 1698)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 21:30
Slayer74 napisał(a):
Nazwiskiem i doswiadczeniem moze i pasuje ale Grzelak NIE JEST TYPEM do tego rodzaju funcji.Jesli widziales jego grę (idzie o grę w Polsce przed wyjazdem) to z pewnoscią widać jak na dłoni ze jest zawodnikiem wyraznie typu "bocznego" z ciagiem na bramkę,dosrodkowaniem a nie dogrwajacym,rozprowadzającym,zwaalniajacym lub przyspieszającym w srodkowej czesci pola.Zdecydowanie w tej roli go nie widzę a widzialem go w akcji wielokrotnie i w Widzewie i w lechu iw ktorymś jescze klubie. Joker - z obecnych w kadrze piłkarzy to swym doświadczeniem i umiejętnościami najbardziej na rozgrywającego pasuje Grzelak.
Autor: obserwator (użytkownik: 18340, komentarzy: 1543)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 21:30
Rafal73 napisał(a):
Oj chyba ci sie pomyliło z inauguracją 95. Wtedy Łapa robił rajdy i ukłuł 2 razy (też 5:0 z Sokołem Pniewy/albo już Tychy). Slayer74
I te rajdy Łapy, oraz dwie jego brameczki.
I te rajdy Łapy, oraz dwie jego brameczki.
Wracając do potrzeby rozgrywającego, Cezary Wilk jest na wylocie z Kielc, nie pojechał z Koroną na obóz...
Autor: PeterSteele (użytkownik: 23829, komentarzy: 2003)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 21:29
Zbyk napisał(a):
Zbyk Coś dobrego o Widzewie?
Same dobrze rzeczy - jesteśmy najlepszą widownią w Polsce, mamy niesamowitą atmosferę na meczach. Większość z nas to świetni ludzie, uczciwi, pomocni, nieobojętni na krzywdę drugiego człowieka.... I mógłbym pisać o nas całe poematy, ale to wszystko też wiesz :)
Same dobrze rzeczy - jesteśmy najlepszą widownią w Polsce, mamy niesamowitą atmosferę na meczach. Większość z nas to świetni ludzie, uczciwi, pomocni, nieobojętni na krzywdę drugiego człowieka.... I mógłbym pisać o nas całe poematy, ale to wszystko też wiesz :)
odnośnie niesamowitej atmosfery;
W naszym Widzewie zawodnicy podkreślają właśnie takową i są to wypowiedzi nieformalne i nie przygotowane przez umiłowana przez Ciebie agencję PR.
P.s.
Pisz o tym co wiem ale o dobrym. O czymś dobrym można czytać bez przerwy.
Czekam(y).
Autor: ddddddd1234567 (użytkownik: 27333, komentarzy: 586)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 21:26
Slayer74 napisał(a):
Slayer74 Właśnie o tym myślałem proponując powołanie moderatorów.
a co by było jakby Modzi kasowali wpisy innych Modów?
Rzeź niewiniątek - hahahah
Już to sobie wyobrażam.
Stop pedałowaniu - tfu pomyłka Stop uprawnianiu - hehehe
Autor: ddddddd1234567 (użytkownik: 27333, komentarzy: 586)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 21:26
ddddddd1234567 napisał(a):
Coś dobrego o Widzewie? Slayer74
hehe
no to wielu postów tu byś nie uświadczył, kółeczko (WA) usuwałoby, banowało wpisy wielu osób, a wtedy pozostało jedynie ono.
Zbyk
pisz o wszystkim innym aniżeli zawarłeś we wpisie poniżej.
To już wszyscy wiemy, a teraz postaraj się być konstruktywny i wylej na te stronę pozytywne fluidy zaczerpnięte z promieni słonecznych.
hehe
aż ciarki mnie przeszły na myśl, że przeczytam coś dobrego na temat Widzewa, coś co wyszło spod Twoich rąk.
hehe
no to wielu postów tu byś nie uświadczył, kółeczko (WA) usuwałoby, banowało wpisy wielu osób, a wtedy pozostało jedynie ono.
Zbyk
pisz o wszystkim innym aniżeli zawarłeś we wpisie poniżej.
To już wszyscy wiemy, a teraz postaraj się być konstruktywny i wylej na te stronę pozytywne fluidy zaczerpnięte z promieni słonecznych.
hehe
aż ciarki mnie przeszły na myśl, że przeczytam coś dobrego na temat Widzewa, coś co wyszło spod Twoich rąk.
Same dobrze rzeczy - jesteśmy najlepszą widownią w Polsce, mamy niesamowitą atmosferę na meczach. Większość z nas to świetni ludzie, uczciwi, pomocni, nieobojętni na krzywdę drugiego człowieka.... I mógłbym pisać o nas całe poematy, ale to wszystko też wiesz :)
Autor: Zbyk (użytkownik: 24318, komentarzy: 2382)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 21:25
Slayer74 napisał(a):
Slayer74 Ależ to były piękne czasy. A po awansie pierwszy mecz graliśmy z Pegrotourem. Byłem wtedy na wczasach z jakąś ekipą z Dębicy, która twierdziła, ze nas pojadą. Wynik jaki był - wiadomo :)
I te rajdy Łapy, oraz dwie jego brameczki.
Autor: Rafal73 (użytkownik: 25293, komentarzy: 1698)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 21:23
Slayer74 napisał(a):
Na inauguracje pojechaliśmy Pegrotourek 5:0, szalał min Sławek Chalaśkiewicz. W ogóle zaczęliśmy sezon na takiej kurwie, że po 4 kolejkach mieliśmy komplet punktów i różnice 10:1. Z meczu z Pegrotourem pamiętam że młyn był na dzisiejszym B Ależ to były piękne czasy. A po awansie pierwszy mecz graliśmy z Pegrotourem. Byłem wtedy na wczasach z jakąś ekipą z Dębicy, która twierdziła, ze nas pojadą. Wynik jaki był - wiadomo :)
Autor: PeterSteele (użytkownik: 23829, komentarzy: 2003)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 21:23
Grundol napisał(a):
Właśnie o tym myślałem proponując powołanie moderatorów. 1.Kondolencje dla Marka B, brak słów :-(
2.Uff. Przebrnąłem przez dzisiejsze komentarze.. Do połowy tragedia, potem ciekawy odcinek wspominkowy. Pod wpływem wrzutki Jokera o tym że nie jest moderatorem przyszło mi do głowy: Admin wyraźnie nie wyrabia (nie chce, nie ma czasu?). Jest tu co najmniej kilkunastu użytkowników których uważam za rozsądnych (co nie znaczy że się z nimi zgadam), którzy siędzą tu od rana do nocy. Może ktos by się podjął pomocy w moderowaniu dyskusji? Żadnej cenzury merytorycznej ale wpisy poniżej pewnego poziomu, obrażające innych i niszczące dyskusje powinny wylatywać..
Co myslicie?
2.Uff. Przebrnąłem przez dzisiejsze komentarze.. Do połowy tragedia, potem ciekawy odcinek wspominkowy. Pod wpływem wrzutki Jokera o tym że nie jest moderatorem przyszło mi do głowy: Admin wyraźnie nie wyrabia (nie chce, nie ma czasu?). Jest tu co najmniej kilkunastu użytkowników których uważam za rozsądnych (co nie znaczy że się z nimi zgadam), którzy siędzą tu od rana do nocy. Może ktos by się podjął pomocy w moderowaniu dyskusji? Żadnej cenzury merytorycznej ale wpisy poniżej pewnego poziomu, obrażające innych i niszczące dyskusje powinny wylatywać..
Co myslicie?
Autor: Slayer74 (użytkownik: 24850, komentarzy: 2533)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 21:22
tia, sorry za powielanie pomysłów:-) Jak widac nie tylko ja tak myślę
Autor: Grundol (użytkownik: 26170, komentarzy: 478)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 21:21
"Z forum Widzewa wywiad z Paul Grischok jak jeszcze był na testach w Polonii B....."
sportpolski.tv/tagi/paul-grischok/wideo/marzy-mu-sie-mistrzostwo.html
sportpolski.tv/tagi/paul-grischok/wideo/marzy-mu-sie-mistrzostwo.html
Autor: JwP (użytkownik: 12909, komentarzy: 1030)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 21:20
PeterSteele napisał(a):
Ja mam polskiej programy. A domową biblią (jedną z kilku biblii Widzewskich) jest almanach wydany w 1985r. z okazji 75- lecia Widzewa. A ja mam oryginalne programy angielskie (książeczki po 15-20 stron, kolorowe,papier kredowy!!!) z wyjazdowych meczów z Liverpoolem (kupione od fana The Reds) i Man Utd i Man City (na allegro) ... nie chwaląc się :-)
Autor: Slayer74 (użytkownik: 24850, komentarzy: 2533)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 21:19
Slayer74 napisał(a):
Slayer74 Panowie - od 6 lat prawie jestem adminem dość dużego forum. Co prawda ono wygląda inaczej niż to (oparte jest na phpb). Nie wiem czy tutaj można powołać moderatorów kasujących "złe" posty i dających znać adminom kogo należy zbanować ?
U mnie ten system działa i się sprawdza.
U mnie ten system działa i się sprawdza.
hehe
no to wielu postów tu byś nie uświadczył, kółeczko (WA) usuwałoby, banowało wpisy wielu osób, a wtedy pozostało jedynie ono.
Zbyk
pisz o wszystkim innym aniżeli zawarłeś we wpisie poniżej.
To już wszyscy wiemy, a teraz postaraj się być konstruktywny i wylej na te stronę pozytywne fluidy zaczerpnięte z promieni słonecznych.
hehe
aż ciarki mnie przeszły na myśl, że przeczytam coś dobrego na temat Widzewa, coś co wyszło spod Twoich rąk.
Autor: ddddddd1234567 (użytkownik: 27333, komentarzy: 586)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 21:19
1.Kondolencje dla Marka B, brak słów :-(
2.Uff. Przebrnąłem przez dzisiejsze komentarze.. Do połowy tragedia, potem ciekawy odcinek wspominkowy. Pod wpływem wrzutki Jokera o tym że nie jest moderatorem przyszło mi do głowy: Admin wyraźnie nie wyrabia (nie chce, nie ma czasu?). Jest tu co najmniej kilkunastu użytkowników których uważam za rozsądnych (co nie znaczy że się z nimi zgadam), którzy siędzą tu od rana do nocy. Może ktos by się podjął pomocy w moderowaniu dyskusji? Żadnej cenzury merytorycznej ale wpisy poniżej pewnego poziomu, obrażające innych i niszczące dyskusje powinny wylatywać..
Co myslicie?
2.Uff. Przebrnąłem przez dzisiejsze komentarze.. Do połowy tragedia, potem ciekawy odcinek wspominkowy. Pod wpływem wrzutki Jokera o tym że nie jest moderatorem przyszło mi do głowy: Admin wyraźnie nie wyrabia (nie chce, nie ma czasu?). Jest tu co najmniej kilkunastu użytkowników których uważam za rozsądnych (co nie znaczy że się z nimi zgadam), którzy siędzą tu od rana do nocy. Może ktos by się podjął pomocy w moderowaniu dyskusji? Żadnej cenzury merytorycznej ale wpisy poniżej pewnego poziomu, obrażające innych i niszczące dyskusje powinny wylatywać..
Co myslicie?
Autor: Grundol (użytkownik: 26170, komentarzy: 478)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 21:18
Joker napisał(a):
Ależ to były piękne czasy. A po awansie pierwszy mecz graliśmy z Pegrotourem. Byłem wtedy na wczasach z jakąś ekipą z Dębicy, która twierdziła, ze nas pojadą. Wynik jaki był - wiadomo :) Slayer.....
Ja w I połowie wypaliłem połowę ramy Goldenów i ......... grałem z kumplem w szachy, lał mnie niemiłosiernie, ale jakoś nie mogłem się na pionkach skoncentrować :)
Ja w I połowie wypaliłem połowę ramy Goldenów i ......... grałem z kumplem w szachy, lał mnie niemiłosiernie, ale jakoś nie mogłem się na pionkach skoncentrować :)
Autor: Slayer74 (użytkownik: 24850, komentarzy: 2533)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 21:17
Zbyk napisał(a):
czasem dobrze jest złapać trochę świeżego oddechu Pozdrawiam Ciebie również.
Odpoczywam od forum. Zauważyłem że moje opinie są dokładnie odwrotne niż prawie wszystkich którzy się tutaj udzielają. Beze mnie jest zgodniej :) A Widzewowi trzeba zgody.
Ale codziennie czytam opinie.
Odpoczywam od forum. Zauważyłem że moje opinie są dokładnie odwrotne niż prawie wszystkich którzy się tutaj udzielają. Beze mnie jest zgodniej :) A Widzewowi trzeba zgody.
Ale codziennie czytam opinie.
nie mniej jednak odczuwalna jest Twoja nieobecność ( oby nie za długa)
Autor: pericles2 (użytkownik: 24206, komentarzy: 1002)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 21:17
Slayer74 napisał(a):
A ja mam oryginalne programy angielskie (książeczki po 15-20 stron, kolorowe,papier kredowy!!!) z wyjazdowych meczów z Liverpoolem (kupione od fana The Reds) i Man Utd i Man City (na allegro) ... nie chwaląc się :-) Peter !!! Kurwa mać !!! Do dziś pamiętam te słowa komentatora jak graliśmy z Wałbrzychu. Strasznie mnie wtedy głowa bolała, ale darłem mordę jak szalony. Gazety inf, że Widzew awansował mam do dziś.
Autor: PeterSteele (użytkownik: 23829, komentarzy: 2003)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 21:13
Slayer74 napisał(a):
Slayer..... Peter !!! Kurwa mać !!! Do dziś pamiętam te słowa komentatora jak graliśmy z Wałbrzychu. Strasznie mnie wtedy głowa bolała, ale darłem mordę jak szalony. Gazety inf, że Widzew awansował mam do dziś.
Ja w I połowie wypaliłem połowę ramy Goldenów i ......... grałem z kumplem w szachy, lał mnie niemiłosiernie, ale jakoś nie mogłem się na pionkach skoncentrować :)
Autor: Joker (użytkownik: 13878, komentarzy: 12829)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 21:13
ddddddd1234567 napisał(a):
ddddddd1234567 Rafal73
no to pojechałeś.
Dzisiaj dla Marka jest dzień współczucia ale przesadziłeś z porównaniem do Tłokińskiego, Rozborskiego, Kamińskiego.
Nie ta koordynacja.
no to pojechałeś.
Dzisiaj dla Marka jest dzień współczucia ale przesadziłeś z porównaniem do Tłokińskiego, Rozborskiego, Kamińskiego.
Nie ta koordynacja.
Nie chodziło mi o porównanie umiejętności, tylko że to taki typ piłkarza.
Chodzi mi o czas grania w danym momencie.
Autor: Rafal73 (użytkownik: 25293, komentarzy: 1698)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 21:12
Joker napisał(a):
Joker, przepraszam Cie ale ja nie umiem już chyba dyskutować tak jakbym sam chciał aby wyglądała dyskusja. Zbyk......
Niech ja Cię kiedyś spotkam to inaczej pogadamy..... Odmienne zdanie jest potrzebne żeby była dyskusja!!!!!!!!!!!! Nie jest sztuką przytakiwać!!!!! Mam nadzieję, ze mnie odebrałeś tak jak chciałem :):):)
Niech ja Cię kiedyś spotkam to inaczej pogadamy..... Odmienne zdanie jest potrzebne żeby była dyskusja!!!!!!!!!!!! Nie jest sztuką przytakiwać!!!!! Mam nadzieję, ze mnie odebrałeś tak jak chciałem :):):)
Za mocno mnie pewne rzeczy irytują. PR, piłkarze z youtube, naiwna wiara w pozyskanie piłkarskich pereł za darmo, dopuszczenie do odejścia Janasa (chyba ja jedyny uważam, że trzeba było poświęcić wszystkich innych aby ten trener z nami został i robił co chciał) i parę innych spraw...
Szanuję opinie wszystkich i czytam z uwagą, ale przerwa dobrze mi robi. Może niedługo ochłonę.
:))))))
Autor: Zbyk (użytkownik: 24318, komentarzy: 2382)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 21:12
Slayer74 napisał(a):
Slayer Panowie - od 6 lat prawie jestem adminem dość dużego forum. Co prawda ono wygląda inaczej niż to (oparte jest na phpb). Nie wiem czy tutaj można powołać moderatorów kasujących "złe" posty i dających znać adminom kogo należy zbanować ?
U mnie ten system działa i się sprawdza.
U mnie ten system działa i się sprawdza.
Ja już pisałem do adminów, żeby zrobili coś takiego jak funkcja moderatora, ale bez odpowiedzi.....
Autor: Joker (użytkownik: 13878, komentarzy: 12829)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 21:11
PeterSteele napisał(a):
Dokładnie, ma gość predyspozycje ale zbyt rzadko bierze na siebie ciężar gry. No to witaj w klubie :-)
Największe lata mojego fanatyzmu to ekipy Pawła Kowalskiego, Władka Żmudy, W.Stachurskiego i w reszcie Franka !!!
Pierwszy mecz w chyba 89 derby (3:1) w wieku 9 lat i potem już poszło. W sezonie spadkowym pamiętam 1:1 z Legią, a potem już II liga i dokładnie jakby to było wczoraj...1:1 z Szombierkami, 5:0 z przyjaciółmi ze Stali Rzeszów, tyle samo z Ostrowią, ważne 2:0 ze Stalową Wolą (liderem) ostatni mecz w Wałbrzychu kiedy w studio s-13 komentator darł ryja "Cecherz był sam na sam, potem Iwanicki strzelał z 16m, potem znowu Cecherz, a teraz chyba padnie w reszcie bramka tak jeeeeest!!! Cieszą się Widzewiacy bo oto Waliczek strzelił już chyba tę zwycięską bramkę" hehe
Z czasów Smudy najwartościowsi wydają mi się Michalczuk i Wyciszkiewicz. Oni nigdy nie pękali, zawsze troche w cieniu, ale umorusani, żądni walki przez nie 90 a 120 minut!
A co do rozgrywających zdecydowanie Lesiu Iwanicki, potem chyba Rysiu, Kaczmarczyk dobry ale nie miał już takich partnerów jak Czerwiec, a Sasza troche przereklamowany. Lepszy w kadrze Mołdawii niż u nas. Miał być największą gwiazdą ligi, a był jedynie czasem wyróżniającym się zawodnikiem (w niektórych meczach niewidoczny). Troche mi jego losy u nas przypominają Duricia...
Największe lata mojego fanatyzmu to ekipy Pawła Kowalskiego, Władka Żmudy, W.Stachurskiego i w reszcie Franka !!!
Pierwszy mecz w chyba 89 derby (3:1) w wieku 9 lat i potem już poszło. W sezonie spadkowym pamiętam 1:1 z Legią, a potem już II liga i dokładnie jakby to było wczoraj...1:1 z Szombierkami, 5:0 z przyjaciółmi ze Stali Rzeszów, tyle samo z Ostrowią, ważne 2:0 ze Stalową Wolą (liderem) ostatni mecz w Wałbrzychu kiedy w studio s-13 komentator darł ryja "Cecherz był sam na sam, potem Iwanicki strzelał z 16m, potem znowu Cecherz, a teraz chyba padnie w reszcie bramka tak jeeeeest!!! Cieszą się Widzewiacy bo oto Waliczek strzelił już chyba tę zwycięską bramkę" hehe
Z czasów Smudy najwartościowsi wydają mi się Michalczuk i Wyciszkiewicz. Oni nigdy nie pękali, zawsze troche w cieniu, ale umorusani, żądni walki przez nie 90 a 120 minut!
A co do rozgrywających zdecydowanie Lesiu Iwanicki, potem chyba Rysiu, Kaczmarczyk dobry ale nie miał już takich partnerów jak Czerwiec, a Sasza troche przereklamowany. Lepszy w kadrze Mołdawii niż u nas. Miał być największą gwiazdą ligi, a był jedynie czasem wyróżniającym się zawodnikiem (w niektórych meczach niewidoczny). Troche mi jego losy u nas przypominają Duricia...
Autor: #Czerwony#Banita# (użytkownik: 20968, komentarzy: 361)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 21:11
PeterSteele napisał(a):
Peter !!! Kurwa mać !!! Do dziś pamiętam te słowa komentatora jak graliśmy z Wałbrzychu. Strasznie mnie wtedy głowa bolała, ale darłem mordę jak szalony. Gazety inf, że Widzew awansował mam do dziś. No to witaj w klubie :-)
Największe lata mojego fanatyzmu to ekipy Pawła Kowalskiego, Władka Żmudy, W.Stachurskiego i w reszcie Franka !!!
Pierwszy mecz w chyba 89 derby (3:1) w wieku 9 lat i potem już poszło. W sezonie spadkowym pamiętam 1:1 z Legią, a potem już II liga i dokładnie jakby to było wczoraj...1:1 z Szombierkami, 5:0 z przyjaciółmi ze Stali Rzeszów, tyle samo z Ostrowią, ważne 2:0 ze Stalową Wolą (liderem) ostatni mecz w Wałbrzychu kiedy w studio s-13 komentator darł ryja "Cecherz był sam na sam, potem Iwanicki strzelał z 16m, potem znowu Cecherz, a teraz chyba padnie w reszcie bramka tak jeeeeest!!! Cieszą się Widzewiacy bo oto Waliczek strzelił już chyba tę zwycięską bramkę" hehe
Z czasów Smudy najwartościowsi wydają mi się Michalczuk i Wyciszkiewicz. Oni nigdy nie pękali, zawsze troche w cieniu, ale umorusani, żądni walki przez nie 90 a 120 minut!
A co do rozgrywających zdecydowanie Lesiu Iwanicki, potem chyba Rysiu, Kaczmarczyk dobry ale nie miał już takich partnerów jak Czerwiec, a Sasza troche przereklamowany. Lepszy w kadrze Mołdawii niż u nas. Miał być największą gwiazdą ligi, a był jedynie czasem wyróżniającym się zawodnikiem (w niektórych meczach niewidoczny). Troche mi jego losy u nas przypominają Duricia...
Największe lata mojego fanatyzmu to ekipy Pawła Kowalskiego, Władka Żmudy, W.Stachurskiego i w reszcie Franka !!!
Pierwszy mecz w chyba 89 derby (3:1) w wieku 9 lat i potem już poszło. W sezonie spadkowym pamiętam 1:1 z Legią, a potem już II liga i dokładnie jakby to było wczoraj...1:1 z Szombierkami, 5:0 z przyjaciółmi ze Stali Rzeszów, tyle samo z Ostrowią, ważne 2:0 ze Stalową Wolą (liderem) ostatni mecz w Wałbrzychu kiedy w studio s-13 komentator darł ryja "Cecherz był sam na sam, potem Iwanicki strzelał z 16m, potem znowu Cecherz, a teraz chyba padnie w reszcie bramka tak jeeeeest!!! Cieszą się Widzewiacy bo oto Waliczek strzelił już chyba tę zwycięską bramkę" hehe
Z czasów Smudy najwartościowsi wydają mi się Michalczuk i Wyciszkiewicz. Oni nigdy nie pękali, zawsze troche w cieniu, ale umorusani, żądni walki przez nie 90 a 120 minut!
A co do rozgrywających zdecydowanie Lesiu Iwanicki, potem chyba Rysiu, Kaczmarczyk dobry ale nie miał już takich partnerów jak Czerwiec, a Sasza troche przereklamowany. Lepszy w kadrze Mołdawii niż u nas. Miał być największą gwiazdą ligi, a był jedynie czasem wyróżniającym się zawodnikiem (w niektórych meczach niewidoczny). Troche mi jego losy u nas przypominają Duricia...
Autor: Slayer74 (użytkownik: 24850, komentarzy: 2533)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 21:11
PeterSteele napisał(a):
Peter No to witaj w klubie :-)
Największe lata mojego fanatyzmu to ekipy Pawła Kowalskiego, Władka Żmudy, W.Stachurskiego i w reszcie Franka !!!
Pierwszy mecz w chyba 89 derby (3:1) w wieku 9 lat i potem już poszło. W sezonie spadkowym pamiętam 1:1 z Legią, a potem już II liga i dokładnie jakby to było wczoraj...1:1 z Szombierkami, 5:0 z przyjaciółmi ze Stali Rzeszów, tyle samo z Ostrowią, ważne 2:0 ze Stalową Wolą (liderem) ostatni mecz w Wałbrzychu kiedy w studio s-13 komentator darł ryja "Cecherz był sam na sam, potem Iwanicki strzelał z 16m, potem znowu Cecherz, a teraz chyba padnie w reszcie bramka tak jeeeeest!!! Cieszą się Widzewiacy bo oto Waliczek strzelił już chyba tę zwycięską bramkę" hehe
Z czasów Smudy najwartościowsi wydają mi się Michalczuk i Wyciszkiewicz. Oni nigdy nie pękali, zawsze troche w cieniu, ale umorusani, żądni walki przez nie 90 a 120 minut!
A co do rozgrywających zdecydowanie Lesiu Iwanicki, potem chyba Rysiu, Kaczmarczyk dobry ale nie miał już takich partnerów jak Czerwiec, a Sasza troche przereklamowany. Lepszy w kadrze Mołdawii niż u nas. Miał być największą gwiazdą ligi, a był jedynie czasem wyróżniającym się zawodnikiem (w niektórych meczach niewidoczny). Troche mi jego losy u nas przypominają Duricia...
Największe lata mojego fanatyzmu to ekipy Pawła Kowalskiego, Władka Żmudy, W.Stachurskiego i w reszcie Franka !!!
Pierwszy mecz w chyba 89 derby (3:1) w wieku 9 lat i potem już poszło. W sezonie spadkowym pamiętam 1:1 z Legią, a potem już II liga i dokładnie jakby to było wczoraj...1:1 z Szombierkami, 5:0 z przyjaciółmi ze Stali Rzeszów, tyle samo z Ostrowią, ważne 2:0 ze Stalową Wolą (liderem) ostatni mecz w Wałbrzychu kiedy w studio s-13 komentator darł ryja "Cecherz był sam na sam, potem Iwanicki strzelał z 16m, potem znowu Cecherz, a teraz chyba padnie w reszcie bramka tak jeeeeest!!! Cieszą się Widzewiacy bo oto Waliczek strzelił już chyba tę zwycięską bramkę" hehe
Z czasów Smudy najwartościowsi wydają mi się Michalczuk i Wyciszkiewicz. Oni nigdy nie pękali, zawsze troche w cieniu, ale umorusani, żądni walki przez nie 90 a 120 minut!
A co do rozgrywających zdecydowanie Lesiu Iwanicki, potem chyba Rysiu, Kaczmarczyk dobry ale nie miał już takich partnerów jak Czerwiec, a Sasza troche przereklamowany. Lepszy w kadrze Mołdawii niż u nas. Miał być największą gwiazdą ligi, a był jedynie czasem wyróżniającym się zawodnikiem (w niektórych meczach niewidoczny). Troche mi jego losy u nas przypominają Duricia...
Curtian.......... A kto rozprowadził dewizówki jak je ograliśmy 3:2 na Kibelkowej 3 ??? Właśnie Sasza..... Tylko jemu chyba się u nas nie zawsze chciało .....
Autor: Joker (użytkownik: 13878, komentarzy: 12829)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 21:09
Joker napisał(a):
Joker Rafał, a ta na Anfield Road ??? Nawet w tych samych rozmiarach :)
Ale tamta, to już tylko dla kibiców w naszym wieku.
Kibice z pokolenia #Czerwonego#Banity# to żyją porażką z Broendby.
Autor: Rafal73 (użytkownik: 25293, komentarzy: 1698)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 21:09
Panowie - od 6 lat prawie jestem adminem dość dużego forum. Co prawda ono wygląda inaczej niż to (oparte jest na phpb). Nie wiem czy tutaj można powołać moderatorów kasujących "złe" posty i dających znać adminom kogo należy zbanować ?
U mnie ten system działa i się sprawdza.
U mnie ten system działa i się sprawdza.
Autor: Slayer74 (użytkownik: 24850, komentarzy: 2533)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 21:08
ddddddd1234567 napisał(a):
Mnie też się tak wydaje, Bajor był w miarę dobry na ligę..... w pucharach (Atletico 1:4) było znacznie gorzej..... Oby był lepszym trenerem niż zawodnikiem..... Rafal73
no to pojechałeś.
Dzisiaj dla Marka jest dzień współczucia ale przesadziłeś z porównaniem do Tłokińskiego, Rozborskiego, Kamińskiego.
Nie ta koordynacja.
no to pojechałeś.
Dzisiaj dla Marka jest dzień współczucia ale przesadziłeś z porównaniem do Tłokińskiego, Rozborskiego, Kamińskiego.
Nie ta koordynacja.
Ale wyraz serdeczenego współczucia dla Marka.
Autor: Joker (użytkownik: 13878, komentarzy: 12829)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 21:07
#Czerwony#Banita# napisał(a):
No to witaj w klubie :-) Przy odrobinie dobrej woli i chęci ze strony webmastera jest to do zrealizowania. Wystarczy nieco bardziej zaawansowany system komentarzy, tak by każdy miał możliwość podbijania, zbijania i flagowania komentarzy. Wtedy forumowicze sami dbaliby o porządek na forum bez pomocy admina.
Ja też bym się więcej udzielał na forum ale jak czytam niektóre dyskusje na poziomie dzieci śmieci (bez urazy) to odpuszczam bo szkoda nerwów i mojego czasu. Czasem trafi się taki wieczór, że dzieci idą spać to parę zdań można wymienić.
Ja też bym się więcej udzielał na forum ale jak czytam niektóre dyskusje na poziomie dzieci śmieci (bez urazy) to odpuszczam bo szkoda nerwów i mojego czasu. Czasem trafi się taki wieczór, że dzieci idą spać to parę zdań można wymienić.
Największe lata mojego fanatyzmu to ekipy Pawła Kowalskiego, Władka Żmudy, W.Stachurskiego i w reszcie Franka !!!
Pierwszy mecz w chyba 89 derby (3:1) w wieku 9 lat i potem już poszło. W sezonie spadkowym pamiętam 1:1 z Legią, a potem już II liga i dokładnie jakby to było wczoraj...1:1 z Szombierkami, 5:0 z przyjaciółmi ze Stali Rzeszów, tyle samo z Ostrowią, ważne 2:0 ze Stalową Wolą (liderem) ostatni mecz w Wałbrzychu kiedy w studio s-13 komentator darł ryja "Cecherz był sam na sam, potem Iwanicki strzelał z 16m, potem znowu Cecherz, a teraz chyba padnie w reszcie bramka tak jeeeeest!!! Cieszą się Widzewiacy bo oto Waliczek strzelił już chyba tę zwycięską bramkę" hehe
Z czasów Smudy najwartościowsi wydają mi się Michalczuk i Wyciszkiewicz. Oni nigdy nie pękali, zawsze troche w cieniu, ale umorusani, żądni walki przez nie 90 a 120 minut!
A co do rozgrywających zdecydowanie Lesiu Iwanicki, potem chyba Rysiu, Kaczmarczyk dobry ale nie miał już takich partnerów jak Czerwiec, a Sasza troche przereklamowany. Lepszy w kadrze Mołdawii niż u nas. Miał być największą gwiazdą ligi, a był jedynie czasem wyróżniającym się zawodnikiem (w niektórych meczach niewidoczny). Troche mi jego losy u nas przypominają Duricia...
Autor: PeterSteele (użytkownik: 23829, komentarzy: 2003)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 21:06
ddddddd1234567 napisał(a):
ddddddddd hehe
mecze z Borussią Moenchengladbach, to były horrory - od tamtego czasu darzę ją sentymentem.
Był nawet czas, że analogicznie porównywałem dzieje Widzewa i Borussi. Jakoś mi to pasowało, że jak Borussia dołowała to i my szliśmy jej drogą, jak tamta w górę to i my.
mecze z Borussią Moenchengladbach, to były horrory - od tamtego czasu darzę ją sentymentem.
Był nawet czas, że analogicznie porównywałem dzieje Widzewa i Borussi. Jakoś mi to pasowało, że jak Borussia dołowała to i my szliśmy jej drogą, jak tamta w górę to i my.
Tylko jak my graliśmy w LM to oni chyba w 2 Bundeswerze :) grasowali :)
Autor: Joker (użytkownik: 13878, komentarzy: 12829)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 21:06
Zbyk napisał(a):
Zbyk Pozdrawiam Ciebie również.
Odpoczywam od forum. Zauważyłem że moje opinie są dokładnie odwrotne niż prawie wszystkich którzy się tutaj udzielają. Beze mnie jest zgodniej :) A Widzewowi trzeba zgody.
Ale codziennie czytam opinie.
Odpoczywam od forum. Zauważyłem że moje opinie są dokładnie odwrotne niż prawie wszystkich którzy się tutaj udzielają. Beze mnie jest zgodniej :) A Widzewowi trzeba zgody.
Ale codziennie czytam opinie.
Daj spokój!!!!!!!!
Odwrotne czy nie, ale przyjemnie się czyta Twoje wywody.
Autor: Rafal73 (użytkownik: 25293, komentarzy: 1698)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 21:05
Rafal73 napisał(a):
Rafal73 pericles2
Bo Marek Bajor to był zawodnik pokroju Tłokińskiego, Rozborskiego, Kamińskiego i czasu nie starczy wymienić wszystkich,którzy zawodnikami byli ponadprzeciętnymi, ale takich jak Oni było bardzo wielu.
Dlatego kariery w reprezentacji nie zrobili.
Bo Marek Bajor to był zawodnik pokroju Tłokińskiego, Rozborskiego, Kamińskiego i czasu nie starczy wymienić wszystkich,którzy zawodnikami byli ponadprzeciętnymi, ale takich jak Oni było bardzo wielu.
Dlatego kariery w reprezentacji nie zrobili.
no to pojechałeś.
Dzisiaj dla Marka jest dzień współczucia ale przesadziłeś z porównaniem do Tłokińskiego, Rozborskiego, Kamińskiego.
Nie ta koordynacja.
Autor: ddddddd1234567 (użytkownik: 27333, komentarzy: 586)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 21:05
Rafal73 napisał(a):
Rafał, a ta na Anfield Road ??? Nawet w tych samych rozmiarach :) #Czerwony#Banita#
Ale w przypadku Broendby to była chyba najpiękniejsza porażka, jaką kibic może sobie wyobrazić.
Ale w przypadku Broendby to była chyba najpiękniejsza porażka, jaką kibic może sobie wyobrazić.
Autor: Joker (użytkownik: 13878, komentarzy: 12829)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 21:05
Rafal73 napisał(a):
Zgadza się :D Uczciłem ją z kumplami kąpielą w miejskiej fontannie ;-) #Czerwony#Banita#
Ale w przypadku Broendby to była chyba najpiękniejsza porażka, jaką kibic może sobie wyobrazić.
Ale w przypadku Broendby to była chyba najpiękniejsza porażka, jaką kibic może sobie wyobrazić.
Autor: #Czerwony#Banita# (użytkownik: 20968, komentarzy: 361)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 21:03
Joker napisał(a):
hehe Slayer
Widzew - Liverpool
Liverpool - Widzew !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Widzew - Juventus x2
Juventus - Widzew -> ten z karnymi
Mecz z Rapidem...... ten w Wiedniu też był super, tak samo jak mecz z Borussią w MGB, Manchesterów nie pamiętam, a potem Borendby, Dortmund, mecz w Madrycie, który był do wygrania, Steaua....
Połowa Europy grała w Łodzi i to dzięki nam, Anderlecht, PSV, ASSE z Platinim i Repem....
Widzew - Liverpool
Liverpool - Widzew !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Widzew - Juventus x2
Juventus - Widzew -> ten z karnymi
Mecz z Rapidem...... ten w Wiedniu też był super, tak samo jak mecz z Borussią w MGB, Manchesterów nie pamiętam, a potem Borendby, Dortmund, mecz w Madrycie, który był do wygrania, Steaua....
Połowa Europy grała w Łodzi i to dzięki nam, Anderlecht, PSV, ASSE z Platinim i Repem....
mecze z Borussią Moenchengladbach, to były horrory - od tamtego czasu darzę ją sentymentem.
Był nawet czas, że analogicznie porównywałem dzieje Widzewa i Borussi. Jakoś mi to pasowało, że jak Borussia dołowała to i my szliśmy jej drogą, jak tamta w górę to i my.
Autor: ddddddd1234567 (użytkownik: 27333, komentarzy: 586)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 21:03
#Czerwony#Banita# napisał(a):
#Czerwony#Banita# Trochę tego było, nie wiem czemu ale w moim przypadku to były zazwyczaj porażki:
Eintracht 0:9
Broendby 2:3
Atletico 1:4
horror z Czarnomorcem w Łodzi
Starsze mecze z czasów Sobolewskiego znam tylko z kaset wideo ;-)
Eintracht 0:9
Broendby 2:3
Atletico 1:4
horror z Czarnomorcem w Łodzi
Starsze mecze z czasów Sobolewskiego znam tylko z kaset wideo ;-)
Ale w przypadku Broendby to była chyba najpiękniejsza porażka, jaką kibic może sobie wyobrazić.
Autor: Rafal73 (użytkownik: 25293, komentarzy: 1698)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 21:03
Zbyk napisał(a):
Zbyk...... Pozdrawiam Ciebie również.
Odpoczywam od forum. Zauważyłem że moje opinie są dokładnie odwrotne niż prawie wszystkich którzy się tutaj udzielają. Beze mnie jest zgodniej :) A Widzewowi trzeba zgody.
Ale codziennie czytam opinie.
Odpoczywam od forum. Zauważyłem że moje opinie są dokładnie odwrotne niż prawie wszystkich którzy się tutaj udzielają. Beze mnie jest zgodniej :) A Widzewowi trzeba zgody.
Ale codziennie czytam opinie.
Niech ja Cię kiedyś spotkam to inaczej pogadamy..... Odmienne zdanie jest potrzebne żeby była dyskusja!!!!!!!!!!!! Nie jest sztuką przytakiwać!!!!! Mam nadzieję, ze mnie odebrałeś tak jak chciałem :):):)
Autor: Joker (użytkownik: 13878, komentarzy: 12829)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 21:01
pericles2 napisał(a):
pericles2 napisałem "pozornie"
podobnie jak "pozornie" przeciętny był np Patrick Vieira z tym że jako defensywny pomocnik
czyli takie typki od ciężkiej harówki-----tzw praca organiczna
podobnie jak "pozornie" przeciętny był np Patrick Vieira z tym że jako defensywny pomocnik
czyli takie typki od ciężkiej harówki-----tzw praca organiczna
Bo Marek Bajor to był zawodnik pokroju Tłokińskiego, Rozborskiego, Kamińskiego i czasu nie starczy wymienić wszystkich,którzy zawodnikami byli ponadprzeciętnymi, ale takich jak Oni było bardzo wielu.
Dlatego kariery w reprezentacji nie zrobili.
Autor: Rafal73 (użytkownik: 25293, komentarzy: 1698)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 20:59
pericles2 napisał(a):
Pozdrawiam Ciebie również. Zbyk
czyżbyś odpoczywał na urlopie?
czy odpoczywałeś od forum?
pozdro
czyżbyś odpoczywał na urlopie?
czy odpoczywałeś od forum?
pozdro
Odpoczywam od forum. Zauważyłem że moje opinie są dokładnie odwrotne niż prawie wszystkich którzy się tutaj udzielają. Beze mnie jest zgodniej :) A Widzewowi trzeba zgody.
Ale codziennie czytam opinie.
Autor: Zbyk (użytkownik: 24318, komentarzy: 2382)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 20:58
Joker napisał(a):
Zaden polski zespół nie potrafił rok po roku eliminować tuzów europejskiej piłki - oprócz Widzewa. I to się długo nie zmieni. Slayer
Widzew - Liverpool
Liverpool - Widzew !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Widzew - Juventus x2
Juventus - Widzew -> ten z karnymi
Mecz z Rapidem...... ten w Wiedniu też był super, tak samo jak mecz z Borussią w MGB, Manchesterów nie pamiętam, a potem Borendby, Dortmund, mecz w Madrycie, który był do wygrania, Steaua....
Połowa Europy grała w Łodzi i to dzięki nam, Anderlecht, PSV, ASSE z Platinim i Repem....
Widzew - Liverpool
Liverpool - Widzew !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Widzew - Juventus x2
Juventus - Widzew -> ten z karnymi
Mecz z Rapidem...... ten w Wiedniu też był super, tak samo jak mecz z Borussią w MGB, Manchesterów nie pamiętam, a potem Borendby, Dortmund, mecz w Madrycie, który był do wygrania, Steaua....
Połowa Europy grała w Łodzi i to dzięki nam, Anderlecht, PSV, ASSE z Platinim i Repem....
Autor: Slayer74 (użytkownik: 24850, komentarzy: 2533)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 20:58
Slayer74 napisał(a):
Trochę tego było, nie wiem czemu ale w moim przypadku to były zazwyczaj porażki: Jako dzieciak pamiętam mecze Wielkiego Widzewa z przełomu lat 70 i 80. A jaki mecz utkwił Wam najbardziej w pamięci?
Dla mnie HORROR z Rapidem Wiedeń. COŚ NIESAMOWITEGO !
Dla mnie HORROR z Rapidem Wiedeń. COŚ NIESAMOWITEGO !
Eintracht 0:9
Broendby 2:3
Atletico 1:4
horror z Czarnomorcem w Łodzi
Starsze mecze z czasów Sobolewskiego znam tylko z kaset wideo ;-)
Autor: #Czerwony#Banita# (użytkownik: 20968, komentarzy: 361)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 20:57
Slayer74 napisał(a):
Slayer74 Jako dzieciak pamiętam mecze Wielkiego Widzewa z przełomu lat 70 i 80. A jaki mecz utkwił Wam najbardziej w pamięci?
Dla mnie HORROR z Rapidem Wiedeń. COŚ NIESAMOWITEGO !
Dla mnie HORROR z Rapidem Wiedeń. COŚ NIESAMOWITEGO !
tego była taka masa że nie sposób wymienić
Każdy z tych meczy ma swoją własną niepowtarzalną historię.
Wiem że teraz o takie mecze, a w szczególności w takim stylu, będzie bardzo ciężko, ale ja cały czas wierzę i tryskam optymizmem.
Widzew od zawsze i na zawsze.
Widzew-Lech 2:1
Autor: Rafal73 (użytkownik: 25293, komentarzy: 1698)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 20:54
Rafal73 napisał(a):
napisałem "pozornie" pericles2
Piszesz o Marku że był przeciętny...........
Patrząc z dzisiejszej perspektywy na tamte czasy to On był gwiazdą.
Coś osiągnął (Mistrzostwo, srebrny medal olimpijski), a teraz gwiazdą jest ten grajek co prosto kopnie piłkę.
Wyjdzie jeden mecz takiemu pożal się boże grajkowi i już myśli że w piłce osiągnął szczyty.
Piszesz o Marku że był przeciętny...........
Patrząc z dzisiejszej perspektywy na tamte czasy to On był gwiazdą.
Coś osiągnął (Mistrzostwo, srebrny medal olimpijski), a teraz gwiazdą jest ten grajek co prosto kopnie piłkę.
Wyjdzie jeden mecz takiemu pożal się boże grajkowi i już myśli że w piłce osiągnął szczyty.
podobnie jak "pozornie" przeciętny był np Patrick Vieira z tym że jako defensywny pomocnik
czyli takie typki od ciężkiej harówki-----tzw praca organiczna
Autor: pericles2 (użytkownik: 24206, komentarzy: 1002)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 20:52
pericles2 napisał(a):
pericles2 nie wypada nie wspomnieć o tym którego wczoraj dotknęło wielkie nieszczęście.....
Marek Bajor----pozornie przeciętny obrońca----ale z takim serduchem---od pierwszej do 95 minuty pełen power
podobnie Daniel Bogusz....
Marek Bajor----pozornie przeciętny obrońca----ale z takim serduchem---od pierwszej do 95 minuty pełen power
podobnie Daniel Bogusz....
Piszesz o Marku że był przeciętny...........
Patrząc z dzisiejszej perspektywy na tamte czasy to On był gwiazdą.
Coś osiągnął (Mistrzostwo, srebrny medal olimpijski), a teraz gwiazdą jest ten grajek co prosto kopnie piłkę.
Wyjdzie jeden mecz takiemu pożal się boże grajkowi i już myśli że w piłce osiągnął szczyty.
Autor: Rafal73 (użytkownik: 25293, komentarzy: 1698)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 20:52
Slayer74 napisał(a):
Slayer Jako dzieciak pamiętam mecze Wielkiego Widzewa z przełomu lat 70 i 80. A jaki mecz utkwił Wam najbardziej w pamięci?
Dla mnie HORROR z Rapidem Wiedeń. COŚ NIESAMOWITEGO !
Dla mnie HORROR z Rapidem Wiedeń. COŚ NIESAMOWITEGO !
Widzew - Liverpool
Liverpool - Widzew !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Widzew - Juventus x2
Juventus - Widzew -> ten z karnymi
Mecz z Rapidem...... ten w Wiedniu też był super, tak samo jak mecz z Borussią w MGB, Manchesterów nie pamiętam, a potem Borendby, Dortmund, mecz w Madrycie, który był do wygrania, Steaua....
Połowa Europy grała w Łodzi i to dzięki nam, Anderlecht, PSV, ASSE z Platinim i Repem....
Autor: Joker (użytkownik: 13878, komentarzy: 12829)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 20:51
lithium1989 napisał(a):
Przy odrobinie dobrej woli i chęci ze strony webmastera jest to do zrealizowania. Wystarczy nieco bardziej zaawansowany system komentarzy, tak by każdy miał możliwość podbijania, zbijania i flagowania komentarzy. Wtedy forumowicze sami dbaliby o porządek na forum bez pomocy admina. Również Witam Was gorąco. Ciebie i Oldboya :) I bardzo się cieszę, że mnie jeszcze pamiętacie z tamtych lat. Jasne że kojarze Mich@ela! Jednak tak jak pisałem wcześniej. Ciężko wszystkich w danym momencie wymienić. To chyba przez "Zgubne skutki picia Wódki" jak śpiewa Kukiz z Piersiami :D.
Wtedy praktycznie każda osoba która pisała na tamtym forum potrafiła coś wnieść swoimi wypowiedziami. Być może dlatego tamto forum było bardziej dojrzałe od obecnego no i oczywiście wtedy internet nie był tak dostępny dla młodych jak teraz (co też ma duże znaczenie).
Również cieszę się, że Rada starszych tego forum ma się dobrze :)
Od czasu do czasu jeszcze się tu będę udzielał tak jak reszta aczkolwiek ciężko o dalszą motywacje. Będę bacznie śledził dalsze postępy Naszego forum i mam nadzieję że doczekam dnia w którym nie będzie sprzeczek lecz mądre wyważone wypowiedzi dotyczące Widzewa i wszystkiego co z Nim związane.
Pozdrawiam i do następnego!
Wtedy praktycznie każda osoba która pisała na tamtym forum potrafiła coś wnieść swoimi wypowiedziami. Być może dlatego tamto forum było bardziej dojrzałe od obecnego no i oczywiście wtedy internet nie był tak dostępny dla młodych jak teraz (co też ma duże znaczenie).
Również cieszę się, że Rada starszych tego forum ma się dobrze :)
Od czasu do czasu jeszcze się tu będę udzielał tak jak reszta aczkolwiek ciężko o dalszą motywacje. Będę bacznie śledził dalsze postępy Naszego forum i mam nadzieję że doczekam dnia w którym nie będzie sprzeczek lecz mądre wyważone wypowiedzi dotyczące Widzewa i wszystkiego co z Nim związane.
Pozdrawiam i do następnego!
Ja też bym się więcej udzielał na forum ale jak czytam niektóre dyskusje na poziomie dzieci śmieci (bez urazy) to odpuszczam bo szkoda nerwów i mojego czasu. Czasem trafi się taki wieczór, że dzieci idą spać to parę zdań można wymienić.
Autor: #Czerwony#Banita# (użytkownik: 20968, komentarzy: 361)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 20:46
Zbyk napisał(a):
Zbyk Dzisiaj nagle zmarła żona Marka Bajora. Miała 43-lata. Bądźmy z nim myślami w tych bolesnych dla niego i jego dzieci chwilach...
czyżbyś odpoczywał na urlopie?
czy odpoczywałeś od forum?
pozdro
Autor: pericles2 (użytkownik: 24206, komentarzy: 1002)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 20:45
Jako dzieciak pamiętam mecze Wielkiego Widzewa z przełomu lat 70 i 80. A jaki mecz utkwił Wam najbardziej w pamięci?
Dla mnie HORROR z Rapidem Wiedeń. COŚ NIESAMOWITEGO !
Dla mnie HORROR z Rapidem Wiedeń. COŚ NIESAMOWITEGO !
Autor: Slayer74 (użytkownik: 24850, komentarzy: 2533)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 20:45
Joker napisał(a):
Joker Rafał, Arriero ma papiery na grę .....
Ja to wiem i mam właśnie nadzieję że to będzie ten gracz o jakiego nam chodzi.
Ma inną mentalność, został wychowany w innej kulturze (przede wszystkim piłkarskiej) i jeśli nie przesiąknie tą naszą polską rzeczywistością to On będzie tym o kogo wszystkim chodzi.
Oby na parę sezonów.
Autor: Rafal73 (użytkownik: 25293, komentarzy: 1698)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 20:44
pericles2 napisał(a):
nie wypada nie wspomnieć o tym którego wczoraj dotknęło wielkie nieszczęście..... Zbynek Wyciszkiewicz był raczej defensywnym stąd być może o nim w tym wątku było cicho...............
ale mamy całą noc------możemy dzielić wspomnienia----na każdej możliwej pozycji w każdym sezonie----
sezon ogórkowy może mieć jakiś sens na Widzewiaku----
pozdro
ale mamy całą noc------możemy dzielić wspomnienia----na każdej możliwej pozycji w każdym sezonie----
sezon ogórkowy może mieć jakiś sens na Widzewiaku----
pozdro
Marek Bajor----pozornie przeciętny obrońca----ale z takim serduchem---od pierwszej do 95 minuty pełen power
podobnie Daniel Bogusz....
Autor: pericles2 (użytkownik: 24206, komentarzy: 1002)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 20:41
Jestem tym szczęśliwcem, dla którego okres największej aktywności kibicowskiej przypadł na czasy Wielkiego Widzewa Smudy, na niezapomniane pojedynki z Legią, derby, mistrzostwa, puchary europejskie, LM, niezapomnianych piłkarzy itd.
Trochę nas to kosztowało ale na szczęscie wychodzimy powoli na prostą.
Zazdroszczę tylko Tym, którzy pamiętają czasy Wielkiego Widzewa Sobolewskiego.
Trochę nas to kosztowało ale na szczęscie wychodzimy powoli na prostą.
Zazdroszczę tylko Tym, którzy pamiętają czasy Wielkiego Widzewa Sobolewskiego.
Autor: #Czerwony#Banita# (użytkownik: 20968, komentarzy: 361)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 20:39
Joker napisał(a):
Dokładnie osiem razy musiał przedwcześnie opuścić ławkę. No to się na spacerował, Widzew wtedy sporo goli strzelał :)
Autor: Rafal73 (użytkownik: 25293, komentarzy: 1698)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 20:38
Joker napisał(a):
Zbynek Wyciszkiewicz był raczej defensywnym stąd być może o nim w tym wątku było cicho............... Slayer
Podobne bomby był dziełem Zbyszka Wyciszkiewicza :), a o nim jakoś nikt nie wspomina....
Podobne bomby był dziełem Zbyszka Wyciszkiewicza :), a o nim jakoś nikt nie wspomina....
ale mamy całą noc------możemy dzielić wspomnienia----na każdej możliwej pozycji w każdym sezonie----
sezon ogórkowy może mieć jakiś sens na Widzewiaku----
pozdro
Autor: pericles2 (użytkownik: 24206, komentarzy: 1002)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 20:36
Rafal73 napisał(a):
Rafał, Arriero ma papiery na grę ..... Joker
Te wyjścia były po czwartej (99%), ale jakby wychodził po piątej to następowałoby to 10 min. później.
ddddddd1234567
Arriero może przypomina stylem gry Curtiana,ale budową Kaczmarczyka.
Jeśli osiągnie chociaż 70% tego co nasi dwaj byli gracze, to powinno być oki i z radością dla nas wszystkich.
Te wyjścia były po czwartej (99%), ale jakby wychodził po piątej to następowałoby to 10 min. później.
ddddddd1234567
Arriero może przypomina stylem gry Curtiana,ale budową Kaczmarczyka.
Jeśli osiągnie chociaż 70% tego co nasi dwaj byli gracze, to powinno być oki i z radością dla nas wszystkich.
Autor: Joker (użytkownik: 13878, komentarzy: 12829)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 20:35
Dzisiaj nagle zmarła żona Marka Bajora. Miała 43-lata. Bądźmy z nim myślami w tych bolesnych dla niego i jego dzieci chwilach...
Autor: Zbyk (użytkownik: 24318, komentarzy: 2382)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 20:35
Cougar napisał(a):
Również Witam Was gorąco. Ciebie i Oldboya :) I bardzo się cieszę, że mnie jeszcze pamiętacie z tamtych lat. Jasne że kojarze Mich@ela! Jednak tak jak pisałem wcześniej. Ciężko wszystkich w danym momencie wymienić. To chyba przez "Zgubne skutki picia Wódki" jak śpiewa Kukiz z Piersiami :D. Być może, ale czy nie za późno na tego kopa? :) Zganiacz jest już... jakby to nazwać... przesiąknięty naszą piłką. Ot, przeciętny kopacz, który wtopił się w ligową szarzyznę. 26 lat to dobry wiek, ale czego nie zdołał opanować w latach wcześniejszych, tego już nie nadrobi. Na plus mogłoby mu wyjść tylko zdobyte doświadczenie, co jednak w kontekście naszej ligi... jest mało ważne.
Wszyscy chyba liczymy na Velibora, oby wystrzelił w tym sezonie (w końcu miał być drugi Stilić, albo nawet lepszy). Co do innych rozpylaczy w naszej kadrze - Grzeszczyk i Arriero to melodia przyszłości, myślę, że teraz przede wszystkim powinni gdzieś grać regularnie (i zdobyliby doświadczenie, hehe :)). MESA albo rezerwy to na pewno nie jest dla nich dobre wyjście. Jeśli pomysł z Duriciem nie wypali, to pewnie wrócimy do gry dwójką Panka - Kuklis z przewagą zadań ofensywnych dla tego pierwszego. Migdał jest jak narazie nr 1 do środka pola (o ile szybko wróci do dobrej dyspozycji po urazie), a Kiki... rozgrywający to nigdy nie był, za to "przecinak" z niego dobry.
lithium1989 - również Cię pamiętam ze starych czasów, witam Cię gorąco. Mój stary nick to Mich@el, chyba nieliczni (jeśli ktoś w ogóle) pamięta takiego gościa. Pozdrawiam.
Wszyscy chyba liczymy na Velibora, oby wystrzelił w tym sezonie (w końcu miał być drugi Stilić, albo nawet lepszy). Co do innych rozpylaczy w naszej kadrze - Grzeszczyk i Arriero to melodia przyszłości, myślę, że teraz przede wszystkim powinni gdzieś grać regularnie (i zdobyliby doświadczenie, hehe :)). MESA albo rezerwy to na pewno nie jest dla nich dobre wyjście. Jeśli pomysł z Duriciem nie wypali, to pewnie wrócimy do gry dwójką Panka - Kuklis z przewagą zadań ofensywnych dla tego pierwszego. Migdał jest jak narazie nr 1 do środka pola (o ile szybko wróci do dobrej dyspozycji po urazie), a Kiki... rozgrywający to nigdy nie był, za to "przecinak" z niego dobry.
lithium1989 - również Cię pamiętam ze starych czasów, witam Cię gorąco. Mój stary nick to Mich@el, chyba nieliczni (jeśli ktoś w ogóle) pamięta takiego gościa. Pozdrawiam.
Wtedy praktycznie każda osoba która pisała na tamtym forum potrafiła coś wnieść swoimi wypowiedziami. Być może dlatego tamto forum było bardziej dojrzałe od obecnego no i oczywiście wtedy internet nie był tak dostępny dla młodych jak teraz (co też ma duże znaczenie).
Również cieszę się, że Rada starszych tego forum ma się dobrze :)
Od czasu do czasu jeszcze się tu będę udzielał tak jak reszta aczkolwiek ciężko o dalszą motywacje. Będę bacznie śledził dalsze postępy Naszego forum i mam nadzieję że doczekam dnia w którym nie będzie sprzeczek lecz mądre wyważone wypowiedzi dotyczące Widzewa i wszystkiego co z Nim związane.
Pozdrawiam i do następnego!
Autor: lithium1989 (użytkownik: 14960, komentarzy: 456)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 20:32
Joker napisał(a):
Jak to nie miał: Banaczek, Lelo, Matys, Rybski... Te wyjścia "Gapka" też pamiętam, tylko już nie pamiętam, czy po 4, czy po 5 golu dla Widzewa :)
Ile ja bym oddał za tamte czasy........
Oldboy, ja też go pamiętam, pamiętam też, że nie miał z kim tu grać....
Ile ja bym oddał za tamte czasy........
Oldboy, ja też go pamiętam, pamiętam też, że nie miał z kim tu grać....
Killerzy jakich mało ;))
Koszmarny ten sezon był...
Autor: Oldboy (użytkownik: 11358, komentarzy: 2881)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 20:32
Slayer74 napisał(a):
No to się na spacerował, Widzew wtedy sporo goli strzelał :) Po 4 golu Joker :)
Autor: Joker (użytkownik: 13878, komentarzy: 12829)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 20:31
Joker napisał(a):
Joker Te wyjścia "Gapka" też pamiętam, tylko już nie pamiętam, czy po 4, czy po 5 golu dla Widzewa :)
Ile ja bym oddał za tamte czasy........
Oldboy, ja też go pamiętam, pamiętam też, że nie miał z kim tu grać....
Ile ja bym oddał za tamte czasy........
Oldboy, ja też go pamiętam, pamiętam też, że nie miał z kim tu grać....
Te wyjścia były po czwartej (99%), ale jakby wychodził po piątej to następowałoby to 10 min. później.
ddddddd1234567
Arriero może przypomina stylem gry Curtiana,ale budową Kaczmarczyka.
Jeśli osiągnie chociaż 70% tego co nasi dwaj byli gracze, to powinno być oki i z radością dla nas wszystkich.
Autor: Rafal73 (użytkownik: 25293, komentarzy: 1698)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 20:30
Joker napisał(a):
po 4 :-) Te wyjścia "Gapka" też pamiętam, tylko już nie pamiętam, czy po 4, czy po 5 golu dla Widzewa :)
Ile ja bym oddał za tamte czasy........
Oldboy, ja też go pamiętam, pamiętam też, że nie miał z kim tu grać....
Ile ja bym oddał za tamte czasy........
Oldboy, ja też go pamiętam, pamiętam też, że nie miał z kim tu grać....
Autor: Grundol (użytkownik: 26170, komentarzy: 478)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 20:26
Po 4 golu Joker :)
Autor: Slayer74 (użytkownik: 24850, komentarzy: 2533)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 20:26
Co do Juliano to mam mieszane uczucia. Gościu miał niezłą technikę, zapierniczał jakby miał motorek w d...ie, ale jak dla mnie trochę taki jeździec bez głowy. Może faktycznie nie miał z kim grać u nas. Grał u nas b.krótko i chyba nie było nas potem stać by go zatrzymać.
Potem już o nim nie słyszałem.
Potem już o nim nie słyszałem.
Autor: #Czerwony#Banita# (użytkownik: 20968, komentarzy: 361)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 20:16
Rafal73 napisał(a):
Te wyjścia "Gapka" też pamiętam, tylko już nie pamiętam, czy po 4, czy po 5 golu dla Widzewa :) I Tadziu Gapiński musiał zmykać do szatni.
Ajj ajj ajj, jak to pięknie było.Ale jeszcze będzie pięknie, jeszcze będzie wspaniale jak śpiewał Tomek Lipiński
Wiara czyni cuda.
A wiara w Widzew w szczególności.
Ajj ajj ajj, jak to pięknie było.Ale jeszcze będzie pięknie, jeszcze będzie wspaniale jak śpiewał Tomek Lipiński
Wiara czyni cuda.
A wiara w Widzew w szczególności.
Ile ja bym oddał za tamte czasy........
Oldboy, ja też go pamiętam, pamiętam też, że nie miał z kim tu grać....
Autor: Joker (użytkownik: 13878, komentarzy: 12829)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 20:15
#Czerwony#Banita# napisał(a):
Iwanicki przychodził do nas w koronie króla strzelców z umiłowanej "Leżakowanki" (nazwa współczesna Jego ówczesnego klubu), więc nie powinno dziwić, że Jego rzuty wolne... No chłopaki, widzę że sentymentalny wieczór dzisiaj.
Z czasów Leszka Iwanickiego pamiętam, że każdy wolny w okolicach pola karnego to na 80% bramka. Facet umiał technicznie uderzyć i miał w tym elemencie wysoką skuteczność, niczym Koeman w Barcelonie ale on strzelał bardziej siłowo. I pomyśleć, że wtedy wszyscy się pieklili na te jego kółeczka, a teraz każdy z pocałowaniem ręki wziąłby takiego do Widzewka.
Rysiu Czerwiec był solidnym ogniwem i, co by nie mówić, częścią wielkiego Widzewa Franza. Wyciszkiewicza lubiłem bo był twardy i hardy i nigdy nie odstawiał nogi, ale to inny typ pomocnika - taki polski Makelele ;-) W derbach, czy meczach z Legią zawsze iskrzyło przy jego starciach.
Jeżeli wspominamy pomocników to na tej pozycji zaczynał u nas Siadaczka, ale później Franz przemalował go,ze świetnym skutkiem, na obrońcę. Ten dopiero miał bomby z wolnych, szkoda że musial zakończyć karierę.
Trochę było tych klasowych pomocników.
Z czasów Leszka Iwanickiego pamiętam, że każdy wolny w okolicach pola karnego to na 80% bramka. Facet umiał technicznie uderzyć i miał w tym elemencie wysoką skuteczność, niczym Koeman w Barcelonie ale on strzelał bardziej siłowo. I pomyśleć, że wtedy wszyscy się pieklili na te jego kółeczka, a teraz każdy z pocałowaniem ręki wziąłby takiego do Widzewka.
Rysiu Czerwiec był solidnym ogniwem i, co by nie mówić, częścią wielkiego Widzewa Franza. Wyciszkiewicza lubiłem bo był twardy i hardy i nigdy nie odstawiał nogi, ale to inny typ pomocnika - taki polski Makelele ;-) W derbach, czy meczach z Legią zawsze iskrzyło przy jego starciach.
Jeżeli wspominamy pomocników to na tej pozycji zaczynał u nas Siadaczka, ale później Franz przemalował go,ze świetnym skutkiem, na obrońcę. Ten dopiero miał bomby z wolnych, szkoda że musial zakończyć karierę.
Trochę było tych klasowych pomocników.
Rychu Czerwiec miał niesamowity plasowany strzał z prostego podbicia. Było to mało efektowne ale efektywne.
Co do Curtiana - przypomina mi go Arriero, sposób przegrywania piłki i umiejętność wejścia przed przeciwnika.
Autor: ddddddd1234567 (użytkownik: 27333, komentarzy: 586)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 20:14
#Czerwony#Banita# napisał(a):
Taaaaa, jak Puyol :) Rafał miał fajną fryzurę na początku :D
Autor: Joker (użytkownik: 13878, komentarzy: 12829)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 20:10
Rafał miał fajną fryzurę na początku :D
Autor: #Czerwony#Banita# (użytkownik: 20968, komentarzy: 361)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 20:10
#Czerwony#Banita# napisał(a):
Taaa... A z czasów nieco nowszego testamentu wymieniłbym jeszcze kolegę Juliano (nie mylić z Giuliano). To chyba ostatni środkowy pomocnik, który miał jako takie pojęcie o grze na tej pozycji. Aż do teraz sushi jak na Kalahari... No chłopaki, widzę że sentymentalny wieczór dzisiaj.
Z czasów Leszka Iwanickiego pamiętam, że każdy wolny w okolicach pola karnego to na 80% bramka. Facet umiał technicznie uderzyć i miał w tym elemencie wysoką skuteczność, niczym Koeman w Barcelonie ale on strzelał bardziej siłowo. I pomyśleć, że wtedy wszyscy się pieklili na te jego kółeczka, a teraz każdy z pocałowaniem ręki wziąłby takiego do Widzewka.
Rysiu Czerwiec był solidnym ogniwem i, co by nie mówić, częścią wielkiego Widzewa Franza. Wyciszkiewicza lubiłem bo był twardy i hardy i nigdy nie odstawiał nogi, ale to inny typ pomocnika - taki polski Makelele ;-) W derbach, czy meczach z Legią zawsze iskrzyło przy jego starciach.
Jeżeli wspominamy pomocników to na tej pozycji zaczynał u nas Siadaczka, ale później Franz przemalował go,ze świetnym skutkiem, na obrońcę. Ten dopiero miał bomby z wolnych, szkoda że musial zakończyć karierę.
Trochę było tych klasowych pomocników.
Z czasów Leszka Iwanickiego pamiętam, że każdy wolny w okolicach pola karnego to na 80% bramka. Facet umiał technicznie uderzyć i miał w tym elemencie wysoką skuteczność, niczym Koeman w Barcelonie ale on strzelał bardziej siłowo. I pomyśleć, że wtedy wszyscy się pieklili na te jego kółeczka, a teraz każdy z pocałowaniem ręki wziąłby takiego do Widzewka.
Rysiu Czerwiec był solidnym ogniwem i, co by nie mówić, częścią wielkiego Widzewa Franza. Wyciszkiewicza lubiłem bo był twardy i hardy i nigdy nie odstawiał nogi, ale to inny typ pomocnika - taki polski Makelele ;-) W derbach, czy meczach z Legią zawsze iskrzyło przy jego starciach.
Jeżeli wspominamy pomocników to na tej pozycji zaczynał u nas Siadaczka, ale później Franz przemalował go,ze świetnym skutkiem, na obrońcę. Ten dopiero miał bomby z wolnych, szkoda że musial zakończyć karierę.
Trochę było tych klasowych pomocników.
Autor: Oldboy (użytkownik: 11358, komentarzy: 2881)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 20:08
Sorry, walnąłem gafę ze starości, pamiętam go głównie jako obrońcę.
Autor: #Czerwony#Banita# (użytkownik: 20968, komentarzy: 361)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 20:07
Siadaczka, maczka kaczka...jak mawiał Frantz. :)
Wiem że to był zawodnik ofensywny.
Tylko coś mu potem zdrowia brakło.
Wiem że to był zawodnik ofensywny.
Tylko coś mu potem zdrowia brakło.
Autor: Dwlodz (użytkownik: 4351, komentarzy: 1856)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 20:06
Joker napisał(a):
I Tadziu Gapiński musiał zmykać do szatni. A rywal tracił bramkę :), kolejną :)
Ajj ajj ajj, jak to pięknie było.Ale jeszcze będzie pięknie, jeszcze będzie wspaniale jak śpiewał Tomek Lipiński
Wiara czyni cuda.
A wiara w Widzew w szczególności.
Autor: Rafal73 (użytkownik: 25293, komentarzy: 1698)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 20:01
#Czerwony#Banita# napisał(a):
Siadaczka zaczynał u nas jako napastnik :) No chłopaki, widzę że sentymentalny wieczór dzisiaj.
Z czasów Leszka Iwanickiego pamiętam, że każdy wolny w okolicach pola karnego to na 80% bramka. Facet umiał technicznie uderzyć i miał w tym elemencie wysoką skuteczność, niczym Koeman w Barcelonie ale on strzelał bardziej siłowo. I pomyśleć, że wtedy wszyscy się pieklili na te jego kółeczka, a teraz każdy z pocałowaniem ręki wziąłby takiego do Widzewka.
Rysiu Czerwiec był solidnym ogniwem i, co by nie mówić, częścią wielkiego Widzewa Franza. Wyciszkiewicza lubiłem bo był twardy i hardy i nigdy nie odstawiał nogi, ale to inny typ pomocnika - taki polski Makelele ;-) W derbach, czy meczach z Legią zawsze iskrzyło przy jego starciach.
Jeżeli wspominamy pomocników to na tej pozycji zaczynał u nas Siadaczka, ale później Franz przemalował go,ze świetnym skutkiem, na obrońcę. Ten dopiero miał bomby z wolnych, szkoda że musial zakończyć karierę.
Trochę było tych klasowych pomocników.
Z czasów Leszka Iwanickiego pamiętam, że każdy wolny w okolicach pola karnego to na 80% bramka. Facet umiał technicznie uderzyć i miał w tym elemencie wysoką skuteczność, niczym Koeman w Barcelonie ale on strzelał bardziej siłowo. I pomyśleć, że wtedy wszyscy się pieklili na te jego kółeczka, a teraz każdy z pocałowaniem ręki wziąłby takiego do Widzewka.
Rysiu Czerwiec był solidnym ogniwem i, co by nie mówić, częścią wielkiego Widzewa Franza. Wyciszkiewicza lubiłem bo był twardy i hardy i nigdy nie odstawiał nogi, ale to inny typ pomocnika - taki polski Makelele ;-) W derbach, czy meczach z Legią zawsze iskrzyło przy jego starciach.
Jeżeli wspominamy pomocników to na tej pozycji zaczynał u nas Siadaczka, ale później Franz przemalował go,ze świetnym skutkiem, na obrońcę. Ten dopiero miał bomby z wolnych, szkoda że musial zakończyć karierę.
Trochę było tych klasowych pomocników.
Autor: Slayer74 (użytkownik: 24850, komentarzy: 2533)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 20:01
#Czerwony#Banita# napisał(a):
Banita....... Pamięć szwankuje u mnie lub u Ciebie, Siadaczka to przyszedł do nas, jak ja pamiętam, jako napastnik z Wisły Płock :) No chłopaki, widzę że sentymentalny wieczór dzisiaj.
Z czasów Leszka Iwanickiego pamiętam, że każdy wolny w okolicach pola karnego to na 80% bramka. Facet umiał technicznie uderzyć i miał w tym elemencie wysoką skuteczność, niczym Koeman w Barcelonie ale on strzelał bardziej siłowo. I pomyśleć, że wtedy wszyscy się pieklili na te jego kółeczka, a teraz każdy z pocałowaniem ręki wziąłby takiego do Widzewka.
Rysiu Czerwiec był solidnym ogniwem i, co by nie mówić, częścią wielkiego Widzewa Franza. Wyciszkiewicza lubiłem bo był twardy i hardy i nigdy nie odstawiał nogi, ale to inny typ pomocnika - taki polski Makelele ;-) W derbach, czy meczach z Legią zawsze iskrzyło przy jego starciach.
Jeżeli wspominamy pomocników to na tej pozycji zaczynał u nas Siadaczka, ale później Franz przemalował go,ze świetnym skutkiem, na obrońcę. Ten dopiero miał bomby z wolnych, szkoda że musial zakończyć karierę.
Trochę było tych klasowych pomocników.
Z czasów Leszka Iwanickiego pamiętam, że każdy wolny w okolicach pola karnego to na 80% bramka. Facet umiał technicznie uderzyć i miał w tym elemencie wysoką skuteczność, niczym Koeman w Barcelonie ale on strzelał bardziej siłowo. I pomyśleć, że wtedy wszyscy się pieklili na te jego kółeczka, a teraz każdy z pocałowaniem ręki wziąłby takiego do Widzewka.
Rysiu Czerwiec był solidnym ogniwem i, co by nie mówić, częścią wielkiego Widzewa Franza. Wyciszkiewicza lubiłem bo był twardy i hardy i nigdy nie odstawiał nogi, ale to inny typ pomocnika - taki polski Makelele ;-) W derbach, czy meczach z Legią zawsze iskrzyło przy jego starciach.
Jeżeli wspominamy pomocników to na tej pozycji zaczynał u nas Siadaczka, ale później Franz przemalował go,ze świetnym skutkiem, na obrońcę. Ten dopiero miał bomby z wolnych, szkoda że musial zakończyć karierę.
Trochę było tych klasowych pomocników.
Autor: Joker (użytkownik: 13878, komentarzy: 12829)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 19:58
No chłopaki, widzę że sentymentalny wieczór dzisiaj.
Z czasów Leszka Iwanickiego pamiętam, że każdy wolny w okolicach pola karnego to na 80% bramka. Facet umiał technicznie uderzyć i miał w tym elemencie wysoką skuteczność, niczym Koeman w Barcelonie ale on strzelał bardziej siłowo. I pomyśleć, że wtedy wszyscy się pieklili na te jego kółeczka, a teraz każdy z pocałowaniem ręki wziąłby takiego do Widzewka.
Rysiu Czerwiec był solidnym ogniwem i, co by nie mówić, częścią wielkiego Widzewa Franza. Wyciszkiewicza lubiłem bo był twardy i hardy i nigdy nie odstawiał nogi, ale to inny typ pomocnika - taki polski Makelele ;-) W derbach, czy meczach z Legią zawsze iskrzyło przy jego starciach.
Jeżeli wspominamy pomocników to na tej pozycji zaczynał u nas Siadaczka, ale później Franz przemalował go,ze świetnym skutkiem, na obrońcę. Ten dopiero miał bomby z wolnych, szkoda że musial zakończyć karierę.
Trochę było tych klasowych pomocników.
Z czasów Leszka Iwanickiego pamiętam, że każdy wolny w okolicach pola karnego to na 80% bramka. Facet umiał technicznie uderzyć i miał w tym elemencie wysoką skuteczność, niczym Koeman w Barcelonie ale on strzelał bardziej siłowo. I pomyśleć, że wtedy wszyscy się pieklili na te jego kółeczka, a teraz każdy z pocałowaniem ręki wziąłby takiego do Widzewka.
Rysiu Czerwiec był solidnym ogniwem i, co by nie mówić, częścią wielkiego Widzewa Franza. Wyciszkiewicza lubiłem bo był twardy i hardy i nigdy nie odstawiał nogi, ale to inny typ pomocnika - taki polski Makelele ;-) W derbach, czy meczach z Legią zawsze iskrzyło przy jego starciach.
Jeżeli wspominamy pomocników to na tej pozycji zaczynał u nas Siadaczka, ale później Franz przemalował go,ze świetnym skutkiem, na obrońcę. Ten dopiero miał bomby z wolnych, szkoda że musial zakończyć karierę.
Trochę było tych klasowych pomocników.
Autor: #Czerwony#Banita# (użytkownik: 20968, komentarzy: 361)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 19:48
A ja chciałbym skorzystać z tego forum i połączyć się z bólem razem z Markiem Bajorem któremu niespodziewanie zmarła żona,jednocześnie osieracając dwoje dzieci.
Autor: Ramzes (niezalogowany)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 19:46
Dwlodz napisał(a):
A rywal tracił bramkę :), kolejną :) To co najbardziej pamiętam z ,tamtego Widzewa jeśli chodzi o styl gry...to niesamowite zmiany tempa. Wolno, wolno..i nagle cały zespół przyśpieszał.
:)
:)
Autor: Joker (użytkownik: 13878, komentarzy: 12829)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 19:46
Joker napisał(a):
Wycisz to najlepszy defensywny pomocnik lat 90 w Polsce (wraz z Radkiem Michalskim) :) Slayer
Podobne bomby był dziełem Zbyszka Wyciszkiewicza :), a o nim jakoś nikt nie wspomina....
Podobne bomby był dziełem Zbyszka Wyciszkiewicza :), a o nim jakoś nikt nie wspomina....
Autor: Slayer74 (użytkownik: 24850, komentarzy: 2533)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 19:45
To co najbardziej pamiętam z ,tamtego Widzewa jeśli chodzi o styl gry...to niesamowite zmiany tempa. Wolno, wolno..i nagle cały zespół przyśpieszał.
:)
:)
Autor: Dwlodz (użytkownik: 4351, komentarzy: 1856)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 19:43
Dwlodz napisał(a):
Dwlodz A ja myślę że siła tamtego Widzewa to było zgranie. Wtedy mówiło się że jest paka.
Wśród uznanych piłkarzy byli też przeciętni. Ale i oni w tej drużynie trybili.
Ten Widzewski charakter to oprócz umiejętności i woli walki to był też boiskowy spryt.
Wśród uznanych piłkarzy byli też przeciętni. Ale i oni w tej drużynie trybili.
Ten Widzewski charakter to oprócz umiejętności i woli walki to był też boiskowy spryt.
Faktycznie to była ekipa, jak to się mówi -> nie do wyjebania. Zgrany kolektyw, gdzie na gwiazdy pracowali przeciętni zawodnicy zostawiający serce na murawie (Szarpak). Trudno żeby w drużynie było 11 gwiazd, bo na ogół się kończy jak Real, czyli z marzeniami pod poduszką :)
Autor: Joker (użytkownik: 13878, komentarzy: 12829)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 19:39
A ja myślę że siła tamtego Widzewa to było zgranie. Wtedy mówiło się że jest paka.
Wśród uznanych piłkarzy byli też przeciętni. Ale i oni w tej drużynie trybili.
Ten Widzewski charakter to oprócz umiejętności i woli walki to był też boiskowy spryt.
Wśród uznanych piłkarzy byli też przeciętni. Ale i oni w tej drużynie trybili.
Ten Widzewski charakter to oprócz umiejętności i woli walki to był też boiskowy spryt.
Autor: Dwlodz (użytkownik: 4351, komentarzy: 1856)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 19:38
Slayer74 napisał(a):
Slayer Przypomnij sobie bramki z GKS Katowice, Śląskiem Wrocław w sezonie 94/95. Rysiu to nie tylko bomby jak z Rakowem czy Steauą ;)
Podobne bomby był dziełem Zbyszka Wyciszkiewicza :), a o nim jakoś nikt nie wspomina....
Autor: Joker (użytkownik: 13878, komentarzy: 12829)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 19:34
Joker napisał(a):
Czemu masz komuś podpać? :) To jest forum i każdy ma swoje zdanie na jakiś tam temat. Ja uważam Rysia Czerwca za dobrego piłkarza, aczkolwiek bez tzw. "szału", pewnie tak jak napisałeś dużo dało mu to, że Widzew wtedy był nie do ogrania Slay
Pewnie wielu forumowiczom podpadnę, ale dla mnie Czerwiec to... przeciętny zawodnik. Grał w Widzewie, który był w Polsce nie do ogrania.
Pewnie wielu forumowiczom podpadnę, ale dla mnie Czerwiec to... przeciętny zawodnik. Grał w Widzewie, który był w Polsce nie do ogrania.
Autor: PiterWSC (użytkownik: 14992, komentarzy: 2498)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 19:31
Joker napisał(a):
Przypomnij sobie bramki z GKS Katowice, Śląskiem Wrocław w sezonie 94/95. Rysiu to nie tylko bomby jak z Rakowem czy Steauą ;) Slay
Siła strzału, OK -> rozrzut.... jak w T-34 z działem 75 mm
Siła strzału, OK -> rozrzut.... jak w T-34 z działem 75 mm
Autor: Slayer74 (użytkownik: 24850, komentarzy: 2533)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 19:28
Slayer74 napisał(a):
A tamten Widzew grał na zasadzie, że wszyscy atakowali - wszyscy bronili. Ja wiem, czy przeciętny - nie powiesz mi, że nie potrafił drygować linią pomocy (a sam wiesz kto tam wtedy grał). Dodatkowo - niesamowita siła strzału.
Autor: Joker (użytkownik: 13878, komentarzy: 12829)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 19:27
Slayer74 napisał(a):
Slay Ja wiem, czy przeciętny - nie powiesz mi, że nie potrafił drygować linią pomocy (a sam wiesz kto tam wtedy grał). Dodatkowo - niesamowita siła strzału.
Siła strzału, OK -> rozrzut.... jak w T-34 z działem 75 mm
Autor: Joker (użytkownik: 13878, komentarzy: 12829)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 19:23
Joker napisał(a):
Ja wiem, czy przeciętny - nie powiesz mi, że nie potrafił drygować linią pomocy (a sam wiesz kto tam wtedy grał). Dodatkowo - niesamowita siła strzału. Slay
Pewnie wielu forumowiczom podpadnę, ale dla mnie Czerwiec to... przeciętny zawodnik. Grał w Widzewie, który był w Polsce nie do ogrania.
Pewnie wielu forumowiczom podpadnę, ale dla mnie Czerwiec to... przeciętny zawodnik. Grał w Widzewie, który był w Polsce nie do ogrania.
Autor: Slayer74 (użytkownik: 24850, komentarzy: 2533)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 19:21
te "kółeczka" Iwanickiego... ;) zainteresowani wiedzą o co chodzi. Ale te podania na centymetr... o i strzały ! echhhhhhh
Autor: Slayer74 (użytkownik: 24850, komentarzy: 2533)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 19:20
Slayer74 napisał(a):
Slay Nie do końca się zgodzę Joker - a Rysiu ?
Pewnie wielu forumowiczom podpadnę, ale dla mnie Czerwiec to... przeciętny zawodnik. Grał w Widzewie, który był w Polsce nie do ogrania.
Autor: Joker (użytkownik: 13878, komentarzy: 12829)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 19:14
Slayer74 napisał(a):
Rysiu Czerwiec---Sasza Curtian---Mirek Szymkowiak----R.Kaczmarczyk Nie do końca się zgodzę Joker - a Rysiu ?
niestety do czasów Iwanickiego muszę cofać się wirtualnie...jako świadomy kibic (zaledwie 28 letni) nie pamiętam jego wyczynów widzianych oczkami :)
pozdro
Autor: pericles2 (użytkownik: 24206, komentarzy: 1002)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 19:13
Ktoś wspominał o Rafale Kaczmarczyku no i R. Czerwiec
Autor: apple1910 (użytkownik: 23535, komentarzy: 297)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 19:11
Joker napisał(a):
Nie do końca się zgodzę Joker - a Rysiu ? Coguar
Łezka w oku to się kręci jak do wspomnień dołącza Lesio Iwanicki - ostatni klasyczny rozgrywający w Widzewie.
Łezka w oku to się kręci jak do wspomnień dołącza Lesio Iwanicki - ostatni klasyczny rozgrywający w Widzewie.
Autor: Slayer74 (użytkownik: 24850, komentarzy: 2533)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 19:06
ddddddd1234567 napisał(a):
Ale bramkę z Wisłą z wolnego (3:0) to większość chyba jeszcze pamięta, an bramkę pod zegarem :), ale Iwanicki miał takich goli więcej :) hehe
i zrobiło się tak rodzinnie, tak Widzewsko.
No ale dość tych sentymentów.
Kaczmarczyk to zawodnik formatu europejskiego, niestety Bobo Kaczmarek tak bardzo był nim zafascynowany, że uparł się, by przywieźć go osobiście do klubu gdzie był trenerem i... podróż zakończyła się kontuzją złamania obojczyka co zatrzymało Jego karierę. U nas to był taki zwykły grajek więcej , który potrafił pokazać klasę ale nie był nie do zastąpienia.
i zrobiło się tak rodzinnie, tak Widzewsko.
No ale dość tych sentymentów.
Kaczmarczyk to zawodnik formatu europejskiego, niestety Bobo Kaczmarek tak bardzo był nim zafascynowany, że uparł się, by przywieźć go osobiście do klubu gdzie był trenerem i... podróż zakończyła się kontuzją złamania obojczyka co zatrzymało Jego karierę. U nas to był taki zwykły grajek więcej , który potrafił pokazać klasę ale nie był nie do zastąpienia.
Autor: Joker (użytkownik: 13878, komentarzy: 12829)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 19:00
Oldboy napisał(a):
hehe Ja pamiętam :)
Rozsądne, wyważone posty i trzymany POZIOM.
Miło bardzo powitać ponownie również lithium1989 :)
Panowie, zapewniam Was, że zacne osoby, które wymieniliście z nicków zaglądają tu niemal codziennie i wciąż ŻYJĄ Widzewiakiem. Z różnych przyczyn udzielają się nieco mniej (Szymon, Bejzbol, Ogień, ja też ;) ), niektórzy jak Ty czy Bogdan (obecnie Obserwator) zmienili podpis, a jeszcze inni odpuścili sobie zupełnie (mam nadzieję, że zmienią jednak zdanie) - m.in. Tomwidzew, pp, DARO... Z góry przepraszam, jeśli kogoś imiennie nie wymieniłem - pamięć w tym wieku już ulotna ;)
Żal wielki, bo to nie bójmy się powiedzieć ;) IKONY tego Forum.
Panowie Szanowni. Jeśli mnie czytacie, dajcie jakiś znak, że żyjecie ;)
Może jednak jakaś mała REINKARNACJA?
Takie "małe spotkanko po latach" ;) które tchnie w tą naszą stronkę nieco pozytywnego poweru?
Także tego... Czekam na jakikolwiek odzew.
Pozdrawiam serdecznie byłych i obecnych użytkowników :)
Rozsądne, wyważone posty i trzymany POZIOM.
Miło bardzo powitać ponownie również lithium1989 :)
Panowie, zapewniam Was, że zacne osoby, które wymieniliście z nicków zaglądają tu niemal codziennie i wciąż ŻYJĄ Widzewiakiem. Z różnych przyczyn udzielają się nieco mniej (Szymon, Bejzbol, Ogień, ja też ;) ), niektórzy jak Ty czy Bogdan (obecnie Obserwator) zmienili podpis, a jeszcze inni odpuścili sobie zupełnie (mam nadzieję, że zmienią jednak zdanie) - m.in. Tomwidzew, pp, DARO... Z góry przepraszam, jeśli kogoś imiennie nie wymieniłem - pamięć w tym wieku już ulotna ;)
Żal wielki, bo to nie bójmy się powiedzieć ;) IKONY tego Forum.
Panowie Szanowni. Jeśli mnie czytacie, dajcie jakiś znak, że żyjecie ;)
Może jednak jakaś mała REINKARNACJA?
Takie "małe spotkanko po latach" ;) które tchnie w tą naszą stronkę nieco pozytywnego poweru?
Także tego... Czekam na jakikolwiek odzew.
Pozdrawiam serdecznie byłych i obecnych użytkowników :)
i zrobiło się tak rodzinnie, tak Widzewsko.
No ale dość tych sentymentów.
Kaczmarczyk to zawodnik formatu europejskiego, niestety Bobo Kaczmarek tak bardzo był nim zafascynowany, że uparł się, by przywieźć go osobiście do klubu gdzie był trenerem i... podróż zakończyła się kontuzją złamania obojczyka co zatrzymało Jego karierę. U nas to był taki zwykły grajek więcej , który potrafił pokazać klasę ale nie był nie do zastąpienia.
Autor: ddddddd1234567 (użytkownik: 27333, komentarzy: 586)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 18:51
Cougar napisał(a):
Ja pamiętam :) Być może, ale czy nie za późno na tego kopa? :) Zganiacz jest już... jakby to nazwać... przesiąknięty naszą piłką. Ot, przeciętny kopacz, który wtopił się w ligową szarzyznę. 26 lat to dobry wiek, ale czego nie zdołał opanować w latach wcześniejszych, tego już nie nadrobi. Na plus mogłoby mu wyjść tylko zdobyte doświadczenie, co jednak w kontekście naszej ligi... jest mało ważne.
Wszyscy chyba liczymy na Velibora, oby wystrzelił w tym sezonie (w końcu miał być drugi Stilić, albo nawet lepszy). Co do innych rozpylaczy w naszej kadrze - Grzeszczyk i Arriero to melodia przyszłości, myślę, że teraz przede wszystkim powinni gdzieś grać regularnie (i zdobyliby doświadczenie, hehe :)). MESA albo rezerwy to na pewno nie jest dla nich dobre wyjście. Jeśli pomysł z Duriciem nie wypali, to pewnie wrócimy do gry dwójką Panka - Kuklis z przewagą zadań ofensywnych dla tego pierwszego. Migdał jest jak narazie nr 1 do środka pola (o ile szybko wróci do dobrej dyspozycji po urazie), a Kiki... rozgrywający to nigdy nie był, za to "przecinak" z niego dobry.
lithium1989 - również Cię pamiętam ze starych czasów, witam Cię gorąco. Mój stary nick to Mich@el, chyba nieliczni (jeśli ktoś w ogóle) pamięta takiego gościa. Pozdrawiam.
Wszyscy chyba liczymy na Velibora, oby wystrzelił w tym sezonie (w końcu miał być drugi Stilić, albo nawet lepszy). Co do innych rozpylaczy w naszej kadrze - Grzeszczyk i Arriero to melodia przyszłości, myślę, że teraz przede wszystkim powinni gdzieś grać regularnie (i zdobyliby doświadczenie, hehe :)). MESA albo rezerwy to na pewno nie jest dla nich dobre wyjście. Jeśli pomysł z Duriciem nie wypali, to pewnie wrócimy do gry dwójką Panka - Kuklis z przewagą zadań ofensywnych dla tego pierwszego. Migdał jest jak narazie nr 1 do środka pola (o ile szybko wróci do dobrej dyspozycji po urazie), a Kiki... rozgrywający to nigdy nie był, za to "przecinak" z niego dobry.
lithium1989 - również Cię pamiętam ze starych czasów, witam Cię gorąco. Mój stary nick to Mich@el, chyba nieliczni (jeśli ktoś w ogóle) pamięta takiego gościa. Pozdrawiam.
Rozsądne, wyważone posty i trzymany POZIOM.
Miło bardzo powitać ponownie również lithium1989 :)
Panowie, zapewniam Was, że zacne osoby, które wymieniliście z nicków zaglądają tu niemal codziennie i wciąż ŻYJĄ Widzewiakiem. Z różnych przyczyn udzielają się nieco mniej (Szymon, Bejzbol, Ogień, ja też ;) ), niektórzy jak Ty czy Bogdan (obecnie Obserwator) zmienili podpis, a jeszcze inni odpuścili sobie zupełnie (mam nadzieję, że zmienią jednak zdanie) - m.in. Tomwidzew, pp, DARO... Z góry przepraszam, jeśli kogoś imiennie nie wymieniłem - pamięć w tym wieku już ulotna ;)
Żal wielki, bo to nie bójmy się powiedzieć ;) IKONY tego Forum.
Panowie Szanowni. Jeśli mnie czytacie, dajcie jakiś znak, że żyjecie ;)
Może jednak jakaś mała REINKARNACJA?
Takie "małe spotkanko po latach" ;) które tchnie w tą naszą stronkę nieco pozytywnego poweru?
Także tego... Czekam na jakikolwiek odzew.
Pozdrawiam serdecznie byłych i obecnych użytkowników :)
Autor: Oldboy (użytkownik: 11358, komentarzy: 2881)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 18:49
Joker napisał(a):
Dokładnie. Iwanicki to był gość. Coguar
Łezka w oku to się kręci jak do wspomnień dołącza Lesio Iwanicki - ostatni klasyczny rozgrywający w Widzewie.
Łezka w oku to się kręci jak do wspomnień dołącza Lesio Iwanicki - ostatni klasyczny rozgrywający w Widzewie.
Co do Zganiacza to niegdyś wieeelki talent i gracz o wielkich możliwościach. Niestety popadł w przeciętność.
Autor: Dwlodz (użytkownik: 4351, komentarzy: 1856)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 18:46
Joker napisał(a):
Ostatnio taka posucha, że już każdego dobrego rozgrywającego wywyższamy na wybitnego :) Coguar
Łezka w oku to się kręci jak do wspomnień dołącza Lesio Iwanicki - ostatni klasyczny rozgrywający w Widzewie.
Łezka w oku to się kręci jak do wspomnień dołącza Lesio Iwanicki - ostatni klasyczny rozgrywający w Widzewie.
Autor: Cougar (użytkownik: 24651, komentarzy: 1600)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 18:44
Cougar napisał(a):
Coguar Ach, Kaczmarczyk, kiedy to było... łezka w oku się zakręciła :))
Stilić ma to szczęście, że za jego plecami jest dwójka Bandrowski - Injac. Zawodnicy świetni jak na warunki EX i ciężko harują w środku po to, żeby Bośniak mógł skupić się na tym, co robi najlepiej. Często nie podoba mi się jego gra, czasem sprawia wrażenie nieobecnego, kręci się koło gry, miota po boisku - ale "iskrę" w sobie ma i potrafi jednym fantastycznym podaniem sprawić w kibicu zapomnienie o jego ww. mankamentach.
Stilić ma to szczęście, że za jego plecami jest dwójka Bandrowski - Injac. Zawodnicy świetni jak na warunki EX i ciężko harują w środku po to, żeby Bośniak mógł skupić się na tym, co robi najlepiej. Często nie podoba mi się jego gra, czasem sprawia wrażenie nieobecnego, kręci się koło gry, miota po boisku - ale "iskrę" w sobie ma i potrafi jednym fantastycznym podaniem sprawić w kibicu zapomnienie o jego ww. mankamentach.
Łezka w oku to się kręci jak do wspomnień dołącza Lesio Iwanicki - ostatni klasyczny rozgrywający w Widzewie.
Autor: Joker (użytkownik: 13878, komentarzy: 12829)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 18:38
pericles2 napisał(a):
Ach, Kaczmarczyk, kiedy to było... łezka w oku się zakręciła :)) na dziś niechby był to chociażby rozgrywający pokroju Rafała Kaczmarczyka....... czyli przeciętny krajowy grajek z predyspozycjami do momentalnych przebłysków......
wolałbym Zganiacza niz Stilica któremu prawa noga słuzy do podpierania się na boisku i powłóczenia podczas biegania
pozdro
wolałbym Zganiacza niz Stilica któremu prawa noga słuzy do podpierania się na boisku i powłóczenia podczas biegania
pozdro
Stilić ma to szczęście, że za jego plecami jest dwójka Bandrowski - Injac. Zawodnicy świetni jak na warunki EX i ciężko harują w środku po to, żeby Bośniak mógł skupić się na tym, co robi najlepiej. Często nie podoba mi się jego gra, czasem sprawia wrażenie nieobecnego, kręci się koło gry, miota po boisku - ale "iskrę" w sobie ma i potrafi jednym fantastycznym podaniem sprawić w kibicu zapomnienie o jego ww. mankamentach.
Autor: Cougar (użytkownik: 24651, komentarzy: 1600)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 18:32
Cougar napisał(a):
na dziś niechby był to chociażby rozgrywający pokroju Rafała Kaczmarczyka....... czyli przeciętny krajowy grajek z predyspozycjami do momentalnych przebłysków...... Też jestem tego zdania i dalej Zganiacza w zespole nie widzę :) dla mnie nie jest to gwarant uzdrowienia gry naszego środka pola, a co za tym idzie, gry na poziomie górnej połowy tabeli.
wolałbym Zganiacza niz Stilica któremu prawa noga słuzy do podpierania się na boisku i powłóczenia podczas biegania
pozdro
Autor: pericles2 (użytkownik: 24206, komentarzy: 1002)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 18:29
Teraz z innej beczki, ale dotyczy Widzewa.
Znalazłem to na forum Zagłębia Lubin.
Wprawdzie jest to wpis z przed roku, ale......
mamrot napisał(a):
Skoro PZPN już jedną Łódź utopił to może by tak kilku dobrych chłopaków z Widzewa ściągnąć?
Znalazłem to na forum Zagłębia Lubin.
Wprawdzie jest to wpis z przed roku, ale......
mamrot napisał(a):
Skoro PZPN już jedną Łódź utopił to może by tak kilku dobrych chłopaków z Widzewa ściągnąć?
Autor: Rafal73 (użytkownik: 25293, komentarzy: 1698)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 18:26
pericles2 napisał(a):
Też jestem tego zdania i dalej Zganiacza w zespole nie widzę :) dla mnie nie jest to gwarant uzdrowienia gry naszego środka pola, a co za tym idzie, gry na poziomie górnej połowy tabeli. Coguar
ale zważ, że drużyna która będzie gotowa do gry o najwyższe cele w polskiej EX stworzona zostanie po oddaniu do użytku stadionu.....
dzisiaj zupełnie świadomie następuje uzupełnianie lub tworzenie składu gwarantującego przyzwoitą grę w EX---gwarantującą górną połówkę tabeli ew. spokojne utrzymanie
kto uważa , że intencje działaczy sa inne jest w błędzie, zeby nie powiedzieć nawiwny
ale zważ, że drużyna która będzie gotowa do gry o najwyższe cele w polskiej EX stworzona zostanie po oddaniu do użytku stadionu.....
dzisiaj zupełnie świadomie następuje uzupełnianie lub tworzenie składu gwarantującego przyzwoitą grę w EX---gwarantującą górną połówkę tabeli ew. spokojne utrzymanie
kto uważa , że intencje działaczy sa inne jest w błędzie, zeby nie powiedzieć nawiwny
Autor: Cougar (użytkownik: 24651, komentarzy: 1600)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 18:19
ddddddd1234567 napisał(a):
Głębiej się zastanowiłem... i przyznaję Ci rację co do Grzeszczyka. Z jego dotychczasowej gry podobały mi się u niego umiejętności poprawnego ustawiania się na boisku i naprawdę dobrego odbioru. Z nim trochę taki problem, jak z Migdałem - na siłę promowany jako rozgrywający, a zdecydowanie lepiej pasuje do niego Twoje określenie - "jest pomocnikiem defensywnym z inklinacjami do rozegrania piłki". Cougar
Grzeszczyk jest pomocnikiem defensywnym z inklinacjami do rozegrania piłki.
Robienie z niego klasycznego rozgrywającego jest wyrządzaniem jemu krzywdy.
Grzeszczyk jako defensywny bliżej bramki przeciwnika sprawdzi się w ustawieniu z 3 środkowymi, gdzie będzie jeden jeszcze bardziej cofnięty np. Kiki i grającym przed nim (Grzeszczykiem) Kukim.
Odnośnie Zganiacza
pericles Ty naprawdę napisałeś, że On jest mega szybki szybki i szybki? (tak wnioskuję ze słów: z tych samych przyczyn uważam że Zganiacz jest dobrym grajkiem).
Chyba innych zawodników obserwowaliśmy, bo w Koronie Zganiacz był wolny, wolny i jeszcze raz statyczny.
Grzeszczyk jest pomocnikiem defensywnym z inklinacjami do rozegrania piłki.
Robienie z niego klasycznego rozgrywającego jest wyrządzaniem jemu krzywdy.
Grzeszczyk jako defensywny bliżej bramki przeciwnika sprawdzi się w ustawieniu z 3 środkowymi, gdzie będzie jeden jeszcze bardziej cofnięty np. Kiki i grającym przed nim (Grzeszczykiem) Kukim.
Odnośnie Zganiacza
pericles Ty naprawdę napisałeś, że On jest mega szybki szybki i szybki? (tak wnioskuję ze słów: z tych samych przyczyn uważam że Zganiacz jest dobrym grajkiem).
Chyba innych zawodników obserwowaliśmy, bo w Koronie Zganiacz był wolny, wolny i jeszcze raz statyczny.
No, wreszcie coś się ruszyło, pozdrawiam :)
Autor: Cougar (użytkownik: 24651, komentarzy: 1600)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 18:17
Cougar napisał(a):
Coguar Oczywiście zgadzam się, że statystyki nie grają, może sprecyzuje swoje myśli odnośnie Zganiacza. W perspektywie gry o najwyższe cele w Polsce (nie chodzi o teraźniejszość, a o przyszłość w postaci kilku lat), którą mamy w planach, Mariusz wydaje mi się zawodnikiem przeciętnym. Gra w Koronie, Piaście czy Odrze to jednak nie to samo, co gra w zespołach walcząch w górze tabeli. Brakuje mi u niego ogrania w drużynach grających o wyższe cele, jak dotąd w jego przygodzie z piłką ciągle przewija się temat utrzymania w lidze. Zgodzę się, że miał występy, po których można było z uznaniem wypowiadać jego nazwisko, ale brakowało mu ustabilizowania formy, jak ktoś napisał, to taki strasznie chimeryczny piłkarz.
Co do Moskały, ciekawe spostrzeżenie, ostatni raz takie wrażenie zrobił na mnie Tomasz (też) Brzyski w spotkaniu z Radomiakiem. Kręcił naszym, aż ciężko było patrzeć. Potem był chyba nawet w kręgu zainteresowań, ale ostatecznie poszedł do Kielc.
Co do Moskały, ciekawe spostrzeżenie, ostatni raz takie wrażenie zrobił na mnie Tomasz (też) Brzyski w spotkaniu z Radomiakiem. Kręcił naszym, aż ciężko było patrzeć. Potem był chyba nawet w kręgu zainteresowań, ale ostatecznie poszedł do Kielc.
ale zważ, że drużyna która będzie gotowa do gry o najwyższe cele w polskiej EX stworzona zostanie po oddaniu do użytku stadionu.....
dzisiaj zupełnie świadomie następuje uzupełnianie lub tworzenie składu gwarantującego przyzwoitą grę w EX---gwarantującą górną połówkę tabeli ew. spokojne utrzymanie
kto uważa , że intencje działaczy sa inne jest w błędzie, zeby nie powiedzieć nawiwny
Autor: pericles2 (użytkownik: 24206, komentarzy: 1002)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 18:12
pericles2 napisał(a):
Oczywiście zgadzam się, że statystyki nie grają, może sprecyzuje swoje myśli odnośnie Zganiacza. W perspektywie gry o najwyższe cele w Polsce (nie chodzi o teraźniejszość, a o przyszłość w postaci kilku lat), którą mamy w planach, Mariusz wydaje mi się zawodnikiem przeciętnym. Gra w Koronie, Piaście czy Odrze to jednak nie to samo, co gra w zespołach walcząch w górze tabeli. Brakuje mi u niego ogrania w drużynach grających o wyższe cele, jak dotąd w jego przygodzie z piłką ciągle przewija się temat utrzymania w lidze. Zgodzę się, że miał występy, po których można było z uznaniem wypowiadać jego nazwisko, ale brakowało mu ustabilizowania formy, jak ktoś napisał, to taki strasznie chimeryczny piłkarz. Coguar
podzielam Twoje stanowisko w 99 %
a w tym 1% które nas różni jest pewien aspekt z którym być może się zgodzisz....otóż:
statystki nie grają, dotychczasowa przynależność klubowa nie ma większego znaczenia ( taka Odra przez chyba 11 sezonów w EX, Korupter grał całkiem przyjemnie dla oka, a Piast przez dwa sezony w EX z budżetem łazarza), najważniejsze jest to jak piłkarz prezentuje się na żywo podczas obserwacji----i dla mnie w dwóch meczach z Koroną w których go widziałem był bardzo jasnym ogniwem swej drużyny,
kiedyś---2002 rok mecz Widzewa z Dyskobolią 1-1 po dwóch rzutach karnych dla każdej z drużyn bacznie obsewowałem grę Tomasza Moskały-----byłem pod tak wielkim wrażeniem---marzyłem żeby kiedys zagrał dla Widzewa-------szybki dynamiczny i widowiskowy drybling, mega ciąg na bramkę---szybkość szybkość szybkośc i przegląd pola
i chociaż nigdy kariery nie zrobił
to WG MOJEGO SUBIEKTYWNEGO ODCZUCIA
był to dobry piłkarz
z tych samych przyczyn uważam że Zganiacz jest dobrym grajkiem
podzielam Twoje stanowisko w 99 %
a w tym 1% które nas różni jest pewien aspekt z którym być może się zgodzisz....otóż:
statystki nie grają, dotychczasowa przynależność klubowa nie ma większego znaczenia ( taka Odra przez chyba 11 sezonów w EX, Korupter grał całkiem przyjemnie dla oka, a Piast przez dwa sezony w EX z budżetem łazarza), najważniejsze jest to jak piłkarz prezentuje się na żywo podczas obserwacji----i dla mnie w dwóch meczach z Koroną w których go widziałem był bardzo jasnym ogniwem swej drużyny,
kiedyś---2002 rok mecz Widzewa z Dyskobolią 1-1 po dwóch rzutach karnych dla każdej z drużyn bacznie obsewowałem grę Tomasza Moskały-----byłem pod tak wielkim wrażeniem---marzyłem żeby kiedys zagrał dla Widzewa-------szybki dynamiczny i widowiskowy drybling, mega ciąg na bramkę---szybkość szybkość szybkośc i przegląd pola
i chociaż nigdy kariery nie zrobił
to WG MOJEGO SUBIEKTYWNEGO ODCZUCIA
był to dobry piłkarz
z tych samych przyczyn uważam że Zganiacz jest dobrym grajkiem
Co do Moskały, ciekawe spostrzeżenie, ostatni raz takie wrażenie zrobił na mnie Tomasz (też) Brzyski w spotkaniu z Radomiakiem. Kręcił naszym, aż ciężko było patrzeć. Potem był chyba nawet w kręgu zainteresowań, ale ostatecznie poszedł do Kielc.
Autor: Cougar (użytkownik: 24651, komentarzy: 1600)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 18:11
kredu napisał(a):
Zrobi sobie boki czerwone i będzie dobrze :):):) Z reguły piłkarze którzy graja coś tam w odrach piastach czy innych górnikach jakoś się w Widzewie nie sprawdzają, ja należę do tych co są na anty jeśli chodzi o zganiacza...nie wiem może to ta jego tleniona grzywka :)
Widzew od zawsze i na zawsze.
Widzew-Lech 2:1
Autor: Rafal73 (użytkownik: 25293, komentarzy: 1698)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 18:11
ddddddd1234567 napisał(a):
o Moskale pisałem Cougar
Grzeszczyk jest pomocnikiem defensywnym z inklinacjami do rozegrania piłki.
Robienie z niego klasycznego rozgrywającego jest wyrządzaniem jemu krzywdy.
Grzeszczyk jako defensywny bliżej bramki przeciwnika sprawdzi się w ustawieniu z 3 środkowymi, gdzie będzie jeden jeszcze bardziej cofnięty np. Kiki i grającym przed nim (Grzeszczykiem) Kukim.
Odnośnie Zganiacza
pericles Ty naprawdę napisałeś, że On jest mega szybki szybki i szybki? (tak wnioskuję ze słów: z tych samych przyczyn uważam że Zganiacz jest dobrym grajkiem).
Chyba innych zawodników obserwowaliśmy, bo w Koronie Zganiacz był wolny, wolny i jeszcze raz statyczny.
Grzeszczyk jest pomocnikiem defensywnym z inklinacjami do rozegrania piłki.
Robienie z niego klasycznego rozgrywającego jest wyrządzaniem jemu krzywdy.
Grzeszczyk jako defensywny bliżej bramki przeciwnika sprawdzi się w ustawieniu z 3 środkowymi, gdzie będzie jeden jeszcze bardziej cofnięty np. Kiki i grającym przed nim (Grzeszczykiem) Kukim.
Odnośnie Zganiacza
pericles Ty naprawdę napisałeś, że On jest mega szybki szybki i szybki? (tak wnioskuję ze słów: z tych samych przyczyn uważam że Zganiacz jest dobrym grajkiem).
Chyba innych zawodników obserwowaliśmy, bo w Koronie Zganiacz był wolny, wolny i jeszcze raz statyczny.
sprzed dziesięciu lat
oczywiście bez absolutnie żadnych intencji ściągania go teraz
pozdro :)
ddddddddd1234567
ani jednego hehehe w poście
brzmi jakoś nienaturalnie;)
może ktoś się podszywa pod ciebie
Autor: pericles2 (użytkownik: 24206, komentarzy: 1002)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 18:09
Cougar napisał(a):
Cougar Być może, ale czy nie za późno na tego kopa? :) Zganiacz jest już... jakby to nazwać... przesiąknięty naszą piłką. Ot, przeciętny kopacz, który wtopił się w ligową szarzyznę. 26 lat to dobry wiek, ale czego nie zdołał opanować w latach wcześniejszych, tego już nie nadrobi. Na plus mogłoby mu wyjść tylko zdobyte doświadczenie, co jednak w kontekście naszej ligi... jest mało ważne.
Wszyscy chyba liczymy na Velibora, oby wystrzelił w tym sezonie (w końcu miał być drugi Stilić, albo nawet lepszy). Co do innych rozpylaczy w naszej kadrze - Grzeszczyk i Arriero to melodia przyszłości, myślę, że teraz przede wszystkim powinni gdzieś grać regularnie (i zdobyliby doświadczenie, hehe :)). MESA albo rezerwy to na pewno nie jest dla nich dobre wyjście. Jeśli pomysł z Duriciem nie wypali, to pewnie wrócimy do gry dwójką Panka - Kuklis z przewagą zadań ofensywnych dla tego pierwszego. Migdał jest jak narazie nr 1 do środka pola (o ile szybko wróci do dobrej dyspozycji po urazie), a Kiki... rozgrywający to nigdy nie był, za to "przecinak" z niego dobry.
lithium1989 - również Cię pamiętam ze starych czasów, witam Cię gorąco. Mój stary nick to Mich@el, chyba nieliczni (jeśli ktoś w ogóle) pamięta takiego gościa. Pozdrawiam.
Wszyscy chyba liczymy na Velibora, oby wystrzelił w tym sezonie (w końcu miał być drugi Stilić, albo nawet lepszy). Co do innych rozpylaczy w naszej kadrze - Grzeszczyk i Arriero to melodia przyszłości, myślę, że teraz przede wszystkim powinni gdzieś grać regularnie (i zdobyliby doświadczenie, hehe :)). MESA albo rezerwy to na pewno nie jest dla nich dobre wyjście. Jeśli pomysł z Duriciem nie wypali, to pewnie wrócimy do gry dwójką Panka - Kuklis z przewagą zadań ofensywnych dla tego pierwszego. Migdał jest jak narazie nr 1 do środka pola (o ile szybko wróci do dobrej dyspozycji po urazie), a Kiki... rozgrywający to nigdy nie był, za to "przecinak" z niego dobry.
lithium1989 - również Cię pamiętam ze starych czasów, witam Cię gorąco. Mój stary nick to Mich@el, chyba nieliczni (jeśli ktoś w ogóle) pamięta takiego gościa. Pozdrawiam.
Grzeszczyk jest pomocnikiem defensywnym z inklinacjami do rozegrania piłki.
Robienie z niego klasycznego rozgrywającego jest wyrządzaniem jemu krzywdy.
Grzeszczyk jako defensywny bliżej bramki przeciwnika sprawdzi się w ustawieniu z 3 środkowymi, gdzie będzie jeden jeszcze bardziej cofnięty np. Kiki i grającym przed nim (Grzeszczykiem) Kukim.
Odnośnie Zganiacza
pericles Ty naprawdę napisałeś, że On jest mega szybki szybki i szybki? (tak wnioskuję ze słów: z tych samych przyczyn uważam że Zganiacz jest dobrym grajkiem).
Chyba innych zawodników obserwowaliśmy, bo w Koronie Zganiacz był wolny, wolny i jeszcze raz statyczny.
Autor: ddddddd1234567 (użytkownik: 27333, komentarzy: 586)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 18:00
Rafal73 napisał(a):
Być może, ale czy nie za późno na tego kopa? :) Zganiacz jest już... jakby to nazwać... przesiąknięty naszą piłką. Ot, przeciętny kopacz, który wtopił się w ligową szarzyznę. 26 lat to dobry wiek, ale czego nie zdołał opanować w latach wcześniejszych, tego już nie nadrobi. Na plus mogłoby mu wyjść tylko zdobyte doświadczenie, co jednak w kontekście naszej ligi... jest mało ważne. Cougar
Masz racje że Zganiacz to taki wieczny talent (jak większość naszych grajków).
Ale może to taki zawodnik który potrzebuje wielkiego kopa i gry w Wielkim klubie.
Grając w Legii był jeszcze młody (kolejne tłumaczenie w naszym kraju).
Teraz jakby przeszedł do Widzewa, to może jego talent eksplodował na miarę jego możliwości?
Ja też cały czas liczę na Duricia. Oby wreszcie zagrał tak jak to czynił w Bośni.
Zganiacz-Durić. Rywalizacja na pewno obu wyszłaby na korzyść, a co za tym idzie, to Widzew miałby z nich pociechę, jakby wreszcie odpalili.
Masz racje że Zganiacz to taki wieczny talent (jak większość naszych grajków).
Ale może to taki zawodnik który potrzebuje wielkiego kopa i gry w Wielkim klubie.
Grając w Legii był jeszcze młody (kolejne tłumaczenie w naszym kraju).
Teraz jakby przeszedł do Widzewa, to może jego talent eksplodował na miarę jego możliwości?
Ja też cały czas liczę na Duricia. Oby wreszcie zagrał tak jak to czynił w Bośni.
Zganiacz-Durić. Rywalizacja na pewno obu wyszłaby na korzyść, a co za tym idzie, to Widzew miałby z nich pociechę, jakby wreszcie odpalili.
Wszyscy chyba liczymy na Velibora, oby wystrzelił w tym sezonie (w końcu miał być drugi Stilić, albo nawet lepszy). Co do innych rozpylaczy w naszej kadrze - Grzeszczyk i Arriero to melodia przyszłości, myślę, że teraz przede wszystkim powinni gdzieś grać regularnie (i zdobyliby doświadczenie, hehe :)). MESA albo rezerwy to na pewno nie jest dla nich dobre wyjście. Jeśli pomysł z Duriciem nie wypali, to pewnie wrócimy do gry dwójką Panka - Kuklis z przewagą zadań ofensywnych dla tego pierwszego. Migdał jest jak narazie nr 1 do środka pola (o ile szybko wróci do dobrej dyspozycji po urazie), a Kiki... rozgrywający to nigdy nie był, za to "przecinak" z niego dobry.
lithium1989 - również Cię pamiętam ze starych czasów, witam Cię gorąco. Mój stary nick to Mich@el, chyba nieliczni (jeśli ktoś w ogóle) pamięta takiego gościa. Pozdrawiam.
Autor: Cougar (użytkownik: 24651, komentarzy: 1600)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 18:00
Witam wszystkich, co do tematu Zganiacza, to nie jestem przekonany, ale opcje wypożyczenia z pierwokupem po roku uznałbym za optymistyczna. Na pewno by wniósł więcej do zespołu, niż Grzeszczyk... Jednak kupno i podpisywanie kontraktu kilkuletniego, uznałbym, za zbyt pochopne.
Autor: rastadamus (użytkownik: 21125, komentarzy: 198)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 17:59
hehe
proponuję, by co poniektórzy uderzyli się w pierś.
Swoje łapki przyłożyli do obecnej sytuacji.
Kto czyta ten wie.
P.s. Kolego z Błonia, zmarła żona Marka Bajora nosi imię Beata. Może dla kogoś niewielka różnica ale wyrażając żal należy starać używać właściwego.
Wyrazy współczucia dla Marka.
proponuję, by co poniektórzy uderzyli się w pierś.
Swoje łapki przyłożyli do obecnej sytuacji.
Kto czyta ten wie.
P.s. Kolego z Błonia, zmarła żona Marka Bajora nosi imię Beata. Może dla kogoś niewielka różnica ale wyrażając żal należy starać używać właściwego.
Wyrazy współczucia dla Marka.
Autor: ddddddd1234567 (użytkownik: 27333, komentarzy: 586)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 17:57
Cougar napisał(a):
Coguar Co do propozycji Zganiacza - jak dla mnie to taki wieczny talent (jak Nowacki z Płocka), który nigdy nie eksplodował. Szczerze - wolałbym postawić jeszcze raz na Duricia (i chyba Kretek myśli podobnie). Niemiarodajne te jego występy w I lidze, może w EX się przełamie (zupełnie inny styl gry) i pokaże, że nie na darmo przechodził do nas jako najlepszy piłkarz ligi w Bośni. Doświadczenie po grze w naszej lidze jest... sorry, MAŁO warte. I to jeszcze po grze w takich klubach, jak Piast, Odra W. czy Korona... Zganiacz jak najbardziej wg mnie do nich pasuje, nie do Widzewa.
Zacznijmy się kłócić (na argumenty), to forum odzyska trochę swojej normalności.
Zacznijmy się kłócić (na argumenty), to forum odzyska trochę swojej normalności.
podzielam Twoje stanowisko w 99 %
a w tym 1% które nas różni jest pewien aspekt z którym być może się zgodzisz....otóż:
statystki nie grają, dotychczasowa przynależność klubowa nie ma większego znaczenia ( taka Odra przez chyba 11 sezonów w EX, Korupter grał całkiem przyjemnie dla oka, a Piast przez dwa sezony w EX z budżetem łazarza), najważniejsze jest to jak piłkarz prezentuje się na żywo podczas obserwacji----i dla mnie w dwóch meczach z Koroną w których go widziałem był bardzo jasnym ogniwem swej drużyny,
kiedyś---2002 rok mecz Widzewa z Dyskobolią 1-1 po dwóch rzutach karnych dla każdej z drużyn bacznie obsewowałem grę Tomasza Moskały-----byłem pod tak wielkim wrażeniem---marzyłem żeby kiedys zagrał dla Widzewa-------szybki dynamiczny i widowiskowy drybling, mega ciąg na bramkę---szybkość szybkość szybkośc i przegląd pola
i chociaż nigdy kariery nie zrobił
to WG MOJEGO SUBIEKTYWNEGO ODCZUCIA
był to dobry piłkarz
z tych samych przyczyn uważam że Zganiacz jest dobrym grajkiem
Autor: pericles2 (użytkownik: 24206, komentarzy: 1002)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 17:55
Rafal73 napisał(a):
Z reguły piłkarze którzy graja coś tam w odrach piastach czy innych górnikach jakoś się w Widzewie nie sprawdzają, ja należę do tych co są na anty jeśli chodzi o zganiacza...nie wiem może to ta jego tleniona grzywka :) Cougar
Masz racje że Zganiacz to taki wieczny talent (jak większość naszych grajków).
Ale może to taki zawodnik który potrzebuje wielkiego kopa i gry w Wielkim klubie.
Grając w Legii był jeszcze młody (kolejne tłumaczenie w naszym kraju).
Teraz jakby przeszedł do Widzewa, to może jego talent eksplodował na miarę jego możliwości?
Ja też cały czas liczę na Duricia. Oby wreszcie zagrał tak jak to czynił w Bośni.
Zganiacz-Durić. Rywalizacja na pewno obu wyszłaby na korzyść, a co za tym idzie, to Widzew miałby z nich pociechę, jakby wreszcie odpalili.
Masz racje że Zganiacz to taki wieczny talent (jak większość naszych grajków).
Ale może to taki zawodnik który potrzebuje wielkiego kopa i gry w Wielkim klubie.
Grając w Legii był jeszcze młody (kolejne tłumaczenie w naszym kraju).
Teraz jakby przeszedł do Widzewa, to może jego talent eksplodował na miarę jego możliwości?
Ja też cały czas liczę na Duricia. Oby wreszcie zagrał tak jak to czynił w Bośni.
Zganiacz-Durić. Rywalizacja na pewno obu wyszłaby na korzyść, a co za tym idzie, to Widzew miałby z nich pociechę, jakby wreszcie odpalili.
Autor: kredu (użytkownik: 5135, komentarzy: 3606)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 17:47
Cougar napisał(a):
Cougar Co do propozycji Zganiacza - jak dla mnie to taki wieczny talent (jak Nowacki z Płocka), który nigdy nie eksplodował. Szczerze - wolałbym postawić jeszcze raz na Duricia (i chyba Kretek myśli podobnie). Niemiarodajne te jego występy w I lidze, może w EX się przełamie (zupełnie inny styl gry) i pokaże, że nie na darmo przechodził do nas jako najlepszy piłkarz ligi w Bośni. Doświadczenie po grze w naszej lidze jest... sorry, MAŁO warte. I to jeszcze po grze w takich klubach, jak Piast, Odra W. czy Korona... Zganiacz jak najbardziej wg mnie do nich pasuje, nie do Widzewa.
Zacznijmy się kłócić (na argumenty), to forum odzyska trochę swojej normalności.
Zacznijmy się kłócić (na argumenty), to forum odzyska trochę swojej normalności.
Masz racje że Zganiacz to taki wieczny talent (jak większość naszych grajków).
Ale może to taki zawodnik który potrzebuje wielkiego kopa i gry w Wielkim klubie.
Grając w Legii był jeszcze młody (kolejne tłumaczenie w naszym kraju).
Teraz jakby przeszedł do Widzewa, to może jego talent eksplodował na miarę jego możliwości?
Ja też cały czas liczę na Duricia. Oby wreszcie zagrał tak jak to czynił w Bośni.
Zganiacz-Durić. Rywalizacja na pewno obu wyszłaby na korzyść, a co za tym idzie, to Widzew miałby z nich pociechę, jakby wreszcie odpalili.
Autor: Rafal73 (użytkownik: 25293, komentarzy: 1698)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 17:46
lithium1989 napisał(a):
lithium1989 ja również Ciebie pozdrawiam Pamiętam te czasy :) Zalogowany jestem od 2007 r. Natomiast udzielałem się tu już od 2005 r. także pod obecnym nickiem ale jako niezalogowany.
Musze się niestety z Tobą zgodzić... Dziś wchodzę patrzę i nie poznaje tego miejsca... Czy na prawdę wszystko musi schodzić na psy? Od muzyki poprzez filmy, aż do piłki i co za tym idzie także tego forum?
Na prawdę jeszcze te 3 lata temu kiedy się wchodziło na Widzewiaka to nawet nie żeby przeczytać nowe newsy ale żeby prowadzić merytoryczną rozmowę na tematy czysto piłkarskie z ludźmi o wielkiej wiedzy a ich posty były; ładne, składne, długie i przede wszystkim NA TEMAT. Aż chciało się tu siedzieć i czytać :) a nicki ludzi wtedy piszących potrafiłeś wymienić jednym tchem :)
Dziś jedynie Oldboy, Bejzbol, Zgredzik, PiterWSC, Alien5 i jeszcze paru innych trzyma jako taki poziom. A Szymon, Tomwidzew, Bogdan, Marian Grzyb, Mariola Grzyb, PP, Gabriel i wielu innych o których w tej chwili zapomniałem już praktycznie coraz mniej się tutaj udzielają niestety.
No cóż, przynajmniej wspomnienia zostały :)
Pozdrawiam Tych którzy wtedy czynnie i biernie się udzielali i Ciebie pericles również :)
Musze się niestety z Tobą zgodzić... Dziś wchodzę patrzę i nie poznaje tego miejsca... Czy na prawdę wszystko musi schodzić na psy? Od muzyki poprzez filmy, aż do piłki i co za tym idzie także tego forum?
Na prawdę jeszcze te 3 lata temu kiedy się wchodziło na Widzewiaka to nawet nie żeby przeczytać nowe newsy ale żeby prowadzić merytoryczną rozmowę na tematy czysto piłkarskie z ludźmi o wielkiej wiedzy a ich posty były; ładne, składne, długie i przede wszystkim NA TEMAT. Aż chciało się tu siedzieć i czytać :) a nicki ludzi wtedy piszących potrafiłeś wymienić jednym tchem :)
Dziś jedynie Oldboy, Bejzbol, Zgredzik, PiterWSC, Alien5 i jeszcze paru innych trzyma jako taki poziom. A Szymon, Tomwidzew, Bogdan, Marian Grzyb, Mariola Grzyb, PP, Gabriel i wielu innych o których w tej chwili zapomniałem już praktycznie coraz mniej się tutaj udzielają niestety.
No cóż, przynajmniej wspomnienia zostały :)
Pozdrawiam Tych którzy wtedy czynnie i biernie się udzielali i Ciebie pericles również :)
adameczek1991c----Zub popada ze skrajności w skrajność----przychodził do nas z Bełchatowa jako trener preferujący Polaków o czym otwarcie mówił----znajdę źródło, ażeby nie być gołosłownym---wtedy mnie to nieco martwiło m.in z tego powodu, że w naszej kadrze znajdował się Stefano.....oraz z uwagi na fakt, że obcokrajowcy zawsze nadawali dodatkowego smaczku polskiej lidze.....
dzisiaj jesteśmy niemalże polskim Arsenalem lub Interem Mediolan------(całe szczęście nie Pogonią by Brazilia made in Ptak)
pozdro
Autor: pericles2 (użytkownik: 24206, komentarzy: 1002)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 17:32
Co do propozycji Zganiacza - jak dla mnie to taki wieczny talent (jak Nowacki z Płocka), który nigdy nie eksplodował. Szczerze - wolałbym postawić jeszcze raz na Duricia (i chyba Kretek myśli podobnie). Niemiarodajne te jego występy w I lidze, może w EX się przełamie (zupełnie inny styl gry) i pokaże, że nie na darmo przechodził do nas jako najlepszy piłkarz ligi w Bośni. Doświadczenie po grze w naszej lidze jest... sorry, MAŁO warte. I to jeszcze po grze w takich klubach, jak Piast, Odra W. czy Korona... Zganiacz jak najbardziej wg mnie do nich pasuje, nie do Widzewa.
Zacznijmy się kłócić (na argumenty), to forum odzyska trochę swojej normalności.
Zacznijmy się kłócić (na argumenty), to forum odzyska trochę swojej normalności.
Autor: Cougar (użytkownik: 24651, komentarzy: 1600)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 17:09
lithium1989 napisał(a):
Heh, jak bym miał uprawnienia moderatora to byłby porządek, ale nie mam i na różnych przygłupów kickeropodbnych nie mam wpływu :( Dziękuje! Joker - Trzymaj te forum w garści jako że jesteś tu jednym z użytkowników z największym stażem, żeby kiedy następnym razem się tu pojawię (czynnie! - nie biernie) mógł stwierdzić poprawę w jakości a nie ilości bo to jest przede wszystkim najważniesze. I żebym już nie miał dylematu czy może logować się czy tylko 'rzucić okiem' na artykuł i parę komentarzy. :D
PS: Wzięło mnie na wspomnienia i przypomniałem sobie te brakujące w poprzednim poście osoby:(Gasza, Peppers, Ogień Widzewski, DAROfromŻAGAŃ)
Pozdrawiam :)
PS: Wzięło mnie na wspomnienia i przypomniałem sobie te brakujące w poprzednim poście osoby:(Gasza, Peppers, Ogień Widzewski, DAROfromŻAGAŃ)
Pozdrawiam :)
Pozdrawiam serdecznie
Autor: Joker (użytkownik: 13878, komentarzy: 12829)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 16:56
Joker napisał(a):
Dziękuje! Joker - Trzymaj te forum w garści jako że jesteś tu jednym z użytkowników z największym stażem, żeby kiedy następnym razem się tu pojawię (czynnie! - nie biernie) mógł stwierdzić poprawę w jakości a nie ilości bo to jest przede wszystkim najważniesze. I żebym już nie miał dylematu czy może logować się czy tylko 'rzucić okiem' na artykuł i parę komentarzy. :D lithium1989
Ciebie tu też dawno nie było.... Ano forum schodzi na psy, a może tzw wymiana kadry na młodszą?? Diabli wiedzą, ale faktem jest, że czasem nie chce się pisać, co gorsza, sam czasem przeglądam tylko artykuły nie logując się. Smutne to, ale prawdziwe, tym bardziej, że admini nic nie robią w tym kierunku, aby była tu jakiś ład i porządek.
Mamy okres wakacji, może od września się coś poprawi ???
Miłego, (wreszcie!!!) chłodnego popołudnia :)
Ciebie tu też dawno nie było.... Ano forum schodzi na psy, a może tzw wymiana kadry na młodszą?? Diabli wiedzą, ale faktem jest, że czasem nie chce się pisać, co gorsza, sam czasem przeglądam tylko artykuły nie logując się. Smutne to, ale prawdziwe, tym bardziej, że admini nic nie robią w tym kierunku, aby była tu jakiś ład i porządek.
Mamy okres wakacji, może od września się coś poprawi ???
Miłego, (wreszcie!!!) chłodnego popołudnia :)
PS: Wzięło mnie na wspomnienia i przypomniałem sobie te brakujące w poprzednim poście osoby:(Gasza, Peppers, Ogień Widzewski, DAROfromŻAGAŃ)
Pozdrawiam :)
Autor: lithium1989 (użytkownik: 14960, komentarzy: 456)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 16:32
A teraz mam do was Widzewiacy bardzo ważne pytanie,mój przyjaciel przebywa w Niemczech i nie ma internetu.Ja mu daję codziennie wszystkie informacje zamieszczone na internecie o Widzewie.Chciałby bardzo iść na mecz z FSV.Ale oni on ani ja nie wiemy gdzie ten mecz si odbędzie,orientujecie się Widzewiacy gdzie?
Z góry dziękuję za odpowiedź.
Z góry dziękuję za odpowiedź.
Autor: DajDaj (użytkownik: 13436, komentarzy: 762)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 16:32
lithium1989 napisał(a):
lithium1989 Pamiętam te czasy :) Zalogowany jestem od 2007 r. Natomiast udzielałem się tu już od 2005 r. także pod obecnym nickiem ale jako niezalogowany.
Musze się niestety z Tobą zgodzić... Dziś wchodzę patrzę i nie poznaje tego miejsca... Czy na prawdę wszystko musi schodzić na psy? Od muzyki poprzez filmy, aż do piłki i co za tym idzie także tego forum?
Na prawdę jeszcze te 3 lata temu kiedy się wchodziło na Widzewiaka to nawet nie żeby przeczytać nowe newsy ale żeby prowadzić merytoryczną rozmowę na tematy czysto piłkarskie z ludźmi o wielkiej wiedzy a ich posty były; ładne, składne, długie i przede wszystkim NA TEMAT. Aż chciało się tu siedzieć i czytać :) a nicki ludzi wtedy piszących potrafiłeś wymienić jednym tchem :)
Dziś jedynie Oldboy, Bejzbol, Zgredzik, PiterWSC, Alien5 i jeszcze paru innych trzyma jako taki poziom. A Szymon, Tomwidzew, Bogdan, Marian Grzyb, Mariola Grzyb, PP, Gabriel i wielu innych o których w tej chwili zapomniałem już praktycznie coraz mniej się tutaj udzielają niestety.
No cóż, przynajmniej wspomnienia zostały :)
Pozdrawiam Tych którzy wtedy czynnie i biernie się udzielali i Ciebie pericles również :)
Musze się niestety z Tobą zgodzić... Dziś wchodzę patrzę i nie poznaje tego miejsca... Czy na prawdę wszystko musi schodzić na psy? Od muzyki poprzez filmy, aż do piłki i co za tym idzie także tego forum?
Na prawdę jeszcze te 3 lata temu kiedy się wchodziło na Widzewiaka to nawet nie żeby przeczytać nowe newsy ale żeby prowadzić merytoryczną rozmowę na tematy czysto piłkarskie z ludźmi o wielkiej wiedzy a ich posty były; ładne, składne, długie i przede wszystkim NA TEMAT. Aż chciało się tu siedzieć i czytać :) a nicki ludzi wtedy piszących potrafiłeś wymienić jednym tchem :)
Dziś jedynie Oldboy, Bejzbol, Zgredzik, PiterWSC, Alien5 i jeszcze paru innych trzyma jako taki poziom. A Szymon, Tomwidzew, Bogdan, Marian Grzyb, Mariola Grzyb, PP, Gabriel i wielu innych o których w tej chwili zapomniałem już praktycznie coraz mniej się tutaj udzielają niestety.
No cóż, przynajmniej wspomnienia zostały :)
Pozdrawiam Tych którzy wtedy czynnie i biernie się udzielali i Ciebie pericles również :)
Ciebie tu też dawno nie było.... Ano forum schodzi na psy, a może tzw wymiana kadry na młodszą?? Diabli wiedzą, ale faktem jest, że czasem nie chce się pisać, co gorsza, sam czasem przeglądam tylko artykuły nie logując się. Smutne to, ale prawdziwe, tym bardziej, że admini nic nie robią w tym kierunku, aby była tu jakiś ład i porządek.
Mamy okres wakacji, może od września się coś poprawi ???
Miłego, (wreszcie!!!) chłodnego popołudnia :)
Autor: Joker (użytkownik: 13878, komentarzy: 12829)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 16:21
Pamiętam te czasy :) Zalogowany jestem od 2007 r. Natomiast udzielałem się tu już od 2005 r. także pod obecnym nickiem ale jako niezalogowany.
Musze się niestety z Tobą zgodzić... Dziś wchodzę patrzę i nie poznaje tego miejsca... Czy na prawdę wszystko musi schodzić na psy? Od muzyki poprzez filmy, aż do piłki i co za tym idzie także tego forum?
Na prawdę jeszcze te 3 lata temu kiedy się wchodziło na Widzewiaka to nawet nie żeby przeczytać nowe newsy ale żeby prowadzić merytoryczną rozmowę na tematy czysto piłkarskie z ludźmi o wielkiej wiedzy a ich posty były; ładne, składne, długie i przede wszystkim NA TEMAT. Aż chciało się tu siedzieć i czytać :) a nicki ludzi wtedy piszących potrafiłeś wymienić jednym tchem :)
Dziś jedynie Oldboy, Bejzbol, Zgredzik, PiterWSC, Alien5 i jeszcze paru innych trzyma jako taki poziom. A Szymon, Tomwidzew, Bogdan, Marian Grzyb, Mariola Grzyb, PP, Gabriel i wielu innych o których w tej chwili zapomniałem już praktycznie coraz mniej się tutaj udzielają niestety.
No cóż, przynajmniej wspomnienia zostały :)
Pozdrawiam Tych którzy wtedy czynnie i biernie się udzielali i Ciebie pericles również :)
Musze się niestety z Tobą zgodzić... Dziś wchodzę patrzę i nie poznaje tego miejsca... Czy na prawdę wszystko musi schodzić na psy? Od muzyki poprzez filmy, aż do piłki i co za tym idzie także tego forum?
Na prawdę jeszcze te 3 lata temu kiedy się wchodziło na Widzewiaka to nawet nie żeby przeczytać nowe newsy ale żeby prowadzić merytoryczną rozmowę na tematy czysto piłkarskie z ludźmi o wielkiej wiedzy a ich posty były; ładne, składne, długie i przede wszystkim NA TEMAT. Aż chciało się tu siedzieć i czytać :) a nicki ludzi wtedy piszących potrafiłeś wymienić jednym tchem :)
Dziś jedynie Oldboy, Bejzbol, Zgredzik, PiterWSC, Alien5 i jeszcze paru innych trzyma jako taki poziom. A Szymon, Tomwidzew, Bogdan, Marian Grzyb, Mariola Grzyb, PP, Gabriel i wielu innych o których w tej chwili zapomniałem już praktycznie coraz mniej się tutaj udzielają niestety.
No cóż, przynajmniej wspomnienia zostały :)
Pozdrawiam Tych którzy wtedy czynnie i biernie się udzielali i Ciebie pericles również :)
Autor: lithium1989 (użytkownik: 14960, komentarzy: 456)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 16:19
MIREK z Błonia k/Warszawy napisał(a):
Było ta informacja,czytaj komentarze.Ale jest mi tak smutno :( Witam Widzewską brać .Podaję smutną wiadomość za portalem Wirtualna Polska.W sobotę na plaży zmarła żona wieloletniego piłkarza naszego klubu Marka Bajora Barbara.Marku,jako kibic Widzewa od 29 lat lat przyjmij wyrazy współczucia.Mirek
[*]
Autor: DajDaj (użytkownik: 13436, komentarzy: 762)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 16:17
Witam Widzewską brać .Podaję smutną wiadomość za portalem Wirtualna Polska.W sobotę na plaży zmarła żona wieloletniego piłkarza naszego klubu Marka Bajora Barbara.Marku,jako kibic Widzewa od 29 lat lat przyjmij wyrazy współczucia.Mirek
Autor: MIREK z Błonia k/Warszawy (użytkownik: 26112, komentarzy: 124)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 16:15
PeterSteele napisał(a):
Paul może na lewej stronie występować i kontrakt podpisać ale nie wiadomo czy się szybko do pierwszego składu załapie.Info mam od przyjaciela który był na meczu.Jak ma być lewym pomocnikiem to ok,bo my na tą stronę potrzebujemy grajka tak jak rozgrywającego.Mamy Lisowskiego i Grzelaka którzy według mnie nie są na Ekstraklasę. Na oficjalnej jest napisane że Gischok nadal trenuje z zespołem, to dobra wiadomość, żeby się pokazać potrzeba co najmniej tydzień.
Ciekawostka kibicowska: Pyry dostaną od Sparty 3300 biletów, fajny im sie wyjazd szykuje
Ciekawostka kibicowska: Pyry dostaną od Sparty 3300 biletów, fajny im sie wyjazd szykuje
Co do twojej ciekawostki:Dostaną,jak awansują :)
Autor: DajDaj (użytkownik: 13436, komentarzy: 762)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 16:13
DajDaj napisał(a):
Ależ jak też nie miałbym nic przeciwko doświadczonemu rozgrywającemu z innej ligi w dobrym wieku. Ale lepszy polski rozgrywający niż brak rozgrywającego.:) Popieram Petera,rozgrywający musi być doświadczony ale nie w polskiej lidze i nieco starszy,około 28 lat.Ale jak my w tym okienku transferowym jeszcze kogoś pozyskamy to się bardzo zdziwię.
Autor: Slayer74 (użytkownik: 24850, komentarzy: 2533)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 16:11
Na oficjalnej jest napisane że Gischok nadal trenuje z zespołem, to dobra wiadomość, żeby się pokazać potrzeba co najmniej tydzień.
Ciekawostka kibicowska: Pyry dostaną od Sparty 3300 biletów, fajny im sie wyjazd szykuje
Ciekawostka kibicowska: Pyry dostaną od Sparty 3300 biletów, fajny im sie wyjazd szykuje
Autor: PeterSteele (użytkownik: 23829, komentarzy: 2003)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 16:10
Popieram Petera,rozgrywający musi być doświadczony ale nie w polskiej lidze i nieco starszy,około 28 lat.Ale jak my w tym okienku transferowym jeszcze kogoś pozyskamy to się bardzo zdziwię.
Autor: DajDaj (użytkownik: 13436, komentarzy: 762)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 16:06
PeterSteele napisał(a):
Nie porównuj szkolenia piłkarskiej młodzieży niemieckiej i polskiej :). A Centarski jest jeden - wyjątek. Doświadczenie na tej pozycji jest niezwykłym atutem. Nie zgodze się. Wystarczy zmysł i smykałka do rozgrywania piłki, doświadczenie w gównoklasie to akurat minus. Jakie doświadczenie miał Ozil jak 2 lata temu debiutował w bundeslidze i kadrze faszystów? Albo wspomniany Cetnarski jak go Bełty z Kietrza wyciągnęły? Zganiacz to obieżygównoklub, po co nam taki gostek co kursuje między Wodzisławiem, Kielcami, Gliwicami...
Autor: Slayer74 (użytkownik: 24850, komentarzy: 2533)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 16:03
Slayer74 napisał(a):
Nie zgodze się. Wystarczy zmysł i smykałka do rozgrywania piłki, doświadczenie w gównoklasie to akurat minus. Jakie doświadczenie miał Ozil jak 2 lata temu debiutował w bundeslidze i kadrze faszystów? Albo wspomniany Cetnarski jak go Bełty z Kietrza wyciągnęły? Zganiacz to obieżygównoklub, po co nam taki gostek co kursuje między Wodzisławiem, Kielcami, Gliwicami... Masz po częście rację, ale doświadczenia się nie nauczyć - nabywasz je latami. A to jest bezcenne - przypomnij sobie Iwanickiego lub Czerwca. Oni przyszli do nas już jako ukształtowani piłkarze - i Widzew bardzo skorzystał z ich doświadczenia. Myślę, że doświadczony środkowy i nasza gra w Ex może być jak Reign In Blood ;)
Autor: PeterSteele (użytkownik: 23829, komentarzy: 2003)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 15:59
PeterSteele napisał(a):
Dobrze mówisz.Polski piłkarz gwarantuje nam 100 % łomot w ewentualnych pucharach. Slayer74 - Strzeżmy się od OBYTYCH w gównoklasie zawodników. Tak tylko się cofamy. Rozgrywający zagraniczny albo młody, wypatrzony w niższej lidze, tak jak PGR wypatrzył Cetnarskiego.
Hell Awaits :-)
Hell Awaits :-)
Autor: kredu (użytkownik: 5135, komentarzy: 3606)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 15:58
PeterSteele napisał(a):
Masz po częście rację, ale doświadczenia się nie nauczyć - nabywasz je latami. A to jest bezcenne - przypomnij sobie Iwanickiego lub Czerwca. Oni przyszli do nas już jako ukształtowani piłkarze - i Widzew bardzo skorzystał z ich doświadczenia. Myślę, że doświadczony środkowy i nasza gra w Ex może być jak Reign In Blood ;) Slayer74 - Strzeżmy się od OBYTYCH w gównoklasie zawodników. Tak tylko się cofamy. Rozgrywający zagraniczny albo młody, wypatrzony w niższej lidze, tak jak PGR wypatrzył Cetnarskiego.
Hell Awaits :-)
Hell Awaits :-)
Autor: Slayer74 (użytkownik: 24850, komentarzy: 2533)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 15:55
Slayer74 napisał(a):
Slayer74 - Strzeżmy się od OBYTYCH w gównoklasie zawodników. Tak tylko się cofamy. Rozgrywający zagraniczny albo młody, wypatrzony w niższej lidze, tak jak PGR wypatrzył Cetnarskiego. W pierwszym odruchu pomyślałem - walić Zganiacza, ile można robić podchodów pod niego.
Ale po zastanowieniu - to dobry, doświadczony i co ważne OBYTY w Ex rozgrywający - myślę, że to byłby dobry ruch.
Ale po zastanowieniu - to dobry, doświadczony i co ważne OBYTY w Ex rozgrywający - myślę, że to byłby dobry ruch.
Hell Awaits :-)
Autor: PeterSteele (użytkownik: 23829, komentarzy: 2003)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 15:44
Ale Panka jest defensywnym pomocnikiem ! A środkowy musi być zawodnikiem ofensywnym !
Autor: Slayer74 (użytkownik: 24850, komentarzy: 2533)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 15:39
Bamami1 napisał(a):
Ja też bym wolał żeby Velibor grał w 1-składzie jako rozgrywający.Chłopak dobrze gra w sparingach to może w lidze warto na niego postawić.Jak się nie spisze to postawić trzeba będzie na Pankę który za bardzo rozgrywającym nie jest.W Arriero nie wierzę,chyba że w MESA.,Kuklis za "drewniany".Postawił bym na Pankę ale jest po kontuzji i nie przepracował pierwszego zgrupowania we Wronkach.Czyli skład by był taki: Pierwsz liga a Ekstragówno to co innego więc ja nadal bym liczył na rozgrywającego w postaci Durića. Chłopak w Bośni pokazywał że umie grać w nogę (podobno) ale te szanse jakie dawał mu Janas jakoś mnie nie przekonały.
Szczerze to myśle że obaj prezentują podobny poziom chodzi mi o Zganiacza i Durića z tą różnicą że za tego pierwszego trzeba będzie zapłacić i on sam będzie się domagał dwa razy większej pensji od swojego bałkańskiego odpowiednika.
Zresztą jeśli sam mówi że dla nas nie chce grać - to niech wypier...
Pozdrawiam.
Szczerze to myśle że obaj prezentują podobny poziom chodzi mi o Zganiacza i Durića z tą różnicą że za tego pierwszego trzeba będzie zapłacić i on sam będzie się domagał dwa razy większej pensji od swojego bałkańskiego odpowiednika.
Zresztą jeśli sam mówi że dla nas nie chce grać - to niech wypier...
Pozdrawiam.
Mielcarz Ben,Bieniuk,Ukah,Dudu Ostry,Durić,Grzelak Nakoluma Sernas,Grzelu.
Autor: DajDaj (użytkownik: 13436, komentarzy: 762)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 15:38
adameczek1991c napisał(a):
To niech ściągnie zagranicznego rozgrywającego z prawdziwego zdarzenia - nie mam nic przeciwko ;) Zgadzam się a nasz magister Zub Lubi ściągać do Widzewa zagranicznych zawodników niż Polaków bo jak twierdzi Polakom nie ufa
Pozdro Widzew forever;)
Pozdro Widzew forever;)
Autor: Slayer74 (użytkownik: 24850, komentarzy: 2533)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 15:33
Slayer74 napisał(a):
Zgadzam się a nasz magister Zub Lubi ściągać do Widzewa zagranicznych zawodników niż Polaków bo jak twierdzi Polakom nie ufa Niestety to prawda - nikt z rządzących nie myśli o Zganiaczu (lub nawet o ogólnie rozgrywającym). Oby tylko nie zemściło się to w lidze. Bo wcale aż tacy mocni nie jesteśmy - jak się niektórym tutaj wydaje.
Pozdro Widzew forever;)
Autor: adameczek1991c (użytkownik: 27158, komentarzy: 853)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 15:29
Pierwsz liga a Ekstragówno to co innego więc ja nadal bym liczył na rozgrywającego w postaci Durića. Chłopak w Bośni pokazywał że umie grać w nogę (podobno) ale te szanse jakie dawał mu Janas jakoś mnie nie przekonały.
Szczerze to myśle że obaj prezentują podobny poziom chodzi mi o Zganiacza i Durića z tą różnicą że za tego pierwszego trzeba będzie zapłacić i on sam będzie się domagał dwa razy większej pensji od swojego bałkańskiego odpowiednika.
Zresztą jeśli sam mówi że dla nas nie chce grać - to niech wypier...
Pozdrawiam.
Szczerze to myśle że obaj prezentują podobny poziom chodzi mi o Zganiacza i Durića z tą różnicą że za tego pierwszego trzeba będzie zapłacić i on sam będzie się domagał dwa razy większej pensji od swojego bałkańskiego odpowiednika.
Zresztą jeśli sam mówi że dla nas nie chce grać - to niech wypier...
Pozdrawiam.
Autor: Bamami1 (użytkownik: 27591, komentarzy: 102)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 15:25
Alien5 napisał(a):
Aien Szkoda... :( no ale mam nadzieję, że znajdziesz jakieś rozwiązanie...
Zobaczymy co się da zrobić w sprawie karnetu, niestety, Cacek nas oszukał, bo ceny miały nie ulec zmianie, ale trudno.
Co do Zganiacza, on podobno kiedyś powiedział, że jego gra dla nas nie interesuje.
Autor: Joker (użytkownik: 13878, komentarzy: 12829)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 15:20
Niestety to prawda - nikt z rządzących nie myśli o Zganiaczu (lub nawet o ogólnie rozgrywającym). Oby tylko nie zemściło się to w lidze. Bo wcale aż tacy mocni nie jesteśmy - jak się niektórym tutaj wydaje.
Autor: Slayer74 (użytkownik: 24850, komentarzy: 2533)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 15:14
Slayer74 napisał(a):
dokładnie a środkowy rozgrywający jest nam bardziej potrzebny niż napastnik. Panie Zub do roboty Zwłaszcza, że Marcin nigdzie się nie wybiera.
Pozdrawiam Widzew forever;)
Autor: adameczek1991c (użytkownik: 27158, komentarzy: 853)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 15:14
Slayer74 napisał(a):
myślę że 50 tys Euro to wszystko Myślę, że ok 100 - 200 tys. Euro.
200 tys. złotych dla Piasta i zejście z kosztów (pensja) to duzy zastrzyk--więc tu nie byłoby problemu
ale poliglota nie bierze nawet tego nazwiska pod uwagę
jak twierdzą czekają tylko na jakąś wyjątkową okazję----i wtedy kogoś ewentualnie zakontraktują----
działania zmierzające do złożenia oferty Piastowi---to zupełnie nie w stylu naszych prominentych działacy
Autor: pericles2 (użytkownik: 24206, komentarzy: 1002)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 15:10
mam pytanie z innej beczki...chce kupic karnet i dwa pytania..
czy jest do tego potrzebna karta KIK
i jesli tak to gdzie mozna ją wyrobic i co jest do tego potrzebne
czy jest do tego potrzebna karta KIK
i jesli tak to gdzie mozna ją wyrobic i co jest do tego potrzebne
Autor: RED NOSE (niezalogowany)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 15:09
pericles2 napisał(a):
Myślę, że ok 100 - 200 tys. Euro. ttp://www.transfermarkt.de/de/mariusz-zganiacz/profil/spieler_29834.html
wg transermarkt 500 tys ojro
ale w rzeczywistości 10 razy mniej
wg transermarkt 500 tys ojro
ale w rzeczywistości 10 razy mniej
Autor: Slayer74 (użytkownik: 24850, komentarzy: 2533)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 15:06
Slayer74 napisał(a):
ttp://www.transfermarkt.de/de/mariusz-zganiacz/profil/spieler_29834.html Oczywiście - pozbyć się balastu w postaci Durica i powalczyć o Zganiacza (myślę, że jest do wyjęcia za niedużą kasę).
wg transermarkt 500 tys ojro
ale w rzeczywistości 10 razy mniej
Autor: pericles2 (użytkownik: 24206, komentarzy: 1002)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 14:58
Oczywiście - pozbyć się balastu w postaci Durica i powalczyć o Zganiacza (myślę, że jest do wyjęcia za niedużą kasę).
Autor: Slayer74 (użytkownik: 24850, komentarzy: 2533)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 14:54
Co do dyskusji ja też już w Duricia nie wierzę... gość miał już kilka szans i niczego ciekawego nie pokazał... do odstrzału... natomiast temat Zganiacza uważam za bardzo ciekawy i intrygujący... odpowiedni ludzie w Widzewie powinni się nad tym zastanowić...
Autor: Alien5 (użytkownik: 1792, komentarzy: 4248)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 14:53
Joker napisał(a):
Szkoda... :( no ale mam nadzieję, że znajdziesz jakieś rozwiązanie... Alien
Jeszcze nie i nie wiem czy kupię - kasa :(
Jeszcze nie i nie wiem czy kupię - kasa :(
Autor: Alien5 (użytkownik: 1792, komentarzy: 4248)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 14:52
Joker - z obecnych w kadrze piłkarzy to swym doświadczeniem i umiejętnościami najbardziej na rozgrywającego pasuje Grzelak.
Autor: Slayer74 (użytkownik: 24850, komentarzy: 2533)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 14:51
Slayer74 napisał(a):
Slay W Duricia już nie wierzę, Kuklis jest zbyt chimeryczny.
A co nam pozostało ?? Wiara w Grzeszczyka ?? Ja po cichu liczę na Arriero, ale raczej nie w tej rundzie.
Autor: Joker (użytkownik: 13878, komentarzy: 12829)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 14:49
PiterWSC napisał(a):
W Duricia już nie wierzę, Kuklis jest zbyt chimeryczny. Transfer Zganiacza nie byłby najgłupszym pomysłem, ale myślę, że eksploduje talent Duricia, który wraz z Panką stworzą silny środek pola, do tego jest Kuklis, także osobiście wolałbym sprowadzić napastnika
Autor: Slayer74 (użytkownik: 24850, komentarzy: 2533)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 14:48
adameczek1991c napisał(a):
http://www.transfermarkt.de/de/mariusz-zganiacz/profil/spieler_29834.html Racja Zganiacz byłby dobrym przemyślanym transferem miejmy nadzieje tylko że nasz Mgr Zub czyta teraz nasze komentarze i przemyśli jest też szansa i to duża bo Piast potrzebuje pieniędzy tak samo jak i Odra no i Piast spadł z ligi
Panie Zub do roboty Ściągać tu mi Zganiacza a nie siedzieć teraz na jakieś Malcie i szukać następcy Robaczka
Pozdro Widzew forever;)
Panie Zub do roboty Ściągać tu mi Zganiacza a nie siedzieć teraz na jakieś Malcie i szukać następcy Robaczka
Pozdro Widzew forever;)
wg transfer markt cena 500 tys ojro------a w rzeczywistości 10 razy mniej
Autor: pericles2 (użytkownik: 24206, komentarzy: 1002)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 14:46
Alien5 napisał(a):
Alien Joker, kolego karnecik kupiony? :)
Jeszcze nie i nie wiem czy kupię - kasa :(
Autor: Joker (użytkownik: 13878, komentarzy: 12829)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 14:46
adameczek1991c napisał(a):
Zwłaszcza, że Marcin nigdzie się nie wybiera. Racja Zganiacz byłby dobrym przemyślanym transferem miejmy nadzieje tylko że nasz Mgr Zub czyta teraz nasze komentarze i przemyśli jest też szansa i to duża bo Piast potrzebuje pieniędzy tak samo jak i Odra no i Piast spadł z ligi
Panie Zub do roboty Ściągać tu mi Zganiacza a nie siedzieć teraz na jakieś Malcie i szukać następcy Robaczka
Pozdro Widzew forever;)
Panie Zub do roboty Ściągać tu mi Zganiacza a nie siedzieć teraz na jakieś Malcie i szukać następcy Robaczka
Pozdro Widzew forever;)
Autor: Slayer74 (użytkownik: 24850, komentarzy: 2533)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 14:45
Transfer Zganiacza nie byłby najgłupszym pomysłem, ale myślę, że eksploduje talent Duricia, który wraz z Panką stworzą silny środek pola, do tego jest Kuklis, także osobiście wolałbym sprowadzić napastnika
Autor: PiterWSC (użytkownik: 14992, komentarzy: 2498)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 14:45
Joker, kolego karnecik kupiony? :)
Autor: Alien5 (użytkownik: 1792, komentarzy: 4248)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 14:42
Slayer74 napisał(a):
Racja Zganiacz byłby dobrym przemyślanym transferem miejmy nadzieje tylko że nasz Mgr Zub czyta teraz nasze komentarze i przemyśli jest też szansa i to duża bo Piast potrzebuje pieniędzy tak samo jak i Odra no i Piast spadł z ligi W pierwszym odruchu pomyślałem - walić Zganiacza, ile można robić podchodów pod niego.
Ale po zastanowieniu - to dobry, doświadczony i co ważne OBYTY w Ex rozgrywający - myślę, że to byłby dobry ruch.
Ale po zastanowieniu - to dobry, doświadczony i co ważne OBYTY w Ex rozgrywający - myślę, że to byłby dobry ruch.
Panie Zub do roboty Ściągać tu mi Zganiacza a nie siedzieć teraz na jakieś Malcie i szukać następcy Robaczka
Pozdro Widzew forever;)
Autor: adameczek1991c (użytkownik: 27158, komentarzy: 853)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 14:38
michu kk napisał(a):
Może i nie jest, ale na początek wystarczy - poza tym, kto wie czy w Widzewie by się nie odrodził ? Zganiacz nie jest już tym zawodnikiem, co był kiedyś. Zastanówcie się troszkę.
OBYTY w Ex jest też Chajto, Woś, R. Kłos, Szala....
OBYTY w Ex jest też Chajto, Woś, R. Kłos, Szala....
Autor: Slayer74 (użytkownik: 24850, komentarzy: 2533)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 14:38
michu kk napisał(a):
tak naprawdę miał 1 słabszy sezon.... Zganiacz nie jest już tym zawodnikiem, co był kiedyś. Zastanówcie się troszkę.
OBYTY w Ex jest też Chajto, Woś, R. Kłos, Szala....
OBYTY w Ex jest też Chajto, Woś, R. Kłos, Szala....
ma dopiero 26 lat....
powiedz dlaczego nie miałby przeżyć swojego odrodzenia w Widzewie??
Autor: pericles2 (użytkownik: 24206, komentarzy: 1002)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 14:36
pericles2 napisał(a):
poza tym napewno wolałby grać w EX w Widzewie niż w Piaście w 1lidze ma bardzo dobry przegląd pola i świetną lewą nogę
chociaż potrafi być chimeryczny
chociaż potrafi być chimeryczny
Autor: pericles2 (użytkownik: 24206, komentarzy: 1002)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 14:36
Slayer74 napisał(a):
Zganiacz nie jest już tym zawodnikiem, co był kiedyś. Zastanówcie się troszkę. W pierwszym odruchu pomyślałem - walić Zganiacza, ile można robić podchodów pod niego.
Ale po zastanowieniu - to dobry, doświadczony i co ważne OBYTY w Ex rozgrywający - myślę, że to byłby dobry ruch.
Ale po zastanowieniu - to dobry, doświadczony i co ważne OBYTY w Ex rozgrywający - myślę, że to byłby dobry ruch.
OBYTY w Ex jest też Chajto, Woś, R. Kłos, Szala....
Autor: michu kk (użytkownik: 26113, komentarzy: 2578)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 14:35
Slayer74 napisał(a):
ma bardzo dobry przegląd pola i świetną lewą nogę W pierwszym odruchu pomyślałem - walić Zganiacza, ile można robić podchodów pod niego.
Ale po zastanowieniu - to dobry, doświadczony i co ważne OBYTY w Ex rozgrywający - myślę, że to byłby dobry ruch.
Ale po zastanowieniu - to dobry, doświadczony i co ważne OBYTY w Ex rozgrywający - myślę, że to byłby dobry ruch.
chociaż potrafi być chimeryczny
Autor: pericles2 (użytkownik: 24206, komentarzy: 1002)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 14:29
pericles2 napisał(a):
W pierwszym odruchu pomyślałem - walić Zganiacza, ile można robić podchodów pod niego. ja widziałbym w tej roli Mariusza Zganiacza z Piasta
ostatni sezon dużo słabszy od poprzednich....
ale umiejętności pozostają-----26 lat......ożywiłby środek
chociaż z meczów koruptera kojarzę go na lewej stronie
de facto jest to rozgrywający
ostatni sezon dużo słabszy od poprzednich....
ale umiejętności pozostają-----26 lat......ożywiłby środek
chociaż z meczów koruptera kojarzę go na lewej stronie
de facto jest to rozgrywający
Ale po zastanowieniu - to dobry, doświadczony i co ważne OBYTY w Ex rozgrywający - myślę, że to byłby dobry ruch.
Autor: Slayer74 (użytkownik: 24850, komentarzy: 2533)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 14:25
Slayer74 napisał(a):
ja widziałbym w tej roli Mariusza Zganiacza z Piasta Jeden dobry rozgrywający wspomoże Widzew w meczu z każdą drużyną - nie tylko z tym niższym sortem który wskazałeś.
ostatni sezon dużo słabszy od poprzednich....
ale umiejętności pozostają-----26 lat......ożywiłby środek
chociaż z meczów koruptera kojarzę go na lewej stronie
de facto jest to rozgrywający
Autor: pericles2 (użytkownik: 24206, komentarzy: 1002)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 14:19
pericles2 napisał(a):
Jeden dobry rozgrywający wspomoże Widzew w meczu z każdą drużyną - nie tylko z tym niższym sortem który wskazałeś. Slayer74
może poliglota uznał,
że z mąki: Durić,Panka,Kuklis,Grzeszczyk,Arriero
wypiecze się chleb wystarczający na EX
oby........
myślę że na te drużyny niższego sortu tj. Lechia,Arka,Polonia Bytom,Śląsk, Sraxa w zupełności wystarczy
może poliglota uznał,
że z mąki: Durić,Panka,Kuklis,Grzeszczyk,Arriero
wypiecze się chleb wystarczający na EX
oby........
myślę że na te drużyny niższego sortu tj. Lechia,Arka,Polonia Bytom,Śląsk, Sraxa w zupełności wystarczy
Autor: Slayer74 (użytkownik: 24850, komentarzy: 2533)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 14:16
Pióro1973 całkowicie się z tobą zgadzam. Tylko mnie ciekawi dla czego admin na to wszystko pozwala.
periceles2. Mecz z Cracovią już nie długo i zobaczymy minę pana Wojtusia jak jego ukochany zespół dostanie w dupę. A co do tego prawa to też masz racje tylko że ja myślałem że na internecie też nie wolno się podszywać jak tak to rozumiem swój błąd i przepraszam was wszystkich
Pozdro Widzewskiej braci
Widzew 3-0Cracovia Kraków
periceles2. Mecz z Cracovią już nie długo i zobaczymy minę pana Wojtusia jak jego ukochany zespół dostanie w dupę. A co do tego prawa to też masz racje tylko że ja myślałem że na internecie też nie wolno się podszywać jak tak to rozumiem swój błąd i przepraszam was wszystkich
Pozdro Widzewskiej braci
Widzew 3-0Cracovia Kraków
Autor: adameczek1991c (użytkownik: 27158, komentarzy: 853)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 14:09
Parę postów niżej poprosiłem admina o nowy temat.
Obawiam się że nie będzie to temat do dyskusji.
Moje kondolencje dla Marka Bajora i Jego rodziny.
Szok szok szok.
Obawiam się że nie będzie to temat do dyskusji.
Moje kondolencje dla Marka Bajora i Jego rodziny.
Szok szok szok.
Autor: Rafal73 (użytkownik: 25293, komentarzy: 1698)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 14:06
kaczmar87rts napisał(a):
do tego oczywiście zapomniałem o PGR bełachatów na pewno wystarczy na te mizerne drużyny:)
Autor: pericles2 (użytkownik: 24206, komentarzy: 1002)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 14:04
DajDaj napisał(a):
No fakt....szok. [*] Boże co się tam musi dziać w domu państwa Bajorów,co czują te dzieci [*].
Autor: Dwlodz (użytkownik: 4351, komentarzy: 1856)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 14:03
pericles2 napisał(a):
na pewno wystarczy na te mizerne drużyny:) Slayer74
może poliglota uznał,
że z mąki: Durić,Panka,Kuklis,Grzeszczyk,Arriero
wypiecze się chleb wystarczający na EX
oby........
myślę że na te drużyny niższego sortu tj. Lechia,Arka,Polonia Bytom,Śląsk, Sraxa w zupełności wystarczy
może poliglota uznał,
że z mąki: Durić,Panka,Kuklis,Grzeszczyk,Arriero
wypiecze się chleb wystarczający na EX
oby........
myślę że na te drużyny niższego sortu tj. Lechia,Arka,Polonia Bytom,Śląsk, Sraxa w zupełności wystarczy
Autor: kaczmar87rts (użytkownik: 23882, komentarzy: 1822)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 14:02
kredu napisał(a):
kredu Jak już pisałem spotkałem figurskiego przed koncertem Metalliki w w-wie, przedstawiłem się jako kibic Widzewa i powiedziałem mu co myślę:) Powiedział wtedy że już 20 razy za to przepraszał.
heh
i potraktował to spotkanie jako "cudowne uniknięcie pobicia".
Następnym razem zrób swoje, a później przyjmij przeprosiny.
I już kolega Fig...(coś tam) nie powie publicznie, że uniknął "strzału", a jeśli powie to skłamie.
Autor: ddddddd1234567 (użytkownik: 27333, komentarzy: 586)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 14:01
Slayer74 napisał(a):
Slayer74 Wytłumaczcie mi jedną rzecz - dlaczego po raz nie wiem który z rzędu nic nie zrobiono w sprawie pozyskania do Widzewa rozgrywającego ?
może poliglota uznał,
że z mąki: Durić,Panka,Kuklis,Grzeszczyk,Arriero
wypiecze się chleb wystarczający na EX
oby........
myślę że na te drużyny niższego sortu tj. Lechia,Arka,Polonia Bytom,Śląsk, Sraxa w zupełności wystarczy
Autor: pericles2 (użytkownik: 24206, komentarzy: 1002)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 13:55
[*] Boże co się tam musi dziać w domu państwa Bajorów,co czują te dzieci [*].
Autor: DajDaj (użytkownik: 13436, komentarzy: 762)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 13:55
Wytłumaczcie mi jedną rzecz - dlaczego po raz nie wiem który z rzędu nic nie zrobiono w sprawie pozyskania do Widzewa rozgrywającego ?
Autor: Slayer74 (użytkownik: 24850, komentarzy: 2533)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 13:51
Racja lepiej sobie darować i mieć święty spokój .Ale jak już widać sam sie przyznał że nim nie jest.Wiec po jakimś czasie wszystko wróci do normy miejmy nadzieje
Wielkie kondolencje panie Marku Bajorze pamięć twojej zmarłej żonie [*][*][*]
Wielkie kondolencje panie Marku Bajorze pamięć twojej zmarłej żonie [*][*][*]
Autor: adameczek1991c (użytkownik: 27158, komentarzy: 853)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 13:49
Szkoda, że nie ma żadnych wiadomości o tym, co Kretek sądzi po tym testowanym po meczu z MSV.
Autor: Slayer74 (użytkownik: 24850, komentarzy: 2533)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 13:48
Kuba.
Przeprosiny przyjęte.
Przeprosiny przyjęte.
Autor: Rafal73 (użytkownik: 25293, komentarzy: 1698)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 13:44
diamad napisał(a):
Jak już pisałem spotkałem figurskiego przed koncertem Metalliki w w-wie, przedstawiłem się jako kibic Widzewa i powiedziałem mu co myślę:) Powiedział wtedy że już 20 razy za to przepraszał. Figurski w TVN ironicznie pozdrawiał kibiców Widzewa. Wspomnial ze o malo zycia by nie stracil i ze uniknal pobicia.Czyzby spotkal na swej drodze RTS?
Autor: kredu (użytkownik: 5135, komentarzy: 3606)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 13:43
adameczek1991c napisał(a):
adameczek Drogi kolego Brzoska podszywanie pod kogoś jest karalne i jak byś zauważył przy nicku to ja nie mam 12 lat
Pozdrawiam :)
Pozdrawiam :)
karane jest posługiwanie się czyjąś tożsamością w czynnościach prawnych urzędowych komercyjnych itp
karane jest również posługiwanie produktem bez zezwolenia którego autor zastrzegł sobie prawa autorskie...
zapytaj zatem Kickera na gg czy udał się np do biura patentowego i zastrzegł sobie prawa do nicka o takim lub podobnym brzmieniu albo chociaż o brzmieniu przywołującym bezpośrednie skojarzenia z tym nickiem
zastanów się zanim zaczniesz w szklance wody wywoływać burzę
pozdro
Autor: pericles2 (użytkownik: 24206, komentarzy: 1002)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 13:36
Brzoska napisał(a):
Drogi kolego Brzoska podszywanie pod kogoś jest karalne i jak byś zauważył przy nicku to ja nie mam 12 lat POwalajace argumeny na poziomie 12 latka ktory nie zna sie na prawie
Pozdrawiam :)
Autor: adameczek1991c (użytkownik: 27158, komentarzy: 853)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 13:34
Brzoska napisał(a):
Brzoska----dajmy już spokój tej nic nie znaczącej sprawie---- POwalajace argumeny na poziomie 12 latka ktory nie zna sie na prawie
szkoda czasu i energii------
pozdro
Autor: pericles2 (użytkownik: 24206, komentarzy: 1002)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 13:31
adameczek1991c napisał(a):
POwalajace argumeny na poziomie 12 latka ktory nie zna sie na prawie Drogi kolego Widzewiaku po fachu wiem że podszywasz się tutaj teraz pod naszego dobrze znanego kolegę kickera który wpisywał bzdety na tym forum ale przez jakieś 3 miesiące był z nim spokój teraz Kibice myślą że znowu kicker 1910 to ta sama osoba a ja mam na to twarde dowody że tak nie jest mam cały czas z nim kontakt na gadu gadu i on twierdzi że kicker1910 to nie jest on a ja mu wierze bo na jakiej postawie miałby kłamać.Ostatnio jak z nim pisałem to mówił mi że będzie tylko czytał komentarze i uczył się od najlepszych a kiedy podrośnie założy swoje konto i normalnie będzie tu wpisywał wiec jak dowiem się więcej na ten temat o twoich danych osobowych to zadzwonię na policję bo podszywanie się pod kogoś to jest karalne
Pozdro Widzew Forever ;)
Pozdro Widzew Forever ;)
Autor: Brzoska (użytkownik: 17335, komentarzy: 2617)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 13:28
Marku B..
jesteśmy z Tobą...
śmierć żony to olbrzymia tragedia.....dzieci bez matki to tragedia jeszcze większa....
brak słów...[*]
jesteśmy z Tobą...
śmierć żony to olbrzymia tragedia.....dzieci bez matki to tragedia jeszcze większa....
brak słów...[*]
Autor: pericles2 (użytkownik: 24206, komentarzy: 1002)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 13:27
PiterWSC napisał(a):
Ja też chyba zrezygnuję, bo jak napiszę coś o Klubie to nikt się nie przyłącza do rozmowy, tylko coś tam bredzi niezwiązaniego z Widzewem. Bez odbioru ech... i znowu zamieszanie, kłótnie i wyzwiska. Ja już coraz rzadziej tu piszę, ale chyba jeszcze przystopuję i ograniczę się tylko i wyłącznie do naszego typowania co kolejkę.
Pozdrawiam Wszystkich Widzewiaków
Pozdrawiam Wszystkich Widzewiaków
Autor: PeterSteele (użytkownik: 23829, komentarzy: 2003)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 13:27
Do Kuby Puławskiego.
www.widzewiak.pl/newsroom/15819,Nie-ma-juz-biletow-na-mecz-z-Gornikiem-Zabrze
Przeczytaj jeszcze raz i przemyśl parę spraw.
Pozdrawiam.
www.widzewiak.pl/newsroom/15819,Nie-ma-juz-biletow-na-mecz-z-Gornikiem-Zabrze
Przeczytaj jeszcze raz i przemyśl parę spraw.
Pozdrawiam.
Autor: Rafal73 (użytkownik: 25293, komentarzy: 1698)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 13:25
ech... i znowu zamieszanie, kłótnie i wyzwiska. Ja już coraz rzadziej tu piszę, ale chyba jeszcze przystopuję i ograniczę się tylko i wyłącznie do naszego typowania co kolejkę.
Pozdrawiam Wszystkich Widzewiaków
Pozdrawiam Wszystkich Widzewiaków
Autor: PiterWSC (użytkownik: 14992, komentarzy: 2498)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 13:23
Drogi kolego Widzewiaku po fachu wiem że podszywasz się tutaj teraz pod naszego dobrze znanego kolegę kickera który wpisywał bzdety na tym forum ale przez jakieś 3 miesiące był z nim spokój teraz Kibice myślą że znowu kicker 1910 to ta sama osoba a ja mam na to twarde dowody że tak nie jest mam cały czas z nim kontakt na gadu gadu i on twierdzi że kicker1910 to nie jest on a ja mu wierze bo na jakiej postawie miałby kłamać.Ostatnio jak z nim pisałem to mówił mi że będzie tylko czytał komentarze i uczył się od najlepszych a kiedy podrośnie założy swoje konto i normalnie będzie tu wpisywał wiec jak dowiem się więcej na ten temat o twoich danych osobowych to zadzwonię na policję bo podszywanie się pod kogoś to jest karalne
Pozdro Widzew Forever ;)
Pozdro Widzew Forever ;)
Autor: adameczek1991c (użytkownik: 27158, komentarzy: 853)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 13:20
Marku Bajorze jesteśmy z Tobą!
Autor: OdZawszeWidzewiak (użytkownik: 10654, komentarzy: 2389)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 13:19
Musimy pamiętać, że Duisburg, Paderborn i FSV zaczynają ligę dopiero 21 sierpnia, więc trzeba wziąć poprawkę, że są 2 tyg za nami jeśli chodzi o przygotowania...
Autor: PeterSteele (użytkownik: 23829, komentarzy: 2003)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 13:18
Marek jesteśmy z Tobą !!! ['][']['][']
Autor: Kuzak (użytkownik: 22292, komentarzy: 110)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 13:13
true true true
Autor: Brzoska (użytkownik: 17335, komentarzy: 2617)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 13:10
http://www.sadistic.pl/poczatkujacy-polski-reporter-sportowy-vt45024.htm
Autor: diamad (użytkownik: 24039, komentarzy: 30)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 13:06
Bogdan to tu pisał jak tobie ojciec zamawiał garniturek do komunii ....więc jak masz pamiętać......
a Marian Grzyb w kwietniu zrezygnował ...
a Marian Grzyb w kwietniu zrezygnował ...
Autor: pericles2 (użytkownik: 24206, komentarzy: 1002)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 13:04
http://www.sadistic.pl/poczatkujacy-polski-reporter-sportowy-vt45024.htm
Na poprawe humoru.Jak bylo to sorry.Przy niektorych pilkarzach to ja jestem profesorem.
Na poprawe humoru.Jak bylo to sorry.Przy niektorych pilkarzach to ja jestem profesorem.
Autor: diamad (użytkownik: 24039, komentarzy: 30)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 13:01
diamad napisał(a):
zmarła zona MARKA BAJORA-pokoj jej duszy[*] Marku trzymaj sie Figurski w TVN ironicznie pozdrawiał kibiców Widzewa. Wspomnial ze o malo zycia by nie stracil i ze uniknal pobicia.Czyzby spotkal na swej drodze RTS?
Autor: fc_TM (użytkownik: 27391, komentarzy: 9)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 12:58
Figurski w TVN ironicznie pozdrawiał kibiców Widzewa. Wspomnial ze o malo zycia by nie stracil i ze uniknal pobicia.Czyzby spotkal na swej drodze RTS?
Autor: diamad (użytkownik: 24039, komentarzy: 30)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 12:54
PeterSteele napisał(a):
PeterSteele Zaglądam na Widzewiaka po kilku dniach nieobecności i co widze? Znów dziecinada, obrażanie... polemika kto jest kicker, kto dajdaj...masakra co tu się dzieje. Niestety czytać komentarze na Widzewiaku mozna bez logowania i jak bym byl kibicem innego klubu i poczytal co tu sie wypisuje to bym pomyślał że kibice Widzewa to dzieciaki i imbecyle...
Rafał 73 - mam nadzieje ze testowany Paul G. pozostanie do końca zgrupowania i dostanie okazje wykazania się na wielu treningach i w conajmniej jeszcze jednym pełnym meczu. To nie jest koleś typu Deleu co przyjechał z brazylijskiej plaży tylko typ który od 6 roku życia trenuje w Niemczech. Na temat taktyki jest penie bardziej zaawansowany niż wszyscy pozostali w zespole, poza tym w rezerwach Leverkusen na pewno wpoili mu co znaczy profesjonalizm. Mam nadzieje że nie wyjedzie po kilkunastu godzinach (jak Smith).
Co do meczu nasi pokazują że największą siłą drużyny jest jej zgranie i mobilizacja podczas meczów na dużych stadionach, z równą murawą, porządnym przeciwnikiem i dużą frekwencją na trybunach. Dlatego myślę że w gównoklasie będzie się im często grało lepiej niż na zapleczu gównoklasy...
Rafał 73 - mam nadzieje ze testowany Paul G. pozostanie do końca zgrupowania i dostanie okazje wykazania się na wielu treningach i w conajmniej jeszcze jednym pełnym meczu. To nie jest koleś typu Deleu co przyjechał z brazylijskiej plaży tylko typ który od 6 roku życia trenuje w Niemczech. Na temat taktyki jest penie bardziej zaawansowany niż wszyscy pozostali w zespole, poza tym w rezerwach Leverkusen na pewno wpoili mu co znaczy profesjonalizm. Mam nadzieje że nie wyjedzie po kilkunastu godzinach (jak Smith).
Co do meczu nasi pokazują że największą siłą drużyny jest jej zgranie i mobilizacja podczas meczów na dużych stadionach, z równą murawą, porządnym przeciwnikiem i dużą frekwencją na trybunach. Dlatego myślę że w gównoklasie będzie się im często grało lepiej niż na zapleczu gównoklasy...
Dzięki bardzo.
Autor: Rafal73 (użytkownik: 25293, komentarzy: 1698)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 12:48
PeterSteele napisał(a):
Peter- to samo napisalem wczoraj,po prostu Polska z tego forum sie śmieje. Zaglądam na Widzewiaka po kilku dniach nieobecności i co widze? Znów dziecinada, obrażanie... polemika kto jest kicker, kto dajdaj...masakra co tu się dzieje. Niestety czytać komentarze na Widzewiaku mozna bez logowania i jak bym byl kibicem innego klubu i poczytal co tu sie wypisuje to bym pomyślał że kibice Widzewa to dzieciaki i imbecyle...
Rafał 73 - mam nadzieje ze testowany Paul G. pozostanie do końca zgrupowania i dostanie okazje wykazania się na wielu treningach i w conajmniej jeszcze jednym pełnym meczu. To nie jest koleś typu Deleu co przyjechał z brazylijskiej plaży tylko typ który od 6 roku życia trenuje w Niemczech. Na temat taktyki jest penie bardziej zaawansowany niż wszyscy pozostali w zespole, poza tym w rezerwach Leverkusen na pewno wpoili mu co znaczy profesjonalizm. Mam nadzieje że nie wyjedzie po kilkunastu godzinach (jak Smith).
Co do meczu nasi pokazują że największą siłą drużyny jest jej zgranie i mobilizacja podczas meczów na dużych stadionach, z równą murawą, porządnym przeciwnikiem i dużą frekwencją na trybunach. Dlatego myślę że w gównoklasie będzie się im często grało lepiej niż na zapleczu gównoklasy...
Rafał 73 - mam nadzieje ze testowany Paul G. pozostanie do końca zgrupowania i dostanie okazje wykazania się na wielu treningach i w conajmniej jeszcze jednym pełnym meczu. To nie jest koleś typu Deleu co przyjechał z brazylijskiej plaży tylko typ który od 6 roku życia trenuje w Niemczech. Na temat taktyki jest penie bardziej zaawansowany niż wszyscy pozostali w zespole, poza tym w rezerwach Leverkusen na pewno wpoili mu co znaczy profesjonalizm. Mam nadzieje że nie wyjedzie po kilkunastu godzinach (jak Smith).
Co do meczu nasi pokazują że największą siłą drużyny jest jej zgranie i mobilizacja podczas meczów na dużych stadionach, z równą murawą, porządnym przeciwnikiem i dużą frekwencją na trybunach. Dlatego myślę że w gównoklasie będzie się im często grało lepiej niż na zapleczu gównoklasy...
Każdy wyjeżdza tu na nowego,że jest dajdajem albo kickerem. Chłopak dopiero wejdzie napisze jeden post,gdzie się przywita. A z 5 forumowiczów napisze mu "cześć kicker". Jest tu kilku chłopaków,którzy lubią siać zamęt,zaczepiać innych i czuć się lepszym od nich. Wiadomo,jak ktoś wejdzie zacznie bluźnić na WIDZEW to trzeba po nim jechać,ale nie na kogoś nowego,który teoretycznie jeszcze nic nie napisał. Jak to forum będzie funkcjonować zalezy tylko i wyłącznie od nas,jaki będzie tu poziom dyskusji itp.
Niech wielu z was nie pisze,kogo mu brakuję na forum,niech sam zrobi wszystko aby to jego brakowało innym.
Tyle z mojej strony,pewnie już wkurzam większość swoimi wpisami w walce o lepsze forum,ale niestety,albo stety chcę aby to forum trzymało poziom.
NIE MOGĘ SIĘ DOCZEKAĆ PIERWSZEGO MECZU!!!!!!!!!!!!!!!
Autor: 19amc1O (użytkownik: 26883, komentarzy: 897)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 12:36
Zaglądam na Widzewiaka po kilku dniach nieobecności i co widze? Znów dziecinada, obrażanie... polemika kto jest kicker, kto dajdaj...masakra co tu się dzieje. Niestety czytać komentarze na Widzewiaku mozna bez logowania i jak bym byl kibicem innego klubu i poczytal co tu sie wypisuje to bym pomyślał że kibice Widzewa to dzieciaki i imbecyle...
Rafał 73 - mam nadzieje ze testowany Paul G. pozostanie do końca zgrupowania i dostanie okazje wykazania się na wielu treningach i w conajmniej jeszcze jednym pełnym meczu. To nie jest koleś typu Deleu co przyjechał z brazylijskiej plaży tylko typ który od 6 roku życia trenuje w Niemczech. Na temat taktyki jest penie bardziej zaawansowany niż wszyscy pozostali w zespole, poza tym w rezerwach Leverkusen na pewno wpoili mu co znaczy profesjonalizm. Mam nadzieje że nie wyjedzie po kilkunastu godzinach (jak Smith).
Co do meczu nasi pokazują że największą siłą drużyny jest jej zgranie i mobilizacja podczas meczów na dużych stadionach, z równą murawą, porządnym przeciwnikiem i dużą frekwencją na trybunach. Dlatego myślę że w gównoklasie będzie się im często grało lepiej niż na zapleczu gównoklasy...
Rafał 73 - mam nadzieje ze testowany Paul G. pozostanie do końca zgrupowania i dostanie okazje wykazania się na wielu treningach i w conajmniej jeszcze jednym pełnym meczu. To nie jest koleś typu Deleu co przyjechał z brazylijskiej plaży tylko typ który od 6 roku życia trenuje w Niemczech. Na temat taktyki jest penie bardziej zaawansowany niż wszyscy pozostali w zespole, poza tym w rezerwach Leverkusen na pewno wpoili mu co znaczy profesjonalizm. Mam nadzieje że nie wyjedzie po kilkunastu godzinach (jak Smith).
Co do meczu nasi pokazują że największą siłą drużyny jest jej zgranie i mobilizacja podczas meczów na dużych stadionach, z równą murawą, porządnym przeciwnikiem i dużą frekwencją na trybunach. Dlatego myślę że w gównoklasie będzie się im często grało lepiej niż na zapleczu gównoklasy...
Autor: PeterSteele (użytkownik: 23829, komentarzy: 2003)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 12:32
Undertaker napisał(a):
Ja kupiłem N po to żeby oglądać wszystkie mecze Ligi Mistrzów i powtórki i wyjazdy meczów Widzewa bo są w Tvp Sport.Praktycznie TV nie oglądam bo nie mam czasu,w wakacje mam bo wziąłem 3 tygodniowy urlop.A na meczach w Ekstraklasie w soboty i niedziele będę na każdych na wyjazdach czy u siebie więc mi C+ nie potrzebne.A w Anglii mam żonę do której wyjeżdżam a ona ma polską TV. Przeciez Nka to dno przynajmniej jezeli chodzi o sport. Powiedzialem sobie ze nie bede legii dofinansowywal chocby nie wiem co. A ze w c+ leca wszystkie najwazniejsze ligi to wykupilem abo i nie zaluje.
Autor: DajDaj (użytkownik: 13436, komentarzy: 762)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 12:27
Przeciez Nka to dno przynajmniej jezeli chodzi o sport. Powiedzialem sobie ze nie bede legii dofinansowywal chocby nie wiem co. A ze w c+ leca wszystkie najwazniejsze ligi to wykupilem abo i nie zaluje.
Autor: Undertaker (użytkownik: 24504, komentarzy: 684)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 12:21
RTS Bałuty napisał(a):
A ja sobie wczoraj wieczorkiem włączyłem N Sport i był program EMereS w którym było omawiane życie piłkarskie naszego starego bramkarza Woźniaka.Bardzo ciekawe,pokazali skrót meczu z Francji,starsi kibice chyba kojarzą ten mecz.Trochę wzruszenia.Ale ogólnie to jest Warszawski program bo Legła ma sponsora właśnie N więc są programy o PoLegłej które nie raz oglądam. Panowie, ogarnijcie się już...
Ja sobie po raz setny z nudów na NSport oglądałem ten śmieszny program o Ległej... i stwierdziłem, że z nudów to wolę sobie poskakać na główkę z okna niż to oglądać :) zajebiście nudna forma tego programu...
Jestem też ciekawy, co z Grischokiem (?)... była sytuacja gdy 3 pojechał i oddał strzał :) wiadomo, po takiej jednej akcji nie można stwierdzić, że talent, ale być może ciekawy zawodnik, bo wielka podnieta była po tym, co pokazał w Polonii...
Pozdro :)
Ja sobie po raz setny z nudów na NSport oglądałem ten śmieszny program o Ległej... i stwierdziłem, że z nudów to wolę sobie poskakać na główkę z okna niż to oglądać :) zajebiście nudna forma tego programu...
Jestem też ciekawy, co z Grischokiem (?)... była sytuacja gdy 3 pojechał i oddał strzał :) wiadomo, po takiej jednej akcji nie można stwierdzić, że talent, ale być może ciekawy zawodnik, bo wielka podnieta była po tym, co pokazał w Polonii...
Pozdro :)
A co do Paula to chciałbym wywiad z Kretkiem jak ocenia tego piłkarza po pierwszym meczu.
Autor: DajDaj (użytkownik: 13436, komentarzy: 762)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 12:19
Napewno nie ma sensu robić w kadrze rewolucji - wygraliśmy 1 lige z największa przewagą w historii - to znaczy ze mamy naprawde dobry zespół, problem tylko w tym żeby sie psychicznie nie spalili i aby udało się sensownie wkomponować 2 max 3 konkretne wzmocnienia
Autor: dazo11 (użytkownik: 17094, komentarzy: 875)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 12:11
Panowie, ogarnijcie się już...
Ja sobie po raz setny z nudów na NSport oglądałem ten śmieszny program o Ległej... i stwierdziłem, że z nudów to wolę sobie poskakać na główkę z okna niż to oglądać :) zajebiście nudna forma tego programu...
Jestem też ciekawy, co z Grischokiem (?)... była sytuacja gdy 3 pojechał i oddał strzał :) wiadomo, po takiej jednej akcji nie można stwierdzić, że talent, ale być może ciekawy zawodnik, bo wielka podnieta była po tym, co pokazał w Polonii...
Pozdro :)
Ja sobie po raz setny z nudów na NSport oglądałem ten śmieszny program o Ległej... i stwierdziłem, że z nudów to wolę sobie poskakać na główkę z okna niż to oglądać :) zajebiście nudna forma tego programu...
Jestem też ciekawy, co z Grischokiem (?)... była sytuacja gdy 3 pojechał i oddał strzał :) wiadomo, po takiej jednej akcji nie można stwierdzić, że talent, ale być może ciekawy zawodnik, bo wielka podnieta była po tym, co pokazał w Polonii...
Pozdro :)
Autor: RTS Bałuty (użytkownik: 25900, komentarzy: 524)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 12:02
Wyluzuj...
Mnie też często rugali bo miałem inne zdanie niz większość..
Ale po to jest forum by sobie pisać...
Jedynie zaprzestań wulgaryzmów a będzie spokojniejsza atmosfera...
Good Luck...
Mnie też często rugali bo miałem inne zdanie niz większość..
Ale po to jest forum by sobie pisać...
Jedynie zaprzestań wulgaryzmów a będzie spokojniejsza atmosfera...
Good Luck...
Autor: Pióro1973 (użytkownik: 25277, komentarzy: 415)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 11:56
Przydałby się nowy temat.
Bo jakoś cicho tu i nudnawo.
Admin, czy nic się nie dzieje wokół Naszego Widzewa?
Wiem że sezon ogórkowy, ale może da rade wyciągnąć informacje, jak zaprezentował się nowy zawodnik Paul Grischok?
z relacji Gizyczanina wynika że mogą być z niego ludzie.
Bo jakoś cicho tu i nudnawo.
Admin, czy nic się nie dzieje wokół Naszego Widzewa?
Wiem że sezon ogórkowy, ale może da rade wyciągnąć informacje, jak zaprezentował się nowy zawodnik Paul Grischok?
z relacji Gizyczanina wynika że mogą być z niego ludzie.
Autor: Rafal73 (użytkownik: 25293, komentarzy: 1698)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 10:21
DajDaj napisał(a):
będzie i na c+ i na tvp A będzie mecz Widzew-Lech na C+ lub w TV Polskiej ?Bo mam problem,29 lipca lecę do Anglii a powrotny mam 9 sierpnia,a meczyk jest 7.Więc nie będzie mnie ani na prezentacji ani na meczu a karnet kupiłem a chciałbym obejrzeć chociaż mecz w TV,będzie taka możliwość?W Anglii mam C+.
Autor: kaczmar87rts (użytkownik: 23882, komentarzy: 1822)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 10:19
socrates2005 napisał(a):
A będzie mecz Widzew-Lech na C+ lub w TV Polskiej ?Bo mam problem,29 lipca lecę do Anglii a powrotny mam 9 sierpnia,a meczyk jest 7.Więc nie będzie mnie ani na prezentacji ani na meczu a karnet kupiłem a chciałbym obejrzeć chociaż mecz w TV,będzie taka możliwość?W Anglii mam C+. Widzewiacy spoza Łodzi już zaopatrzyli się w dekodery c+, czy raczej sopcast będzie? (bo ja się zastanawiam nad multipakietem)
Pozdr
Pozdr
Autor: DajDaj (użytkownik: 13436, komentarzy: 762)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 10:02
Widzewiacy spoza Łodzi już zaopatrzyli się w dekodery c+, czy raczej sopcast będzie? (bo ja się zastanawiam nad multipakietem)
Pozdr
Pozdr
Autor: socrates2005 (użytkownik: 23349, komentarzy: 996)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 09:53
dazo11 napisał(a):
niestety w obecnych realiach możemy liczyć tylko na fartowne "wykrojenie" z MESA jakiegoś rokującego chłopca......ale nie zapominajmy, że Widzew prowadzi politykę zmierzającą do wychowywania piłkarskiej młodzieży (vide A.Futbolu)----więc za kilka lat .... Zobaczymy co uda się "wykroić " z pomocy - jest tam bardzo liczna grupa zawodników utalentowanych ale bez doświadczenia w nasze skopanel lidze i nie wiadomo jak się w niej zaaklimatyzują a postawa tej formacji to moim zdaniem będzie klucz do zwycięstw (lup poazek)
Autor: pericles2 (użytkownik: 24206, komentarzy: 1002)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 09:23
Zobaczymy co uda się "wykroić " z pomocy - jest tam bardzo liczna grupa zawodników utalentowanych ale bez doświadczenia w nasze skopanel lidze i nie wiadomo jak się w niej zaaklimatyzują a postawa tej formacji to moim zdaniem będzie klucz do zwycięstw (lup poazek)
Autor: dazo11 (użytkownik: 17094, komentarzy: 875)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 09:20
Moim zdaniem obecna drużyna to bardzo ciekawy materiał ludzki - Kretek ma trudne zadanie ale efekty mogą ( nie musza!!!) być rewelacyjne - szkoda tylko że kontuzje utrudniaja prace trenerowi.
Autor: dazo11 (użytkownik: 17094, komentarzy: 875)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 08:00
dazo11 napisał(a):
dazo11 Pierwsze 3 mecze mamy bardzo trudne, a jak narazie w klubie mamy mały szpital -kiedy do normalnych treninguw wróci Nakouluma? Kiedy do formy dojdzie Grzelak? Panka tez po kontuzji! Oj poczatek bedzie bardzo trudny!
hehe
Nooooo, czas już budować drużynę na awans do ekstraklasy. Powodzenia (w życiu) życzą co bardziej liberalni kibice Widzewa.
Autor: ddddddd1234567 (użytkownik: 27333, komentarzy: 586)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 07:32
dazo11 napisał(a):
Nakoluma na razie ćwiczy indywidualnie ale ma w tym tygodniu już trenować z zespołem.A w ogóle co to jest za pytanie odnośnie Grzelaka,kto to ma widzieć? I nie treninguw tylko treningów. Pierwsze 3 mecze mamy bardzo trudne, a jak narazie w klubie mamy mały szpital -kiedy do normalnych treninguw wróci Nakouluma? Kiedy do formy dojdzie Grzelak? Panka tez po kontuzji! Oj poczatek bedzie bardzo trudny!
PozdRo :/
Autor: DajDaj (użytkownik: 13436, komentarzy: 762)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 07:05
Pierwsze 3 mecze mamy bardzo trudne, a jak narazie w klubie mamy mały szpital -kiedy do normalnych treninguw wróci Nakouluma? Kiedy do formy dojdzie Grzelak? Panka tez po kontuzji! Oj poczatek bedzie bardzo trudny!
Autor: dazo11 (użytkownik: 17094, komentarzy: 875)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 06:56
DajDaj napisał(a):
Miało być,a tam NAS.Sorka za 2 posty. Na pewno starzy kibice Widzewa mają jeszcze znajomych z Bydgoszczy (Zawisza),Krakowa(Wisła),Wrocławia (Śląska),Białegostoku(Jaga) i teraz z Chorzowa (Ruchu,zgoda od lat).Pamiętacie (odnoszę się do nie co starszych kibiców) jak pojechaliśmy na wyjazd na mecz z Jagą a tam na skrzynki piwa powitały?A co do zgody to ja zgodę mam tylko z Ruchem i Jagą.
PozdRo dla kibiców z Łodzi,Chorzowa i Białegostoku.
PozdRo dla kibiców z Łodzi,Chorzowa i Białegostoku.
Autor: DajDaj (użytkownik: 13436, komentarzy: 762)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 06:54
Na pewno starzy kibice Widzewa mają jeszcze znajomych z Bydgoszczy (Zawisza),Krakowa(Wisła),Wrocławia (Śląska),Białegostoku(Jaga) i teraz z Chorzowa (Ruchu,zgoda od lat).Pamiętacie (odnoszę się do nie co starszych kibiców) jak pojechaliśmy na wyjazd na mecz z Jagą a tam na skrzynki piwa powitały?A co do zgody to ja zgodę mam tylko z Ruchem i Jagą.
PozdRo dla kibiców z Łodzi,Chorzowa i Białegostoku.
PozdRo dla kibiców z Łodzi,Chorzowa i Białegostoku.
Autor: DajDaj (użytkownik: 13436, komentarzy: 762)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 00:54
Brzoska napisał(a):
raczej Widzew Ruch amica :) Do rymu pasuje
jest nas trzech
Widzew Ruch i Lech
Ale na sama mysl mnie mdli :)))
jest nas trzech
Widzew Ruch i Lech
Ale na sama mysl mnie mdli :)))
To, że na siebie nie kurwimy co mecz to nie znaczy, że od razu zgoda. Ot, internetowe sztamy.
Autor: vavarsam (użytkownik: 24407, komentarzy: 411)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 00:43
vavarsam napisał(a):
sorki, że Cie dobijam. nie dobijaj mnie. jakby ktos napisal jest nas trzech Widzew&Ruch&WKS to byś myślał, że się szykuje zgoda ze Śląskiem? mamy jedna sztame ktora jest Ruch, swoja droga (o ile przejda Valette) bedziemy ich mogli wesprzec na meczu.. przy Piłsudskiego :)
Ale od dłuższego czasu mówi się o "ciepłych stosunkach" płynących od Czerwonej Łodzi, do ...do...do słonecznego :D Białegostoku !!
i się spytałem, czy istnieje taka możliwość !!
a poza tym, troszkę się znam, i wiem z kim Widzew może mieć zgody, a z kim nie może mieć :d
Autor: michu kk (użytkownik: 26113, komentarzy: 2578)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 00:36
Do rymu pasuje
jest nas trzech
Widzew Ruch i Lech
Ale na sama mysl mnie mdli :)))
jest nas trzech
Widzew Ruch i Lech
Ale na sama mysl mnie mdli :)))
Autor: Brzoska (użytkownik: 17335, komentarzy: 2617)
Niedziela, 18 lipca 2010 godz. 00:18
vavarsam napisał(a):
Dokładnie, są stare przyjaźnie ale nie bawmy się w internetowe zgody... nie dobijaj mnie. jakby ktos napisal jest nas trzech Widzew&Ruch&WKS to byś myślał, że się szykuje zgoda ze Śląskiem? mamy jedna sztame ktora jest Ruch, swoja droga (o ile przejda Valette) bedziemy ich mogli wesprzec na meczu.. przy Piłsudskiego :)
Autor: RTS Bałuty (użytkownik: 25900, komentarzy: 524)
Sobota, 17 lipca 2010 godz. 23:51
michu kk napisał(a):
Nie. Mamy zgodę z Ruchem i żadnej innej zgody nam nie potrzeba. Zapamiętajcie to raz na zawsze, szczególnie internetowe pokemony, które wymyślają te zgody z Jagą, Stalą Rzeszów, Iwonka Iwonicz czy c..j wie kim jeszcze. znalazłem coś takiego :
"~Jack Daniel's; Gość; 17.07.2010; 16:13 #2
Jest nas trzech: Widzew&Ruch&Jagielonia ;-)"
Czy będziemy mieli z Jagą jakąś oficjalną zgode ??
"~Jack Daniel's; Gość; 17.07.2010; 16:13 #2
Jest nas trzech: Widzew&Ruch&Jagielonia ;-)"
Czy będziemy mieli z Jagą jakąś oficjalną zgode ??
Autor: Calcenato (niezalogowany)
Sobota, 17 lipca 2010 godz. 23:36
michu kk napisał(a):
nie dobijaj mnie. jakby ktos napisal jest nas trzech Widzew&Ruch&WKS to byś myślał, że się szykuje zgoda ze Śląskiem? mamy jedna sztame ktora jest Ruch, swoja droga (o ile przejda Valette) bedziemy ich mogli wesprzec na meczu.. przy Piłsudskiego :) znalazłem coś takiego :
"~Jack Daniel's; Gość; 17.07.2010; 16:13 #2
Jest nas trzech: Widzew&Ruch&Jagielonia ;-)"
Czy będziemy mieli z Jagą jakąś oficjalną zgode ??
"~Jack Daniel's; Gość; 17.07.2010; 16:13 #2
Jest nas trzech: Widzew&Ruch&Jagielonia ;-)"
Czy będziemy mieli z Jagą jakąś oficjalną zgode ??
Autor: vavarsam (użytkownik: 24407, komentarzy: 411)
Sobota, 17 lipca 2010 godz. 23:18
znalazłem coś takiego :
"~Jack Daniel's; Gość; 17.07.2010; 16:13 #2
Jest nas trzech: Widzew&Ruch&Jagielonia ;-)"
Czy będziemy mieli z Jagą jakąś oficjalną zgode ??
"~Jack Daniel's; Gość; 17.07.2010; 16:13 #2
Jest nas trzech: Widzew&Ruch&Jagielonia ;-)"
Czy będziemy mieli z Jagą jakąś oficjalną zgode ??
Autor: michu kk (użytkownik: 26113, komentarzy: 2578)
Sobota, 17 lipca 2010 godz. 20:35
było? ttp://www.youtube.com/watch?v=KYgKbLVEyqU
jak tak to sorki
jak tak to sorki
Autor: wolfi232 (użytkownik: 24907, komentarzy: 2300)
Sobota, 17 lipca 2010 godz. 19:55
michu kk napisał(a):
Już dawno p. Cacek powiedział że będzie młoda EX i 4 liga aby móc ogrywać więcej wychowanków i młodzieży gdyż za kilkanaście lat mamy na nich opierać 1 skład. admin ma tzw "timing " :D
Ja też liczę na dobre miejsca ME, ale oto będzie trudno. Zwłaszcza, jeżeli Kretek będzie podbierał dobrych zawodników
Ja też liczę na dobre miejsca ME, ale oto będzie trudno. Zwłaszcza, jeżeli Kretek będzie podbierał dobrych zawodników
Pozdrawiam
Autor: Luzak66 (użytkownik: 22514, komentarzy: 657)
Sobota, 17 lipca 2010 godz. 19:55
Co to jest to rzgów...? ! ! !
Autor: Wikidajło (użytkownik: 27006, komentarzy: 385)
Sobota, 17 lipca 2010 godz. 19:43
DajDaj napisał(a):
admin ma tzw "timing " :D To na razie sparingi,liczę na 3 dobre miejsca (koszykarek,piłkarzy i młodych grajków.).Admin zawsze w godzinach wieczornych dodaje newsy o 19.10,dobrze że się nie myli od dwie minuty wstecz.A przeciwnik nie jest lubianym imiennikiem klubu z Bydgoszczy.
Ja też liczę na dobre miejsca ME, ale oto będzie trudno. Zwłaszcza, jeżeli Kretek będzie podbierał dobrych zawodników
Autor: michu kk (użytkownik: 26113, komentarzy: 2578)
Sobota, 17 lipca 2010 godz. 19:41
Drużyna rezerw po stworzeniu MESy będzie zlikwidowana,czy nadal bęzie grać?
Autor: MICHAL19101910 (użytkownik: 27692, komentarzy: 109)
Sobota, 17 lipca 2010 godz. 19:29
To na razie sparingi,liczę na 3 dobre miejsca (koszykarek,piłkarzy i młodych grajków.).Admin zawsze w godzinach wieczornych dodaje newsy o 19.10,dobrze że się nie myli od dwie minuty wstecz.A przeciwnik nie jest lubianym imiennikiem klubu z Bydgoszczy.
Autor: DajDaj (użytkownik: 13436, komentarzy: 762)


