Komentarze do artykułu: Chałaśkiewicz: "Potrzebna zmiana mentalności"
Piątek, 12 marca 2010 godz. 14:32
Panie Sławku cenie Pana za grę w Widzewie któemu kibicuję prawie 30 lat ale odbiegając od tematu niech komentowanie meczy w n sport Pan sobie daruje."Popis" kótry daliscie z anty-komentatorem S.Ryczelem podczas meczu Fiorentiny z Bayernem był doprawdy żenujący.Nie chodzi juz o to że jestem fanem Violi ale tak stronnicze komentowanie rzadko zdarza sie nawet w naszej tv.Mylić równiez kwestie rundy twierdzac ze to mecz ćwierćfinałowy czy kilkukrotnie podawać zły aktualny wynik nie urąga do tak poważnego meczu?!Forza Widzew forza Viola!
Autor: Krzysiek74 (użytkownik: 10960, komentarzy: 104)
Piątek, 5 marca 2010 godz. 23:03
Charakter Widzewa...
Dobrze wszyscy o tym wiedzą , że drużyna nie ma " tego charakteru sprzed lat" poza tym klub nie stara się wspierać wychowanków i szkolić młodzieży nie mówiąc o młodszych...zresztą teraz nie rządzą tutaj ludzie oddani klubowi...
Dobrze wszyscy o tym wiedzą , że drużyna nie ma " tego charakteru sprzed lat" poza tym klub nie stara się wspierać wychowanków i szkolić młodzieży nie mówiąc o młodszych...zresztą teraz nie rządzą tutaj ludzie oddani klubowi...
Autor: kibic.widzewa (niezalogowany)
Poniedziałek, 22 lutego 2010 godz. 08:01
niestety,w widzewiie nie ma już prawie wcale Widzewa,pozostała korporacyjna papka,najemnicy i zakompeksieni piaseczniacy.....na Widzew chodziłem30lat,na taki nie pójdę nigdy...
Autor: 1910 (niezalogowany)
Poniedziałek, 1 lutego 2010 godz. 22:07
Pozdrowienia Panie Sławku dla Pana i syna Derina oraz oraz sily w walce z trudna choroba
Autor: adamww (niezalogowany)
Czwartek, 28 stycznia 2010 godz. 08:26
Rafał ZRW napisał(a):
no tak To nie pierwszy były i doświadczony zawodnik który widzi iż obecne niuńki grają bez jaj.Szkoda że BOSS tego nie zauważa...
Autor: realista (niezalogowany)
Niedziela, 24 stycznia 2010 godz. 13:10
To nie pierwszy były i doświadczony zawodnik który widzi iż obecne niuńki grają bez jaj.Szkoda że BOSS tego nie zauważa...
Autor: Rafał ZRW (użytkownik: 24035, komentarzy: 104)
Czwartek, 21 stycznia 2010 godz. 22:45
oktoberfest napisał(a):
Święta prawda !!!!!!!!! Chałaś ma 100% racji, w tej chwili widzewski charakter przejawiają jedynie kibice, piłkarze nie mają charakteru. Chyba jedyną osobą z jajami jest w tej chwili Janas
Autor: sewr (niezalogowany)
Czwartek, 21 stycznia 2010 godz. 20:27
Stefano nie miał polskiej mentalności
Autor: PL (niezalogowany)
Czwartek, 21 stycznia 2010 godz. 20:11
Jupiter napisał(a):
Jupiter:Zgadzam się z Tobą w pełni.Stefan to jest gość,ale naraził się tej q....i ten kretyn go sprzedał.Ciekawe,czy każda bramka Stefano w lidze,kopie go porządnie w dupę i wali pięścią w ryj??? Takim liderem mógłby być w pewnym sensie Stefan...Bo przynajmniej potrafił poderwać drużynę do ataku.
Autor: SlaPab (użytkownik: 25282, komentarzy: 1700)
Czwartek, 21 stycznia 2010 godz. 19:53
Takim liderem mógłby być w pewnym sensie Stefan...Bo przynajmniej potrafił poderwać drużynę do ataku.
Autor: Jupiter (użytkownik: 25343, komentarzy: 572)
Czwartek, 21 stycznia 2010 godz. 18:52
fajnie że chałaś szkoli młodych piłkarzy , myslę że zaszczepi chłopakom widzewski charakter,fajny wywiad dzięki .
Autor: miro gliwice (niezalogowany)
Czwartek, 21 stycznia 2010 godz. 16:51
Fajny wywiad (łezka w oku, ach te wspomnienia i nazwiska)
Panie Robercie - WIELKIE DZIĘKI!
Panie Robercie - WIELKIE DZIĘKI!
Autor: przemeq (użytkownik: 23941, komentarzy: 1214)
Czwartek, 21 stycznia 2010 godz. 16:41
zgredzik napisał(a):
zgredzik:Nie takich tępych i opornych jak Nasi włodarze,okoliczności i finanse,zmuszały do zmiany zapatrywań.Poczekamy,zobaczymy. I tym się różni piłkarz spoza łódzkich "klimatów', który związany jest z naszym miastem i Klubem od "kontraktowych". Do dzisiaj myśli i mówi "po widzewsku". W pełni popieram stwierdzenia Sławka z ostatniego akapitu!!! Szkoda, że włodarze mają inny punkt widzenia, wielka szkoda.
PozdRo... Widzew The Best !!!
PozdRo... Widzew The Best !!!
Autor: SlaPab (użytkownik: 25282, komentarzy: 1700)
Czwartek, 21 stycznia 2010 godz. 16:40
Chałaś ma 100% racji, w tej chwili widzewski charakter przejawiają jedynie kibice, piłkarze nie mają charakteru. Chyba jedyną osobą z jajami jest w tej chwili Janas
Autor: oktoberfest (użytkownik: 12199, komentarzy: 6)
Czwartek, 21 stycznia 2010 godz. 16:32
Chałaś ma 100% racji, w tej chwili to kibice jedynie tworzą widzewski charakter, zawodnucy jego nie mają, chyba jedyną osobą z jajami jest w tej chwili Janas
Autor: oktoberfest (niezalogowany)
Czwartek, 21 stycznia 2010 godz. 15:40
I tym się różni piłkarz spoza łódzkich "klimatów', który związany jest z naszym miastem i Klubem od "kontraktowych". Do dzisiaj myśli i mówi "po widzewsku". W pełni popieram stwierdzenia Sławka z ostatniego akapitu!!! Szkoda, że włodarze mają inny punkt widzenia, wielka szkoda.
PozdRo... Widzew The Best !!!
PozdRo... Widzew The Best !!!
Autor: zgredzik (użytkownik: 23321, komentarzy: 2074)
Czwartek, 21 stycznia 2010 godz. 15:39
Po tym ostatnim akapicie tylko czekać aż pojawią się sympatycy wyników i nawrzucają Chałasiowi, że grą i zaangażowaniem to on sobie może. Przecież nawet Cackowi wisi jak grają, byle remis na wyjazdach a u nas do przodu. A podobno mamy doganiać Europe.
Autor: Marian Grzyb (użytkownik: 23190, komentarzy: 480)
Czwartek, 21 stycznia 2010 godz. 15:23
SlaPab napisał(a):
Nic dodać, nic ująć - samiuteńka prawda! Chałaś potwierdził to,o czym mówimy i piszemy od dawna."Brakuje mi również tej słynnej widzewskiej zaciętości",powiedział zawodnik,który grał w Naszym zespole z najlepszymi,ze Złotej Widzewskiej Epoki.Tymczasem,jeśli jacyś piłkarze z obecnego zespołu zagrają zły mecz i My go skrytykujemy,podnoszą się głosy,żebyśmy im odpuścili.W ten sposób,nigdy nie będziemy mieli dobrej,walecznej,zaciętej drużyny,bo rozgrzeszonemu piłkarzowi nie będzie się chciało walczyć i wysilać na maxa.
Autor: Joker (użytkownik: 13878, komentarzy: 6097)
Czwartek, 21 stycznia 2010 godz. 14:57
Chałaś potwierdził to,o czym mówimy i piszemy od dawna."Brakuje mi również tej słynnej widzewskiej zaciętości",powiedział zawodnik,który grał w Naszym zespole z najlepszymi,ze Złotej Widzewskiej Epoki.Tymczasem,jeśli jacyś piłkarze z obecnego zespołu zagrają zły mecz i My go skrytykujemy,podnoszą się głosy,żebyśmy im odpuścili.W ten sposób,nigdy nie będziemy mieli dobrej,walecznej,zaciętej drużyny,bo rozgrzeszonemu piłkarzowi nie będzie się chciało walczyć i wysilać na maxa.
Autor: SlaPab (użytkownik: 25282, komentarzy: 1700)
Czwartek, 21 stycznia 2010 godz. 14:22
Nic dodać, nic ująć - samiuteńka prawda!
Autor: Joker (użytkownik: 13878, komentarzy: 6097)


